Nie wiadomo ile ma lat, 17 lat to wiek psa ktÓrego miaŁ pan który znalazŁ Reksia, ten wiek byŁ w komputerze i automatycznie lekarz wpisaŁ go do książeczki Reksia . Reksiu może mieć mniej ale tego nie wiemy.
ByŁo kolejne spotkanie :) już caŁkiem gŁadko poszŁo :) ŚmiaŁam się po Figa kilka razy przekozioŁkowaŁa ;) zrobiŁa tzw przewrót w przÓd ;) klosz jej przeszkadza i chyba nie bardzo umie ocenić odlegŁość zwŁaszcza kiedy jest nierówno.
DostaŁa na noc ubranko gdyż tak szura brzuchem po ziemi i tak jest zainteresowana szwami że zrobiŁo się brzydko na brzuszku :(
I już w ubranku myta i wyprzytulana dostaŁa kolacją a potem zostaŁa poŁożona na podusi :) i wszyscy życzyli jej dobrej nocy :):)
tak ma allegro, dzisiaj zapoznała się z moimi suczkami, trochę się obawiałam że Sari jej kark przetrąci ;) ale obeszło się bez większych komplikacji :) biegaŁy w 3 po Łące :)
[quote name='togaa']Wczoraj był dalszy ciąg kanałowego leczenia zębola.
Tym razem dostał narkozę dożylną i zniósł ją o niebo lepiej niż za pierwszym razem/domięśniową/.
Po przywiezieniu do domu ani chwili nie leżał tylko natychmiast szalał z psami w ogrodzie.
Ma piękną,światłoutwardz. plombę i tym samym cały proces "naprawiania"
Puszka po wypadku mamy juz za sobą....
Pozostaje nam tylko cieszyć się życiem......:multi:[/QUOTE]
:) najlpesza plomba z możliwyc :)
Figunia dzisiaj pojechaŁa do ogrodu, tak żeby się wyszaleć, cóż z tego skoro ona woli siedzieć caŁy czas na kolankach ...:( nawet po trawce chodzić nie chciaŁa, tylko przytulanie i przytulanie ;) a domku nie widać :(