-
Posts
5279 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by taks
-
Rollo-wyruszył po lepsze życie. Od dziś w nowym domu! :)
taks replied to Ewelinaaa's topic in Już w nowym domu
Może warto skontaktować się z hodowcami Piesek jest bardzo w typie rasy więc jak ktos lubi ten typ urody to może mu serce zmięknie... tak na szybko znalazłam w necie [url]http://www.corgi.niziol.eu/index.php?option=com_contact&view=contact&id=1&Itemid=37[/url] [url]http://www.uszaki.pl/Kontakt.html[/url] [url]http://www.corgiklub.pl/index.php?show=20[/url] [url]http://www.dellbenq.e-corgi.pl/pl/kontakt.htm[/url] [url]http://www.corgi-lublin.pl/[/url] i forum rasy [url]http://lisiepysie.pun.pl/misc.php?action=rules[/url] -
lepiej mięsko , warzywa i jak juz ryż to nie za duzo chodzi tez o to, że po narkozie jelita są trochę "ospałe" więc lepiej dać coś co ułatwi wypróżnienie
-
lepiej jakbyś nakarmiła wcześniej o ile dasz radę ( 7-8? ) daj jej coś lekkostrawnego i mniej niż zwykle. I picie odstaw juz w południe
-
piszesz w dziale "ortopedia" więc rozumiem że chodzi o rtg kosci/stawów ( lub płuc) w takim wypadku radzę na czczo ( kilka godzin bez jedzenia i bez picia) bo być może samo przytrzymanie psa nie wystarczy i trzeba mu będzie podać lekką narkozę. Przy pełnym żołądku mogą wystąpić wymioty , zachłyśniecie...nic miłego Jesli chodzi jednak o prześwietlenie jamy brzusznej to juz musisz skontaktować się z wetem który będzie robił to badanie - tu przygotowanie bywa bardziej skomplikowane
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
taks replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='savahna'][B]ZBIERAMY DEKLARACJE STAŁE NA POINTERKĘ Z POLA![/B] Jola deklaruje 150,- ja 50,- anteks4 50,- czyli [B]mamy 250[/B],-ale to jeszcze mało,żeby je zabrać a jeśli sunia w ciązy i może lada dzień urodzi to trzeba by się sprężyć.Czy ktoś może coś dorzucić?? Choćby dychę miesięcznie....[/QUOTE] Na stałą się nie piszę bo różnie u mnie z kasą ale dam jednorazową 400 zł ( poproszę namiary na konto) -
Czytamy ten sam artykuł a jakby dwa różne... Przedłużenie pierwszej fazy w [U]wypadku braku dostępu do skutecznego antidotum[/U] ( surowicy) to własnie to o co chodzi a nie to czego nalezy uniknąć. Więc "mantra" jakby nie najlepsza w tym konkretnym wypadku ( pies i odludzie) Znając polskie realia , nawet przy super szczęsliwym zbiegu okolicznosci dotarcie do weta z surowicą to kwestia godzin a nie minut... A steroidy ( to z kolei z moich wykładów) jak juz to własnie te prolongatum aby uniknąć efektu wahadła. (Cały czas mówię o wstrząsie a nie "zwykłym" odczynie alergicznym w miejscu urazu) Tyle że na szczęscie ta forumowa dyskusja jest o tyle jałowa że leki te i tak może udostępnić jedynie wet więc to jego warto pytać o ew. zabezpieczenie na wycieczki
-
[quote name='JamniczaRodzina.']Gryf ma w pewnym sensie rację czyli unikac glikokortykosteroidów, jeśli już to tak jak pisała Filodendron, dobry będzie Corhydron w iniekcji domięśniowej :)[/QUOTE] co to znaczy "w pewnym sensie" ? Możesz rozwinąć w jakim sensie? I proszę też o uzasadnienie dlaczego lek o działaniu o 30x słabszym/wolniejszym ma byc lepszy niż dexametazon w odpowiednio do wagi psa dobranej dawce? ( Cały czas mówimy o reakcji na pojawiający się wstrząs anafilaktyczny a nie o długoterminowej terapii p/ uczuleniowej )
-
