Jump to content
Dogomania

Jaaga

Members
  • Posts

    19185
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    104

Everything posted by Jaaga

  1. Z mojego doświadczenia zazwyczaj nie jest łatwo. Zdecydowanie są to trudniejsze psy, niż polskie bezdomniaki. Większość ma urazy i jest po przejściach. Mam nadzieję, że Gabi będzie bezproblemową.
  2. Prosiłam Olę o nowe zdjęcia rodzinki, niestety dotąd nie dostałam. Może Marina zapomniałam lub nie mają czasu.
  3. Tak, bo kupuję Josere ze zniżką na siebie , więc nie da się wziąć fakturę na Zea.
  4. Przyszły pieluchy na siusiaka i opaska z zooplusa. Myślałam, że te pieluchy, to wklad do materiałowej opaski. Moi Ben i Ken takie mają zakładane na noc do łóżka, ale ze względu na ich rozmiar, do środka daję podpaski. Tu okazało się, że te jednorazowe opaski są na rzepy i mogą być stosowane samodzielnie. Zeszłej nocy było jedno sikanie, a drugie wczesnym rankiem i niestety oba nie zmieściły się w pieluchę. Drugie si wyciekły pod brzuch. Dziś druga próba. Myślę nad wkładami dla mężczyzn, żeby umieszczać je w opasce materiałowej lub może takie duze podpaski poporodowe. Muszę poszukać w szafkach, bo kiedyś je kupiłam dla Lindy na próbę. Baryton zdegustowany, chyba wstydzi się wyjść a nie wie, że Ben i Ken mają gorzej, bo opaska jednego to miś, a drugiego pszczółka ze skrzydełkami. Rezerwowe są w liski, pandy i tęczowa.
  5. Jaki spokojny przy zakładaniu szelek Malinka ma zrywy, musi być cały czas na rękach lub kolanach, choć ze smyczą luzem od razu chodziła. Byle nie pociągnąć za jej drugi koniec, bo ma paniczny odlot wtedy. Rysiu naprawdę fajny chłopak jest. Jak tak dalej będzie robił postępy, to nowa rodzina lada chwila po niego zapuka do drzwi hoteliku.
  6. To doskonała diagnostka ogolnie. Ma specjalizacje z neurologii zrobiona w Szwajcarii. Oczywiście też ma RTG, tam był diagnozowany np Grey, Baryton, Linda, Amely, Oreo. Potrafi połączyć problemy i je leczyć. Przyjmuje normalnie pacjentów, jak przez lata, nie tylko konsultacje neurologiczne. Nie zajmuje się chirurgią. Linda miała problemy typowo ortopedyczne i po badaniach dr Olender sama zadzwoniła do dr Grzebinogi. Do tego RTG robi na żywo, jeśli pies da się położyć. Najwyżej dorobi zdjęcie, jak ktoreś wyjdzie niewyraźne. W Katowicach nie ma o tym mowy. Z naszych psów tylko Grey dostał premedykacje, bo jechał już na sedalinie.
  7. Niestety Myślałam o Libreli, ale na tą wagę to duży koszt, a trzeba kupic dwie butelki podać dwukrotnie. Nie było co czekać i zapytałam o polecony przez Tole Scanodyl. Tego akurat w przychodni nie mieli, ale mają odpowiednik z innej firmy. Tabl na 24 kg wychodzi ponoć 2 zł. Dylan dostaje 1 i 3/4. Muszę powiedzieć, że poprawa jest już pierwszego dnia. Nie sunął tylnymi łapami, kiedy wstał, tylko nawet sobie biegał i podskakiwał na wyprostowanych. Dokupimy, bo wet dał listek na próbę.
  8. Jeśli Gierek dobrze zdiagnozuje. Mojej mamy suczce zoperowal kolano, a potrzeba było kosc udową. Naprawiał po nim dr Novak. Niepotrzebny bol i cierpienie. Mojemu maltanczykowi poszerzał odwziernik miedzy żoladkiem a dwunastnicą , pies się normalnie już nie wybudził. Prosiłam o kontakt, bo operacja była w piątek i odebralam go popoludniu. usłyszałam, że zaprasza w poniedziałek. W klinice gdzie trafiłam nocą, nie mieli pojęcia, co zrobił. Próbowali Diamenta reanimować, kiedy zatrzymało się serce, niestety bez skutku. Zmarł roczny pies. Z kupą może mieć przepuklinę odbytu. Zwykły lekarz to stwierdzi, u mojego zdiagnozowala dr Olender. Może być pourazowe. Wet pokaże, gdzie uciskać, żeby kał wychodził. Może jednak lepiej do dr Olender z nią pojechać? Po konsultacji Może skierować do dr Grzebinogi na operację. Dr Grzebinoga miał wcześniej młodszego lekarza, który z nim współpracował, więc pewnie on konsultuje. Nas też przyjmowali naprzemiennie.
  9. Poszła faktura do Zea na 420 zl za hotel Kody w lipcu. Koszt karmy Bosch z jagnięciną 116 zł w promocji. Jeszcze powinna wystarczyć na tydzień. Jutro wstawię fakturę z zooplusa.
  10. Wystawiłam fakturę na Zea za lipiec na 400 zł, więc te 20 zł zostanie na przyszły miesiąc. Koszt karmy podam jutro, bo nie lądowała mi się rano strona zooplusa.
