Jump to content
Dogomania

Jaaga

Members
  • Posts

    19185
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    104

Everything posted by Jaaga

  1. Nie mógłby ktos pójść do jej byłych włascicieli, żeby zapytać o imię, wiek i zachowanie? Albo poprosić sasiadów, żeby podpytali. Mam wolny kojec, bo Bella jest luzem, a na noc przychodzi do domu. Sunia wiec musiałaby się zgrać tylko z Bellą. Ze strony Bellusi bedzie w porządku, ważne zeby ona też się zgodziła. Ja bardzo lubie owczarkowate, bo są mądre i zgodne. Myslę, że powinno być w porządku. Ze wzgledu na predyspozycje rasowe nie powinno też być wiekszych spięć z kozami. Bella nie je Britta, wiec worek jedzenia jest.
  2. Zauwazyłam wcześniej, że Bella częściej jadła, ale bardzo małymi porcjami. Może to rzeczywiście przez skurczenie żołądka? Teraz je wyłącznie gotowane, suchego nawet najlepszego nie tknie. Dziś już lepiej sie czuje, wiecej chodzi. Nie chciała zostać w domu i wyparowała do ogrodu. Tak mnie ciągnęła, że mało ze schodów nie spadłam. Chyba sterylkę przechodzi ciezko. Skoro miała taka duzą macicę, to może dlatego. Dzis chodzi, ale i tak ostroznie stawia łapy. Ranka jest idealna. Dużo pije. Dzis jej zrobię zdjęcia, to zobaczycie chudzielca :evil_lol:. Też myślałam, żeby wysłać temu panu fotkę psa, ale on podobnochce wyłącznie sukę.
  3. Dziewczyny, a jak byloby z transportem? I czy sterylkę dałoby sie u Was zrobic, bo pewnie taniej macie?
  4. Chyba jednak nie zdecydował się, bo nie odpisał mi już. Jego suka podobno była prawie dwa razy wieksza, więc może dlatego. Mam z Bellą problem. Nie chce jeść. Ugotowałam jej kurczaka z wątróbką. Nie wolno mi jej było jeszcze podac tej wątróbki, ale zapachem mieso i tak przeszło. Rzuciła sie na jedzenie z ogromnym apetytem i po chwili już nie chciała, najadła się. Britta nawet nie powąchała. Dałam jej Royal Canin szczeniaczkowe, ale dla niej to jest też niezjadliwe :crazyeye:. Jest chuda. Je po troszce. Co mam jej dawać, zeby ja podtuczyć? Czy zrobić jakies badania? Nie mam pojęcia o duzych psach, ale znajomy kiedyś opowiadał, że jego bernardynka na jeden posiłek zjada wiaderko gotowanej karmy. Dzwoniłam do p. doktor, ale mówi, że to może jeszcze po sterylizacji. Bella siedzi sobie w domu i jest najgrzeczniejszym psem. Przy jazgoczących o wszystko maltańczykach ona jest balsamem dla naszych uszu :evil_lol:.
  5. Eliza, mnie nie chodziło o Bellę, tylko o tego bezdomnego bernardyna chłopaka. Skoro nikt go nawet nie karmi, to może dające po oczach ogłoszenie jest dla niego szansą. Jak daję wyróznione, to mam 10 razy tyle wejśc, co ze zwykłego. Bellą nie przejmuj sie, ogłosze ją w przyszłym tygodniu w gazecie, to bedzie odzew. I tak po sterylce nie dam jej nigdzie od razu. Ciągle o tym psie myślę :roll:.
  6. Kika, może ja odeśle Ci te 100 zł i zróbcie za nie wyróżnione Allegro bernardynowi i jakimś innym psiakom. Za to mozna zrobić 6 ogłoszeń na 2 tyg., a takie wyróznione i pogrubione przyciągaja wzrok i zwiększają szansę na dom. Zdjęcia rzeczy porobiłam, póxniej je wstawię. Bella nie chciała nawet wstać, więc fotki beda jutro, bo nie mam sumienia jej błyskac po oczach. Niech odpoczywa. Chyba jednak ma gorączke, bo drży. jest zabezpieczona antybiotykami, wiec wszystko powinno być w porządku.
