Jump to content
Dogomania

Jaaga

Members
  • Posts

    19178
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    104

Everything posted by Jaaga

  1. Nie wiem czemu, ale na allegro tez zdjęcia nie chcą mi sie załadować :shake:. Wtawiłam tylko te. Później spróbuję wiecej. Sunia wyprowadzona z kojca, praktycznie pozostaje w pozycji, jak na zdjęciach. jest bardzo wystraszona. Teraz Cioteczki trzymajcie kciuki za szybkie znalezienie domu. [IMG]http://photos01.allegroimg.pl/photos/400x300/733/37/32/733373293[/IMG] [IMG]http://photos01.allegroimg.pl/photos/400x300/733/37/32/733373293_1[/IMG]
  2. Dobra. Zdjecia na allegro tez kiepsko mi sie ładują. Jak tylko zrobie ogłoszenie, to tu je wstawię. Zrobie jej podświetlone i wyróżnione na 14 dni, niech ma szansę dziewczyna :eviltong:. Później najwyżej zmienimy tel. kontaktowy. Moze jeszcze ktoś dorzuci suni grosik :razz:?
  3. Właśnie miałam pytać, jak z miejscem w hoteliku. To może umówmy sie, ze sunia zostanie do np. wtorku - srody, żeby nie jechała od razu po zabiegu. moze akurat jakis dom stały sie znajdzie do tego czasu. Zaklep to miejsce na przyszły tydzień. Mam zdjęcia, ale jak zwykle, kiedy mi zalezy, to jakos mi tu nie udaje się ich wstawić. Już jej zrobie allegro, najwyżej fotki skopiuje z aukcji. Suczka je, ale psychicznie dalej jest kiepska.
  4. Po domowej naradzie, sunia może zostać u nas do końca przyszłego tygodnia. Może w tym czasie znajdzie sie jakis dobry dom dla niej. Gdyby nie udało sie dostarczyć benki, na którą czekam, to wtedy ta sunia może być dłużej. Chętnie je, ma załatwiony zabieg i transport do lekarza, wiec nie ma co spieszyć sie z hotelikiem, zwłaszcza, ze nie ma pieniędzy na jego opłacenie. Pieniądze od Kleo pokryją połowe kosztu sterylki. Czy ktoś jeszcze się dołoży? Sunia ma u mnie darmowy tymczas, więc brakuje na razie 50 zł na operację.
  5. Sterylka jest i tak potrzebna. Jesli bedzie po tygodniu, to co to zmieni? Najpierw zaufa, a potem bedzie zabieg. Wydaje mi sie, że to chyba bez znaczenia w takiej sytuacji, kiedy zabieg jest koniecznością. Po sterylce można szukać już domu, a tak znowu wszystko odwlecze sie w czasie. Jak tylko mi się uda, to zrobie jej zdjęcia i allegro, moze wcale nie bedzie musiała jechać do hoteliku,
  6. Suczka dalej jest maksymalnie spłoszona. Suchego nie tknęła, więc dałam jej kurczaka. Jak poszliśmy do domu, to dopiero wszystko zjadła, przy nas bała się. Na spacer nie da się wyciągnąć, więc ze zdjęciami trzeba poczekać. Z budy raczej do ogłoszeń nie nadają się ;). Trochę wysuwa się z budy, jak nas widzi, ale nie ma jeszcze odwagi całkiem wyjść.
  7. A mnie się trochę łezki polały, jak zobaczyłam zdjecia, bo tęsknię za Bellunią :roll:. Cieszę się, ze taki usmiechniety pysio ma. Mości sobie w trawniczku legowisko :razz:?
  8. Nie wiem, czy kaganiec jest potrzebny, miała go na wszelki wypadek, bo była niesiona na rekach prze obcą dla niej osobe, a zresztą w miejscach publicznych i tak jest obowiazek noszenia kagańca, wiec może sie przydać, dlatego piszę ;). Sunia prawdopodobnie jest w ciąży, bo była tam z jakimś psem, ale kleo już napisze wiecej. Potrzebna wiec będzie na wszelki wypadek szybko sterylka. jeśli to hotelik domowy, to super, bo nie wyobrażam jej sobie wsród wielu boksów z innymi psami. Zdjęcia będą jutro na pewno.
  9. Suczka już jest u mnie. Jest bardzo wystraszona. do kojca trzeba było ją wnieść na rękach. Nie weszła do budy, tylko leży w miejscu, gdzie została położona. Bardzo boi sie wszystkiego. Kleo24 zostawiła dla niej 50 zł na hotelik. Przekażę przy wydaniu suni w sobotę. Jest chuda. Jutro zrobie zdjęcia. Suni bardzo przydałby sie domowy tymczas, bo jest typem wrażliwca. Wylękniona, prawdopodobnie bita, reaguje skurczem mieśni na każdy ruch. Najchętniej wtuliłaby sie w cos i udawała, ze jej nie ma. Moje psy nawet nie zorientowały sie na spacerze, ze w kojcu ktos jest. Bardzo proszę o przywiezienie obrozy, smyczy i kagańca. Smycz i obrożę ma od mojej suni, a kaganiec pozyczony od pieska Kleo.
  10. Nie dała się wczoraj złapać. Może ktos doświadczony mógłby pomóc?