[quote name='gryf80']:roll:.odkad pamietam-powtarzano mi jak mantre-zadnych steroidów przy pokasaniu przez jadowite węże.[/QUOTE] sama przytoczyłaś ten artykuł więc przeczytaj uważnie ten jego fragment: "U zwierząt wykazano, że glikokortykosteroidy nie mają wpływu na rezultat postępowania leczniczego, [B]jednak zastosowane w pierwszej fazie zatrucia, tj. przed upływem 2 godzin od ukąszenia, przedłużają czas jej trwania, co niejednokrotnie pozwala na wdrożenie efektywnego leczenia[/B] (13, 18). Poza tym krótkodziałające glikokortykosteroidy odgrywają rolę w zwalczaniu wstrząsu, chronią przed rozwojem uszkodzeń w obrębie tkanek oraz ograniczają niekorzystne reakcje towarzyszące podawaniu surowicy przeciwjadowej" owszem , jedynym skutecznym antidotum na jad jest anatoksyna ale jesli tej anatoksyny nie ma pod ręką ( a tak najczęściej jest niestety bo rzadko żmije gryzą pod gabinetem weta i to mającego w zapasie anatoksynę) a na dodatek jad spowodował reakcję organizmu w postaci wstrząsu (co jak zapewne wiesz bezposrednio zagraża zyciu) to stosuje się leki ratujące podstawowe funkcje organizmu choćby po to aby zyskać na czasie. Mantra mantrą ale praktyka i logika w działąniu też się przydają
-
tak, znają ten artykuł przeczytaj uważnie bo chyba nie do końca zrozumiałaś;) [U]przy wystąpieniu wstrząsu [/U]i braku natychmiastowego dostępu do anatoksyny nie ma innej drogi zastosowanie silnych sterydów jest w tym wypadku środkiem ratującym zycie i daje czas do wdrożenia dalszego leczenia
-
Smycz, obroża i ubranka- w czym psy idą na spacer :)
taks replied to Marta_Ares's topic in Obroże i smycze
[quote name='free']witam.nie bardzo wiem gdzie pisac......mam problem z trójłapkiem.obroża odpada ,szelki zwykłe różnej szerokości ...precz,ostatni zakup szelki norweskie,ucieszyłam sie ze zajefajne.....:shake:niestety tez odpadają.ma ktoś doswiadczenie co bedzie odp.dla takiego futrzaka?[/QUOTE] szelki z szerokim i miękkim przedpiersiem , dwuobręczowe. Takie żeby dało sie psa podtrzymać i zeby się nie przekręcały. cos tego typu : [IMG]http://www.psygoda.pl/photos/84_1-130302_203925.jpg[/IMG] -
[quote name='filodendron']Nie ma takich. Ja w plecaku noszę corhydron - "ludzki" lek przeciwwstrząsowy. W razie czego mam go podać w iniekcji domięśniowo i jak najszybciej starać się dotrzeć do weta.[/QUOTE] Obawiam się że hydrocortizonum niewiele tu pomoże - za słabe Jak juz to radzę zaopatrzyć się w ampułkę DEXAVENU lub innego leku z Dexamethasonem
-
[url]http://www.psychodnia.pl/index.html#/bienia-wodna[/url] [url]http://www.zumi.pl/2687019,Animal_Center._Rehabilitacja_psow_i_kotow__bieznia_wodna,Warszawa,firma.html[/url] [url]http://www.rehabilitacjapsow.com.pl/[/url]
-
Ludwik XVI w BDT. Potrzebne wsparcie na weta- ma chore serce :( !
taks replied to toyota's topic in Już w nowym domu
przez sam wątek to on raczej domu nie znajdzie ogłoszenia miał w lutym może warto je powtórzyć? -
DIF, o rany, uważaj na to podgryzanie podkładu. Ja juz może przewrażliwiona ale Luzik zjadł taki higroskopijny wkład i przypłacił to życiem. W psich jelitach to śmiertelny zapychacz. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228040-Z%C5%82amany-kr%C4%99gos%C5%82up-Leon-Luzik-z-Sosnowca-Biega-na-wszystkich-4-%C5%82apkach-za-TM?p=20594083#post20594083[/url] Czy Pan Jamnik ma juz jakąś diagnozę wet.? Z czego wychodzi ten guz?