  7. Siadam tylko z doskoku, bo porządkujemy cały dom. Mamy przeglad techniczny :cool1:. Jak uda mi sie zrobić zdjęcia rzeczy, to przesle. Troche niepokoi mnie Bella, nie je i jest trochę osowiała. Może ma goraczke po zabiegu, bo wykopała sobie dziure w ziemi i tam lezy. Rana jest super, ale może ją w środku boli. Jak ugotuję kurczaka, to zobaczymy, czy zje.
  8. Nie mam czasu czytać całego wątku a chciałam dowiedziec się, jaki ma stosunek do innych psów i czy jest zdrowy? Taki drobinek w łóżku powinien wylegiwac się, a nie w schronisku. U mnie jest tłoczno, ale może na krótki tymczas wzięłabym go :roll:. Tylko musze mieć pewność, ze ktoś inny da mu dom, bo ja wkrótce spodziewam się maluchów. Właśnie doczytałam, że dom juz jest dla małego. Ulga, bo jest swietny.
  9. Kika, nie wpłacaj mi wszystkich pieniedzy na Bellę. Mówiłam, że dołożę się. Zostaw 100 zł, bedzie na transport dla następnego lub na jakąś pilna potrzebę.
  10. Jasne, zrobię jej dziś, to wstawie wieczorem. Wczoraj ściągnęłam jej ubranko ochronne i rana jest w dobrym stanie. Ma tylko 3 cm, nawet jej nie widać. Bellusia przychodzi na noc do domu. Nie wiem, czy psy jakoś mnie wyczuwają, ale wszystkie wchodzą mi na głowę. Bella suchego oczywiście nie je. Dzis musze jej zrobić gotowane jedzenie. Suche moczone w rosole podaję jej z ręki, ale przecież nie moge bernardyna nauczyć jedzenia z ręki :roll:. jkp, czy dalej jesteś zdecydowana na Bellę, bo nie wiem czy ją ogłaszać? Musiałabym dziś do południa dać ogłoszenie, zeby ukazało sie we wtorek. Gdybym ogłosiła Bellę, to pewnie znalazłbyie też ktoś chętny na tego chłopaka, tylko pies musiałby gdzies być bezpieczny do tego czasu. Nie mam na niego pomysłu.
  11. Wzięłabym go, ale psa się boję, bo gdyby przeskoczyl ogrodzenie, to byłaby jatka z moim Wolfem. No i z resztą psów tez mogłoby być nieciekawie, zwłaszcza że moja suka ma teraz cieczkę, do tego kozy. Jutro rano dam znac mojej p. doktor, moze ona coś wymyśli dla niego.
  12. Już dawno wypatrzyłam ja na wątku chorzowskim i proponowałam, ze zrobie allegro, ale nikt się nie odezwał do mnie. Ja na razie mam bernardynke Bellę, wiec nie mogę zabrać małej.
  13. Pamiętam, ale to ma być suczka.
  14. Dzis Jasza pytała o sunię ogrodowo-kojcową. Pani chce sukę do ogrodu i na podwórze, na noc do kojca, a zimą sunia spałaby w ciepłej piwnicy. Ktos ciągle jest w domu. Pomyslałam o Lunie, skoro ma tak trudną sytuację, tylko znowu musiałaby do mnie przyjechać, a z transportem problem :roll:.
  15. jkp, do mnie pisałaś? Nie dostałam nic. Wczesniej dowiedziałam się, że jesteś zainteresowana adopcją Belli, ale odpisałam, ze ona ma zwyczaj zachęcania do zabawy przez skakanie i szczekanie, wiec Twoja sunia mogłaby sie tego wystraszyć. Musisz się zastanowic, bo odległość miedzy nami spora, jakby Bella musiała wrócić. Gdybyś chciała zaoferować dom (tylko starszej), idealnie zgodnej z oczekiwaniami suni, to mam taką dla Ciebie :razz:. Moge wysłać zdjecia i info na maila. Suczka jest z mai od grudnia, więc wiem o niej wszystko. Teraz własnie odpisałam na maila Pana z którym wczoraj rozmawiała p. doktor. Jest jeszcze Pani od Jaszy, ale to może napisze na ogólnym wątku kieleckim.
