[quote name='Nutusia']Jedziemy dopiero wieczorem. Muszę wrócić z Wwy do domu, ogarnąć dom po długiej nieobecności, coś zjeść, wziąć Moteusza pod pachę i grzać z powrotem do Wwy. Na miejsce dotrzemy pewnie nie wcześniej niż o 20-tej. Potem chwila na "formalności", powrót, więc zakładam, że do domu dotrę dopiero przed północą... Tak więc relacja będzie, ale dopiero w środę rano, ok? ;)[/QUOTE]
Na relację zaczekamy, ważme, żeby wszystko poszło zgodnie z planem.