-
No cóz , praw natury nie zmienimy. Juz tak świat jest skonstruowany że istnieje cos takiego jak łańcuch pokarmowy i czy nam to odpowiada czy nie, jedne stworzenia są pokarmem dla innych. Nie czarujmy się - ludzkie ciało na pewnym etapie tez jest pokarmem... Dla mnie problem z myślistwem polega nie na tym że pozyskiwane sa do konsumpcji zwierzeta dzikie/niehodowane ale że z zabijania zrobiono tu świetną zabawę. Jak ze smutkiem muszę sie pogodzić z faktem że jedne zwierzęta sa zabijane przez inne by zaspokoić głód tak nie potrafię usprawiedliwić ludzkiego "wynalazku" zeby z tego robić okazję do imprezowania i chorej "sportowej" rywalizacji. Człowiek tak dalece zaingerował w naturalne srodowisko , tak zaburzył relacje międzygatunkowe ( m in wytrzebiono duże drapieżniki) że faktycznie pojawiają się problemy z nadpopulacją niektórych gatunków na pewnych obszarach i "korekta" jest konieczna. Najprościej jest oczywiście zabić to co się w danym ekosystemie nie mieści ... ale to już inny temat , temat dotyczący metod gospodarki leśnej ,dobór stosowanych tam metod. A wracając do tematu myślistwa : obrońcy powiedzą- stara, bogata obyczajowo tradycja, obcowanie z przyrodą, pozyskiwanie zdrowego mięsa przeciwnicy ( w tym ja) będą powątpiewać czy tego wszystkiego dobrego co jakoby mysliwi robią dla dzikiej zwierzyny ( dokarmianie, regulacja populacji) nie mozna robic w sposób bardziej kontrolowany i bez tej swoistej frajdy z zabijania, która całą tą działalność czyni jednak dwuznaczną moralnie. Cóz , tak mam, że jestem w stanie przyjąć konieczność zabicia w pewnych określonych okolicznościach i celu ( obrona, pozyskanie pokarmu itd). Ale dla mnie to zawsze będzie smutna konieczność a nie powód do radości czy ekscytacji. I powinno się to odbyć tak aby zadać przy tym jak najmniej cierpienia . Niestety w myślistwie niepojęte sa dla mnie emocje jakie wyzwala w ludziach zabijanie i zakrapiane wódą imprezy nad skrwawionym pokotem. Powód do dumy? A cóz to za wyczyn z wypasionej broni , z całym arsenałem techniki do pomocy , dopaść bezbronnego w tym starciu zwierzaka. Radość z zabijania? Na pewno spowszednienie i zobojetnienie na fakt zadawania śmierci, uprzedmiotowienie żywej i czującej istoty - a to juz samo w sobie jest niebezpieczne i u pewnych jednostek powoduje "wypranie" z wrażliwości , żeby nie powiedzieć dewiacje w kierunku sadyzmu Nieodparcie współczesne myślistwo kojarzy mi się z satysfakcją jaką ma osiedlowy mięśniak, że dokopał dziecku. Choć pewnie on będzie to tłumaczył nie jak my zwykłym barbarzyństwem a wyższą racją : tradycją bicia słabszych przez silniejszych, potrzebą wychowywania młodzieży w poszanowaniu "autorytetów"...
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
taks replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[B][SIZE=4][COLOR=#ff0000]Zapraszam serdecznie na bazarek obrożowo smyczowo szelkowy [/COLOR][/SIZE][/B] cały dochód z bazarku trafi na "jamniczą skarbonkę" [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/241390-taksowe-obro%C5%BCe-szelki-smycze-dla-jamniczej-skarpety-do-2-04"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...arpety-do-2-04[/URL] -
[INDENT] [B][SIZE=4][COLOR=#ff0000]Zapraszam na bazarek obrożowo smyczowo szelkowy [/COLOR][/SIZE][/B] dla jamniczej skarbonki [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/241390-taksowe-obro%C5%BCe-szelki-smycze-dla-jamniczej-skarpety-do-2-04"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...arpety-do-2-04[/URL] [/INDENT]
-
[B][SIZE=4][COLOR=#ff0000]Zapraszam na kolejny bazarek obrożowo smyczowo szelkowy [/COLOR][/SIZE][/B] tym razem na pomoc dla "niskopodłogowców" [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/241390-taksowe-obroże-szelki-smycze-dla-jamniczej-skarpety-do-2-04[/URL]
-
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