  16. Już prześlę nr konta. Wczoraj wziełam Bellę do domu i wiecie co? To aniołek. Całą noc grzecznie przespała na poduszce. Nie chce wychodzic, nie drapie, nie piszczy, nie szczeka, nic. Jak wchodziłam do niej, to tylko podchodziła sie pogłaskać. Pies idealny do domu. Dam ogłoszenie i będę jej takiego domu szukać. Skoro nie nadaje sie na psa pilnującego, niech będzie do towarzystwa. Rano wyszłyśmy na spacer i chciała zostać w ogrodzie. Właśnie dostałam wiadomość, ze ktoś sensowny szuka psa ogrodowo-kojcowego. Poprosiłam o kontakt z myślą o Belli, ale teraz to sama już nie wiem. I tak muszę poczekać z tydzień po operacji, zeby gdzieś sobie szwów nie rozwaliła. Jeszcze czekam tez na odpowiedź tego pana, co miał przedyskutować kwestię Belli z rodziną.
  17. DORA, weź ja chociaż na kilka dni np. do łazienki, garażu, na strych. Ja mam teraz bernardynkę po sterylce w łazience ;). Lepsze to, niz śmierć pod kołami samochodu. Takie miniaturowe sunie szybko znajduja domy. Mozesz też np. poprosić kogos znajomego o przechowanie, zaznaczając, że nie na stałe, a tylko tymczasowo i daj troche jedzenia dla niej na ten czas. Może wtedy ktoś się zlituje. Zawsze to da czas na wspólne szukanie domu tymczasowego lub stałego. Zrób zdjęcie, jesli możesz, a nuż ktos się w niej tutaj szybciutko zakocha i ją przygarnie.
  18. Karma dla Belli została dostarczona. Wiadomości po zabiegu Belli. Suczka już rodziła, miała rozciągniętą, ogromną macicę. Zabieg kosztował przez to wiecej. Pokryje róznicę, tylko prosze w takim razie o wsparcie na tą sucha karmę :oops:, bo jeszcze jej musze kupowac gotowane jedzonko i uszne leki zapłaciłam. Podałam p. doktor maila i ma przekazać panu zainteresowanemu adopcją Belli. Rachunki: karma [URL=http://img249.imageshack.us/i/1073.jpg/][IMG]http://img249.imageshack.us/img249/7372/1073.jpg[/IMG][/URL] zabieg [URL=http://img249.imageshack.us/i/1072.jpg/][IMG]http://img249.imageshack.us/img249/8936/1072.jpg[/IMG][/URL]
  19. Kika, dzieki. Jutro przesle zdjęcia, bo teraz musze pracować ;).
  20. Emilia, dzięki :calus:. Bella juz jest po zabiegu. Pojawiła sie nawet szansa na dom :cool3:. Erko, czy o Norze nic nadal nie wiadomo?
  21. Rozmawiałam z Andrzejem. Pan jest zainteresowany, ale jest sam w domu, a musi porozmawiac z rodziną, czyli jeszcze czekamy na decyzje. Bella już jest po zabiegu. Jeszcze bedzie kociak kastrowany i wracają do domu.
  22. Dołączę do apelu o pomoc finansową dla Belli. Dziś jest sterylizowana, dotrze też jedzenie, a nie ma na to wszystko pieniędzy :roll:. Każda kwota, która moze zmniejszyć dług, jest cenna. Moze ktos wesprze Bellę bazarkowo? Mam jeszcze pytanie. Czy ktoś mógłby zrobic mi bazarek na zapłacenie leczenia uszu Belli? Mam rzeczy, ale nie mam kiedy zrobić bazarku, a wstawianie zdjeć długo trwa. Przesłałabym fotki i opisy mailem, gdyby ktos sie tego podjął.
  23. Co tu tak pusto? Cioteczki, trzymajcie kciuki, bo jest szansa na sprawdzony dom dla Belli. Pani doktor przed zabiegiem zadzwoniła do swojego klienta, miłosnika bernardynów, któremu własnie odeszła jego suczka. Jesli Bella sie spodoba, to bedzie miała własny dom z ogrodem.
  24. Wszystko sie zgadza. Bella właśnie jedzie do Mikołowa na sterylkę.
×
×
  • Create New...