  11. Dołączę się do pytania. Dziś wystawiona została faktura za lipiec za opiekę plus wyżywienie 520 zł.
  12. 340 zł poszła faktura do zea, 60 zł paragon I 170 zł Josera po zniżce. Fakturę wstawię jutro z komputera. Josera jeszcze wystarczy na część sierpnia, bo teraz mniej je w upały.
  13. Poudostepnialam na grupach pomocowych na fb, ale niestety tylko moja koleżanka Marzena wpłaciła z tych udostępnień. Dala mi znać, już po wpłacie, bo inaczej prosiłabym ją o wpłatę na konto fundacji, żeby uniknąć pobrania prowizji.
  14. Czy Aneta robiła badanie kału i test giardia? Bo Malinka zwyczajowo przyjechała z lamblią.
  15. Mysle, ze lepiej byłoby choć RTG zrobic przed sterylizacją, bo do zabiegu psa się wywiązuje. Jesli ma uraz kręgosłupa czy gdzieś pocisk czy ucisk na nerw/rdzeń, to może znacznie wywiązanie psa przyczynić się do pogorszenia jej stanu. Nie widziałam , żeby ktoś robił kastrację suki bez rozciągnięcia i wiązania łap do uchwytów stołu.
  16. Gdybym miała oryginalnie duże, to dałabym rade, ale mam w albimie już zmniejszone i obcięteżeby rozmiar na dogo pasował. Jeszcze jest takie
  17. Jak dla mnie super. Przeslij mi zdjęcia, o które Ci chodziło. może mam oryginały przed zmniejszeniem, wtedy moge zmienić rozmiar na poziony. Nie myslałam o zbiórce, kiedy robiłam mu zdjęcia.
  18. Również polecam wyjazd do dr Grzebinogi. Trafiłam tam dzięki Isiak. Mała nie dość, że podobna do Oreo, to ma podobny do niego problem. W Katowicach jest lekarz, którzy uznawany jest za ortopedę, ale gorąco odradzam. Mojej mamie yorce zoperowal nie to co trzeba, potem chciał poprawiać, ale zaznaczył, że jak poprawka się nie uda, to pies do eutanazji (roczna suczka). Na szczęście pojechała na konsultację do dr Grzebinogi i za jego namową uciekła do dr Novaka do Czech i po naprawieniu tego, co tamten spieprzył oraz zrobieniu tego, co trzeba było od początku, suczka chodzi. Jako ciekawostkę dodam, że u dr Novaka mama spotkała pracownicę tego katowickiego weta, która u konkurencji leczyła ortopedycznie swojego psa Dr Grzebinoga po badaniach zabiera opiekuna na mini wykład. Ma przegotowane książki, materiały w internecie. Wszystko opisuje i objaśnia. Operuje tylko kiedy jest sens i potrzeba, a nie żeby zarobić. Jeśli jest coś, czego nie jest w stanie sam zrobić, to jest świetnie zorientowany, kto ma odpoliwiednie narzędzia, materiały i umiejętności. Operacje też są za normalna cenę. Akurat dla mnie kolana bylyby najmniejszym złem,bo usuwanie np głowek wyrwanych ze stawów kości udowych jak u Lindy jest gorsze. Może być też postrzelona. Wtedy polecam konsultację u dr Olender. I operację neurochirurgiczne są znacznie droższe niż kolana.
  19. Wiek można oddać dowolnie, bo w ksiazeczce mial wpisane 8, czyli teraz 9, ale wygląda na starszego o kilka lat, myślę że ok 13. Myślę, że warto jakoś napisać, że chodzi o konsultację neurologiczną, szereg badań i wdrozenie leczeni zwyrodnień, co jest kosztowne u tak dużego psa. Że Dylan już miał epizod, kiedy przestał chodzić. wtedy ważył się jego los, bo niestety nie da się przenosić bezwładnego 45 kg psa. Pomogla kuracja. Gdyby doszlo do tego ponownie i juz na stałe, to jedna osoba nie jest w stanie nawet wymienić pieluchy. Do tego szybko porobilyby mu się odleżyny i mógł pogorszyć się stan i tak już słabego serca. Dylan ma idealnie sprawny i bystry umysł. Do tego był dotąd bardzo aktywnym psem, więc niemożność poruszania się byłaby dla niego męką ( i dalabym tu to zdjęcie z Zoją, gdzie skacze i wygląda jak kangur na 2 lapach) próśb o pomoc jest całe mnóstwo, trzeba ludziom uzasadnić dlaczego akurat mają pomóc Dylanowi, a nie innemu. Dla nas Dylan to sympatyczny Scooby-Doo. Ale wiem, że na spacerach nie budzi sympati, bo ludzie boją się jego wielkości i wyrazu zakapiora, czyli porwanych uszu i blizn.
  20. Asiu, powrotu do zdrowia życzę. Bez urazy, ale Ty i tak piszesz skrótami Szukamy z Tolą kogoś, kto napisałby wzruszający tekst do zbiórki. Kuruj się więc i nie przejmuj.
  21. Elu, dziękuję. Znam jego historię, tylko chciałam podpytać, bo u Malinki podobnie. Ona w domu nie ucieka, ale w ogrodzie zdarzy się. Bardzo lubię oglądać filmiki i zdjęcia z tego hoteliku. Mam nadzieję, że Rysiu dalej będzie taki przebojowy
×
×
  • Create New...