Jump to content
Dogomania

limonka80

Members
  • Posts

    4530
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by limonka80

  1. Dżekuś też miał złe wyniki - zwłaszcza wątrobowe, wysoką fosfatazę i WBC. Na usg bardzo pogrubiałe jelita i ściany żoładka. Dostawał różne leki, i w zastrzykach i w tabletkach, w sumie nie wiadomo co pomogło, bo po żadnym nie było wyraźnej poprawy. Teraz do jedzenia dodaję mu co drugi dzień babkę płesznik, a codziennie rano i przed snem kleik z siemienia strzykawką do pyszczka. Wiem że to nie lek, icudów nie zdziała, ale Dżekusiowi służy - nie ma bulgotania w brzuszku ani porannych wymiotów. Tak jest, choroby na tle nerwowym czy depresyjnym przekładają się na fizyczne objawy i powodują złe wyniki. Smutek wywołuje choroby, przynajmniej u ludzi taj jest, ale myślę że u zwierząt też. A Florcia wygląda na taka wrażliwą sunię ...
  2. Dla mnie rewelacja Dziękuję Maszyna pochodzi jeszcze z domu rodzinnego mojej Babci, oryginalny blat został uszkodzony podczas wojny, ale reszta ocalała i Babcia zachowała maszynę. Byłam z Babcią bardzo związana i chciałam mieć u siebie coś, co zawsze było w Jej domu. Po Jej śmierci odnowiliśmy maszynę i teraz jest u mnie ...
  3. Mój Dżekuś też ma nawracające, krócej lub dłużej trwające problemy z jelitami - właśnie burczenie, przelewanie się, czasem krwawe, takie malinowe kupy, brak apetytu, ogólna słabość i apatia. Przychodzi to nagle, i mimo różnych badań wciąż nie wiadomo co jest przyczyną. Dwa lata temu latem, trwało to tak długo (a Dżekunio nie reagował na żadne leki ) że lekarka podejrzewała chłoniaka jelit. Mój chłopczyk był już tak słaby że już lylko leżał, myśleliśmy że umrze, a on któregoś ranka wstał i poczłapał do miski ... A może te zaburzenia są mają podłoże psychosomatyczne - w sensie po stracie Zulci, stres często daje objawy fizyczne, żoładek to wrażliwy organ, a Florcia taka delikatna ... Mocno trzymam za Florcię, żeby wyniki były lepsze.
  4. Piękny jest !!! A tu kadr z psiej wersji filmu ,,Chłopcy z ferajny'' lub ,, Psy II''
  5. Finek, trzymaj się, bądź mężczyzną
  6. Łatuś pięknie macha ogonkiem Nie moge się na niego napatrzeć - on jest jak mój Dżekunio A czy mi się zdaje, czy w tle słychać stukot pazurków ? Zakładam że to Gucio stepuje z radości ?
  7. Szymcio dostał stałą do Pani Anny G-R Bardzo dziękuję
  8. Ale Andżela jest piękną sunią ... A na środkowym zdjęciu jakie ma łobuzerskie spojrzenie Mam nadzieję, że nic złego z jej zdrowiem się nie dzieje mimo że ma mniejszy apetyt i schudła. Musi jeszcze przecież nacieszyć się życiem, po tym co przeszła w poprzednm ,,domu'' a potem w schronisku. No i pięknie
  9. Dziewczynka łobuzuje - zgryzła poduszki z kanapy, materiałowe oparcia z foteli na werandzie, materac w sypialni państwa - najwyraźniej nie lubi żeby było miękko Do tego jest uparta i demonstruje swoja niezależność - jak nie chce by jej założyć szelki czy kubraczek to na to nie pozwala i koniec. Jak nie chce ze spaceru wrócić do domu to nie i już - można wołać i prosić. Przychodzi kiedy uzna za stosowne Ogólnie czuje się dobrze, ma apetyt, zaadaptowała się do nowych warunków, ale wciąż jest taka smutna i podobno wciąż na mnie czeka - biegnie do każdego podjeżdżającego do bramy samochodu, wypatruje na drogę, biegnie do drzwi gdy ktoś przychodzi, ale gdy tylko widzi kto przyszedł, odwraca się i odchodzi nie wykazując zainteresowania gościem ... Na zdjęciach ma wciąż taką smutną minę, a u mnie zawsze była roześmiana, nawet w kenelu ... Martwi mnie to, i jest mi źle z tym, że ją oddałam do hotelu, ale musiałam, nawet niszczenie bym przebolała, ale mój Dżekuś potrzebuje teraz całego mojego czasu i uwagi.
  10. U mnie ma charakter czysto sentymentalny - andenken von der Oma geerbt Nawet nie próbowałam szyć, czułam że efekt byłby marny Niestety z płytkami i gładzią też u mnie kiepsko . A apfelstrudel umiem wyjątkowo dobrze ... jeść
  11. Zauważyłam za Greyem pamiątkę z dawnych czasów - maszynę Singer Mam podobną pamiątkę, po mojej Babci, trochę unowocześnioną
  12. Nie oszczędzało życie Greya ... A takie ma chłopak poczciwe spojrzenie ...
  13. Łacio ma spojrzenie jak mój Dżekuś, takie dobre, ufne oczy staruszka. Jak dobrze że piesio w ciepłym, gościnnym domu a nie w schronisku, u mnie był dziś przymrozek ... A przemiana niesamowita jak na tak krótki czas, uszczęśliwiłaś Łacia w mgnieniu oka
  14. Przykro bardzo, a taką miałam nadzieję ... Zrobiłaś co mogłaś żeby dać mu szansę na widzenie, ale czasem jesteśmy bezsilni. Ważne że Finek zaopiekowany, najedzony i kochany
  15. Ostatnio mniej bywam na dogo i dopiero doczytałam że Odi miał odwiedziny. Szkoda, ale skoro nie zaiskrzyło to widocznie Odiś nie wyczuł w pani Blance tego co wyczuł w Tobie. Tak jak Tyśka napisała - psy od razu czują z kimś więź albo nie, z Nuukusią też tak było - przyjechała do mnie po południu, a wieczór spędziła już na moich kolanach i dzieliła całusami. Z Odisiem też tak będzie, znajdzie kogoś kogo pokocha i złamie Ci serce
  16. Czekamy na wieści o Tobisiu, mam nadzieję że w miarę dobrze u Puchatka ...
  17. Trzymam mocno kciuki za dzisiejsze badanie Finka, żeby się okazało że może znów widzieć.
×
×
  • Create New...