Jump to content
Dogomania

limonka80

Members
  • Posts

    4549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by limonka80

  1. Niw wiem czu Nuusia jest kosmitką, ale na pewno jest łobuzem W ogóle się nie słucha, robi co uważa i podgryza co może Na szczęście takiej demolki jak u mnie nie ma, bo zawsze ktoś z państwa jest e domu, ale mała robi co może by coś zbroić ...
  2. Byłam dziś na cmentarzu u Basi, zapaliłam znicz od nas, przyjaciół i znajomych z dogomanii. Smutno bardzo, za chwilę minie rok kiedy nie ma Jej z nami ...
  3. Mazowszanka 13 + 20 zł stała za IX;X stan konta na 27.10.2022r. : + 1175,5 zł
  4. Szymuś dostał stałą od Pani Anny G-R Bardzo dziękuję
  5. Bardzo mi przykro ... Strata psa jest zawsze straszna, ale ostatnio jakoś dużo tych strat Trzymaj się Mari ...
  6. Też bym chciała żeby ktoś ją pokochał, też mam ogłoszenie, zmieniam co jakiś czas lokalizację, ale też nic ...
  7. Mazowszanka13 + 20 zł stała IX;X stan konta na 20.10.2022r. : + 1155,5 zł
  8. Ja też trzymam za Guzika
  9. Też czekam z nadzieją że uda się uratować Finusiowi wzrok choć w jednym oku. Czekamy
  10. Kwotę 500 zł za fakturę za pierwsze badania Nuuki po przyjeździe do hotelu( z zeszłego miesiąca, a dopiero teraz wystawili fakturę) opłaciła Fundacja ZEA . Bardzo dziękuję za pomoc faktura_10_10_2022_18-10-2022.pdf
  11. Co do Nuukusi, to nic się nie zmienia, rozmawiam z panią z hotelu codziennie - mała czuje się dobrze, je, chodzi na spacery i tyle. Jak uznaje że ma już za dużo psiego towarzystwa, to idzie do sypialni państwa i tam leży. Ostatnio pogryzła materac Tęsknię za nią, a ona za mną. Rozmawiałam z lekarką Nuukci - mała miała dziś robione kolejne badania - wyniki wciąż podobne do wcześniejszych. Nie nastąpiła oczekiwana poprawa po podaniu leku krwiotwórczego. Ogólnie pani doktor dobrze ocenia stan małej (biorąc pod uwagę jej wyniki) , jest tak samo jak moja wetka zaskoczona dobrym samopoczuciem i żywotnością Nuusi. Powtórzymy badania za kolejne dwa-trzy tygodnie i zdecydujemy o ewentualnym kolejnym podaniem preparatu. Nuuka.pdf
  12. Dziękujemy za pamięć Dżekunio różnie - poprzednie dwa tygodnie były ciężkie - ciągle leżał, nie chciał jeść, zrobiły mu się takie zamglone oczy, tak dziwnie zamglone, inaczej niż zwykle, takie nieobecne, a błony śluzowe rano miał bardzo blade, a za kilka godzin język prawie fioletowy, okazało się, że serduszko mimo leków momentami odmawia posłuszeństwa. Na domiar złego pękł mu guzek pod ogonkiem, mnóstwo żywej, jasnej krwi ... Przez ponad pół roku był wielkości groszku, ostatnio potroił wielkość, do tego fatalne umiejscowienie... Wszystko to kosztowało Dżekunia sporo sił, ale jakoś udało się to opanować i powoli mój chłopczyk doszedł do siebie (na ile to możliwe u dziewiętnastoletniego psa ... Czasem jest bardzo słabiutki, czasem dziarsko maszeruje, bardzo się cieszę, bo wrócił mu apetyt - dzielnie zmaga się ze starością i trzyma się mój chłopczyk Zabieram go do pracy, większość dnia przesypia pod biurkiem, ale czasem wstaje i drepcze po pokoju. Martwi mnie natomiast, że mimo iż zjada trzy- cztery posiłki dziennie, to zeszczuplał i zrobił się taki wiotki, a jeszcze niedawno jak brałam go na ręce by znieść ze schodów to był zupełnie inny w dotyku, ciało miał takie zwarte i silne, a teraz jak szmaciana laleczka .... Praktycznie codziennie jeżdżę z nim do przychodni, dostaje zastrzyki wzmacniające, pani doktor go osłuchuje, ogląda oczy, błony śluzowe, język. Wolę dmuchać na zimne, żeby codziennie obejrzał go lekarz, boję się żeby czegoś nie przegapić, u takiego staruszka każda rzecz może zaważyć na jego życiu.....
  13. Konto Szymusia zasiliła stała od Agat 21 Bardzo dziękuję :-)
  14. Bo Finek jest mądry, wiedział że czyściutki i pachnący poczuje się lepiej Tutaj jakie ma ładne ząbki.
×
×
  • Create New...