Jump to content
Dogomania

limonka80

Members
  • Posts

    4534
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by limonka80

  1. A może pomożemy Pikselkowi ? Wygląda trochę jak Oruś, ma mało deklaracji a szybko do adopcji gotowy nie będzie, dużo pracy przed nim ..... Co Wy na to ? Może 250 zł ?
  2. ??! O matko, ja myślałam że Don Juan wykastrowany ..... Guciu, synu kochany trzymaj się Romcia ....
  3. nowe wpłaty : Poker - 50zł Agat 21 - 422zł bazarek imienny stan konta na 08.03.2022r. - 1212 zł
  4. Wpłynęła wpłata z bazarku imiennego od Agat21 - 422zł - bardzo dziękujemy
  5. Wpłynęła dla suni wpłata od Poker - 50zł, pięknie z Weną dziękujemy
  6. Elficzkowa - 30 zł Helli - 30 zł stan konta na dzień 04.03.2022r. - 740 zł
  7. Dla Weny wpłynęły nowe wpłaty : Elficzkowa - 30 zł stała III Helli - 30 zł stała III (1/12) spadek po Norci przez 12 m-cy Bardzo dziękujemy
  8. Dla Weny wpłynęła wpłata z bazarku Aśka7 - 210zł. Wena bardzo dziękuje chrzestnej :-))
  9. Elu, nie martw się. To wszystko możesz robić po swojemu, ale korzystając z wytycznych które dostałaś. To wydaje się trudne, ale wprawisz się. Ja tak robię od trzech lat dla Dżekusia - gotuję mu ze składników które może jeść, wg podobnych wytycznych. Stosuję część z tych suplementów, innych nie, czasem mniej znaczy więcej Dżekuś jest już mocno starszym pieskiem, od początku walczymy z problemami z wątrobą, trzustką, ma delikatny układ pokarmowy, tendencję do krwotocznego zapalenia jelit i żołądka, w zeszłym roku latem o mało nie umarł, .... Stosujemy niektóre z suplementów które są w Twojej rozpisce powyżej - ostropest, olej lniany, olej z czarnuszki, zmielone pestki dyni, imbir (bez cynamonu) .... Królik jest świetny, to lekkostrawne mięso, mojemu Dżekusiowi najlepiej służy, polecam. Wiem że do tanich nie należy, ale jak przeliczysz, to koszt takiego gotowanego jedzenia w stosunku do suchej karmy czy puszek wcale nie jest powalający, a moim zdaniem jakość gotowanego nieporównywalnie lepsza dla psa. (oczywiście mówię o Soni, bo Alfik z jego cushingiem pewnie musi być karmiony ściśle wg zasad dla tej choroby) Elu, koszt tych suplementów bardzo wysoki, ale ja podeszłabym do tego z dystansem - nie pakowałabym w psa wszystkiego, podała jeden, poobserwowała, dodałabym kolejny, znów obserwowała, nie każde słowo dietetyczki to prawda objawiona .... Wszystko jest do ogarnięcia, tylko czasem trzeba trochę uprościć, a efekt wcale będzie gorszy - jak już pisałam - czasem mniej znaczy więcej, nadmiar nawet teoretycznie dobrych rzeczy też czasem szkodzi. Nie martw się na zapas, zawsze jestem pod telefonem, Dżeki jest dużo starszy od Soni i u niego przebieg choroby miewa bardzo ciężkie momenty, a dajemy radę, więc meine kleine Sonne też się wykuruje.
  10. Dla Weny wpłynęła kolejna wpłata od Nesiowatej - stała za marzec. Ślicznie z Weną dziękujemy
  11. No wiesz .... Guciunio sto razy przystojniejszy niż ten wyliniały Iglesias ... Lubi stateczne niewiasty, to dobrze, ale żeby zaraz zęby kobiecie A on w ogóle ma co pokazywać ? Bo mój Dżekuś jak mu aplikuję leki to dziąsłami mnie straszy
  12. Non stop nie, ale czasem chyba mogę
  13. Jednak synio, no może trochę Antek Królikowski po wczorajszych rewelacjach o nim na onecie ....
  14. Jasne, tulipan jeden ... No i takie zdjęcia lubię - mój chłopczyk, grzeczniutki, spojrzenie niewinne .... Cudny ten mój synio, pięknie wygląda, taki zadbany ....
  15. Po przemyśleniu, jednak wolałabym żeby trzymał się Romcia, ale jak widzę mój chrześniak to bawidamek pierwszej wody - na dwóch zdjęciach z trzema pannami go uchwycono. Choć trochę go rozumiem, tę z rudym uchem co zgubiła soczewkę sama bym przytuliła Lubię takie przegubowe pieski na rótkich łapkach, mój Dżekunio jest taki :-))
×
×
  • Create New...