taks replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Podczytuję wątek. Dotąd powstrzymywałam sie od pisania choć moim zdaniem grubo Cioteczki przesadzacie z "troską" o Froda. Miałam nadzieje że z czasem dotrze do Waszej świadomości że on juz ma swój dom , swoich właścicieli i chyba najwyzszy czas przyjąć to do wiadomości i odciąć pępowinę. Rozumiem wizyta poadopcyjna, rozumiem prosba ( tak tylko prosba a nie żądanie) o wiadomości o psie na wątku ale są jednak pewne granice ingerowania w DS... Zachowujecie sie jak klasyczna tesciowa /zmora której zdaniem syneczek może mieć dobrze tylko u mamusi i zatruwają zycie synowej w imie chorej, zaborczej miłosci do dziecka Jak ktoś lubi zasikane mieszkanie to jego sprawa i jego gust , nieco dziwny ale cóż o gustach sie ponoć nie dyskutuje. Ale tez i nie należy komuś narzucać swoich dziwnych upodobań. Zreszta nie tylko dziwnych ale i niestety szkodliwych bo jak słusznie powiedziano to nie tylko kwestia smrodu ale i higieny ( także psiej ) Niestety moim skromnym zdaniem szukacie pretekstu żeby dokopać - tylko dlaczego? Macie za złe że Frodo ma dom? A może nadal uważacie się za jego współwłaścicielki? Cos to wszystko dziwaczne i tylko podziwiam Frodo Szczeciński że to tak cierpliwie znosi. -
To co opisujesz to najprawdopodobniej tzw "jęczmień" czyli gronkowcowe zapalenie mieszków włosowych. Nie ma to nic wspólnego z alergią Sprawa jest czysto infekcyjna i jak juz, to predysponuje do takich częstych zakażeń obniżona odporność ogólnoustrojowa psa i niedoleczone poprzednie infekcje. Radziłąbym wprowadzić do diety suplementy witaminowe bo jedzenie które opisujesz jest dośc ubogie i monotonne więc niedobory pies ma na bank. A same zmiany na powiekach jesli sie pojawią trzeba leczyć antybiotykiem ( miejscowo a jesli to nie pomoże to także pełna kuracja co najmniej 10 dniowa). Sterydy w tym wypadku to zły pomysł - zmniejszą wysięk ale nie wyleczą przyczyny. Natomiast niestety jak to sterydy obniżą odporność . No i warto zrobic wymaz z tych zmian ( tylko pamietaj - PRZED wprowadzeniem antybiotyku), oznaczyć bakteriologicznie i określić lekooporność. Może wet u Ciebie ma mozliwość wysłania materiału do jakiejś pracowni bakteriologicznej? Wtedy leczenie byłoby celowane i dało mozliwośc szybkiego całkowitego wyleczenia . Niestety takie czeste infekcje powiek mogą się rozszerzyc na rogówke a to już groźne ( nawet slepota) juz nie mówiąc o tym że jest to bolesne i pies sie męczy.
-
Na Twoim miejscu byłabym mega wdzięczna wetowi , który nie tylko, że zauważył guza ( którego Ty jak rozumiem nie widziałaś wczesniej) ale i "przeforsował" natychmiastowe usuniecie . "Czy miał prawo wyciąc nie badając go" ? A jak sobie to badanie wyobrażasz? Biopsja? W wypadku naczyniaka bez sensu a nawet niebezpieczne a poza tym to badanie nie jest w 100% wiarygodne ( poczytaj w necie na czym to polega ). Takie badanie ( histopatologia) robią tylko wyspecjalizowane placówki , samo badanie trwa nawet 2 tyg - wolałabyś czekać , i póxniej narażać psa na kolejna narkozę? Uważam że wet zrobił najlepiej jak można usuwając to swiństwo od razu. Jeśli chciałabys dokładnie wiedzieć co to było to mozna było wysłac wyciętego guza do badania histopatologicznego, tylko że to kosztuje i to nie mało. A ta wiedza i tak na niewiele Ci sie przyda ( i psu oczywiscie) poza zaspokojeniem ciekawości - guz został usuniety a jesli miał charakter złosliwy i doszlo juz do przerzutów to tak na prawde niewiele na to poradzisz.To co było sensowne , czyli usuniecie guza , zostało juz zrobione
-
"tymczasowiczka" Tilii charciczka Nono ( udało się zadomowić na stałe, czyli nie tylko ładna ale i szczęściara:evil_lol:) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-BWeqBb6ytc4/UTmvx8nAsLI/AAAAAAAAMxs/bMulwi2LJSU/s618/IMG_8100m.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-K7LFKwxjfBA/UTmxi1cGBEI/AAAAAAAAMx4/TdOI5SNs02U/s618/IMG_8220m.jpg[/IMG] [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/9914/img7513m.jpg[/IMG] [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/3044/img7859mop.jpg[/IMG]
-
A ja mam prośbę o to [COLOR=#ff0000][B]aby wszyscy uczestnicy tej dyskusji edytowali i wyczyścili swoje posty[/B][/COLOR]. Czuję się gospodarzem tego wątku i jest mi niezmiernie przykro, że goście skaczą sobie do gardeł. Na prawdę żadne obroże nie są tego warte...