Jump to content
Dogomania

ala123

Members
  • Posts

    15154
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ala123

  1. Z samochodem też miała do czynienia nasza czekoladka, bo w trakcie podróży ze schroniska do Murki zachowywała się naturalnie, nie była to dla niej nowość. Poza tym cały czas przypominała o sobie trącając łapką lub noskiem i domagając się głaskania lub choćby trzymania ręki na jej futerku. Kochana jest.
  2. A co z transportem? Pan mógłby wyjechać trochę w naszą stronę?
  3. Ja wczoraj z tego wszystkiego zapomniałam o aparacie i zdjęciach
  4. Widziałam się dzisiaj z Redzikiem. Daje sobie bardzo dobrze radę z tą usztywnioną łapką i kołnierzem. Trochę trudno mu się ustawić do osikania krzaka na trzech łapkach ale radzi sobie i z tym. Łagodna, kochana psina.
  5. 180 zł to sporo ale jeszcze za mało... Dzisiaj widziałam sunię w schronisku, nadal biedna czeka w kąciku , wydając z siebie te dziwne dźwięki. Czas leci, a my nie wiemy, co sie dzieje z tym gardłem.
  6. Skoro super to super. Trochę daleko ale to pewnie nie przeszkoda. A coś więcej o domku itp. w tym temacie?
  7. My też oczywiście bardzo dziękujemy za dom!!!!! I Mamie Jogi za przyjazd do Janowa z Marleną. Lucy (mam nadzieję,że już dotarłaś szczęśliwie do domu )też wielkie dzięki za transport. Jezeli chodzi o podróż do Janowa to Fionka rzeczywiście bardzo bała się, co zresztą nie dziwi, bo jej dotychczasowy świat to był kojec w schronisku ; tam przyszła na świat i tam dotychczas żyła. Prawdopodobnie nie zaznała tez dotyku ręki człowieka, nie mówiąc o głaskaniu. A jeszcze jazda samochodem i ta cała nowa sytuacja to bardzo dużo jak na małą, przerażoną suczkę. W czasie podróży w miarę upływu czasu coraz bardziej uspokajała się i zamiast przerażenia w jej oczach można było zauważyć ciekawość. Myślę ,że będzie dobrze. Oczywiście zapomniałam oddać książeczkę zdrowia z wrażenia, wyślę ją jutro pocztą.
  8. Takie czasopisma czytane sa przez prawdziwych miłosników psów a czym większa psia bieda tym większe współczucie i szansa na dom. Ale Kleksika szansa widocznie jest gdzie indziej. Trzeba być dobrej myśli i szukac dalej.
  9. Nam chyba jeszcze nigdy nie zdarzyło się, aby nikt nie zadzwonił z ogłoszenia w PP. Widocznie to nie jest reguła.Szkoda bardzo,byłam prawie pewna,że tam Kleksik znajdzie dom...
  10. Mam nadzieję,że wszystko przebiegnie zgodnie z planem. Do zobaczenia o 19 w Janowie. Zdzwonimy się na miejscu odnośnie miejsca spotkania; może gdzieś na trasie na Stalową W. - jak sobie życzycie.
  11. Ja też chciałabym zobaczyć Kleksika na nowych zdjęciach. Widziałam chyba ze dwa miesiące temu ogłoszenie Kleksika w Przyjaciel Pies i byłam pewna, że będzie efekt w postaci domku a tu niestety nie. Czy ktoś dzwonił i pytał o niego, czy żadnego odzewu nie było?
  12. Planujemy wyjechać ok.16.30-17 z Zamościa.Wstąpimy jeszcze po drodze do Murk, a potem do Janowa, czyli na ok.19 w Janowie. Marlena da radę jakoś dojechać do Stalowej Woli od siebie myślę.
  13. Odezwał sie ktoś z okolic Zamościa w sprawie psa. Chętnie adoptowałby go. Poinformowałam człowieka ,że inne domy są w trakcie sprawdzania. Mam oddzwonić we wtorek.
  14. Dobrej nocy Ami.Śnij słodko i wyśnij sobie wspaniały domek.
  15. Fajna sunia,fajne zdjęcia.
  16. Ja jestem przygotowana na wyjazd z sunią. Marlena skontaktowała się mam nadzieję z Monką w kwestii przyjazdu do Janowa po psa? Jeżeli nie ,to bardzo proszę o ten kontakt, to ważne.
  17. Tydzień temu zwróciłyśmy z Torusią uwagę na tę suczkę w schronisku, bo dziwnie szczekała, tak jakby miała chrypkę albo nawet zapalenie krtani. W pewnym momencie nawet głos uwiązł jej w gardle i poruszała tylko mordką nie wydając głosu. Jeżeli jest możliwość DT to koniecznie trzeba się sprężyć,wyciągać ją i leczyć. Ja dorzucam 100zł miesięcznie. Czy jeszcze ktoś zechce pomóc tej psince?
  18. Jak już pisałam, ten pies nie wykazywał żadnego zainteresowania kotem Funi i vice versa zresztą. Nie wiem czy coś się zmieniło w jego zachowaniu (oprócz wyraźnej chęci do życia i zabawy zamiast strachu i apatii), ale pewnie nie , bo wiedzielibysmy o tym.
  19. Może okazać się,że ten drugi dom też jest OK, więc być może i ONECZKA też skorzysta. Funia, a ten domek letniskowy, to gdzieś w okolicy Warszawy i tylko letniskowy jest? Mam nadzieję,że nie zostawialiby psa samego na działce...
  20. Dobry wieczór dziewczynko, chociaż tutaj Cię odwiedzę.
  21. Piesku,jeżeli wszystko odbędzie się zgodnie z planem, to odwiedzę Cię u Murki w poniedziałek i pomerdam za uszkiem.
  22. Taka mała, niemalże kieszonkowa wersja sunieczki.
  23. Tola dzwoniła do Ciebie wiele razy ale być może ma nieaktualny nr telefonu. Podaj komuś z nas (Tola,Funia,ja) na PW właściwy, bo kontakt w takich sytuacjach jest konieczny. Fionę planujemy przywieźć w poniedziałek.
  24. Marlena odezwij się do kogoś, nie ma z Tobą kontaktu a przecież sunia miała być zabierana dzisiaj. Schronisko tylko do godz.14.
×
×
  • Create New...