  11. Trzymam kciuki. U nas żadnych spięć nie było. Wolfa bała sie troche az do końca pobytu. Bella nawet, jak na kozy kłapała zebami, to tak w powietrzu, na postrach. jak moje do niej sie przedostały, to obwąchała szczurki, ale one nie miały nawet odwagi wtedy jazgotać :evil_lol:. Bella rzeczywiscie woli nocować na dworze, w domu jej za ciepło. tylko 3 noce po zabiegu chetnie spała w domu, potem przychodziła, jak deszcz padał.
  12. Nie wydawajcie jej bez sterylki :shake:. O Dinę też dzwonili pseudohodowcy :angryy:. Mam "bellusiowe" 500 zł od jkp. Może z tych pieniedzy zapłacic za zabieg onki? A gdyby suka, na którą czekam trafiła, to mozna później zbierać na jedzenie. Na sterylkę potrzebne u nas bedzie ok. 320 zł Ja tymczasowo nie pomogę, czekam na astke na przechowanie, póxniej zaproponowałam dt mixowi benka, no i na sunię liczę :roll:. Z wyróżnionego allegro Diny nikt nie dzwoni. jak tylko ktos odezwałby sie, to zaraz przekazuję kontakt. Podejmijcie decyzję, jakby cos to proszę o nr konta, żeby przelać pieniądze.
  13. Czekam, kiedy sunia da sie złapać i przyjedzie. Trzymajcie kciuki za powodzenie akcji. Może zmienić tytuł, wpisać prośbę o wsparcie i deklaracje? przecież suni potrzeba pieniędzy na hotel i na sterylkę.
  14. Właśnie miałam napisać. Jesli znajdzie sie ktoś, kto ją dowiezie do Ciebie, to dajcie znać tej dziewczynie, zeby ją podrzuciła do mnie (powiedziała, ze do mnie da radę).
  15. Myślę, że na te kilka dni mogłaby być u mnie w kojcu, byle nie robiła podkopów (mam tylko wkopane krawężniki). Dziewczyna, która o niej mówiła, powiedziała, ze może ją dowieźć. Ada-jeje, prześli mi na PW adres, gdzi sunię trzeba przetransportować. Zadzwonię do tej dziewczyny i może uda się wszystko zgrać.
  16. Sunia podobno jest bardzo łagodna i przytulna. Niestety, domownicy na sunię tej rasy na DT nie zgadzają się, inaczej pomogłabym.
  17. Podaje tel. do osoby, która do mnie dzwoniła: 509530915. Nie wiem nic wiecej o miejscu, gdzie znajduje sie suczka, oprócz tego, ze w okolicy Będzina.
  18. Dostałam informacje, że w okolicy Będzina koczuje bezdomna, wychudzona, łagodna amstaffka. Gdyby jakis miłosnik rasy zainteresował sie nią, to podam tel. do osoby, która ją widuje i może dowieźć. Pilnie potrzebuje DT. Inaczej trafi do tego schronu.
  19. Zmieniaj tytuł :multi:. Nie wiadomo, czy tamtą uda sie wydostać ze schroniska :roll:.
  20. Widze, ze znowu trafiły do Was kozy. Pewnie z tego samego źródła, co moje. Pamietajcie o tych, które sa u mnie, gdyby ktos odpowiedni sie trafił. Mam zniszczony cały ogród, nie mam siana ani słomy dla nich na zimę, bo nie mam czym przywieźć. Do tego potrzebne jest wieksze auto, a już takiego nie mam. Chciałam je ogłosić, ale jak zobaczyłam inne ogłoszenia, to zwątpiłam, czy znalzałby sie ktos, kto nie chciałby ich rozmnażać czy zjeść.
  21. Joasiu, weź ją na smycz. U mnie też z początku bała się. Na smyczy czuje sie bezpiecznie i grzecznie idzie. Jak juz bedzie w domu, to zobaczysz, jaka jest grzeczna.
  22. Tragicznie. Mam tylko nadzieję, że uda się jakos ją wyciagnąć. Pani Prezez TOZ-u nie może zwrócić się do schroniska o wydanie psa? teraz pewnie jej nie bedą chcieli dać, aż po kwarantannie, a wtedy okaże się, że "znalazł się własciciel" :angryy:. Czekam na wiadomości, oby szczęśliwe.
  23. Bella juz jest w domu. Na pewno Joanna sama coś napisze. Ewelinka, nie ma sprawy ze sterylką, myślałam, żeby wyszło taniej.
  24. Bella pojechała dziś do swojego domu. Zapraszam na wątek i prosze o zmianę tytułu :razz:. Proszę również o informacje odnośnie mozliwości sterylki drugiej bernardynki. Szczegóły także na bellusiowym wątku.
  25. Proszę o zmianę tytułu :lol:. Bella właśnie pojechała z Joanną do swojego domu. Pierwsze spotkanie wypadło pomyslnie, pierwszy wspólny spacer też. Bardzo, bardzo się cieszę, że Bella trafiła w tak dobre ręce. Dziekuję, Joanno :loveu:. Początkowo zamartwiałam sie, jaki Bellusia znajdzie dom. Teraz jestem spokojna, choć nie ukrywam, i tak sie trochę popłakałam po odjeździe. Naprawdę, tak kochanego psa, jak Bella nigdy nie miałam. Joanna przekazała 500 zł za koszty poniesione na Bellę, żeby było na następne psy. Bardzo dziękuję. Pieniądze sie od razu przydadzą, bo drugą suczkę trzeba będzie wysterylizować. Napiszcie, czy zabieg może być przeprowadzony u Was, wtedy przesle pieniądze od Joanny. Umowę adopcyjną przekażę, jak przyjedziecie z drugą bernardynką.
×
×
  • Create New...