Jaaga
Members-
Posts
19285 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jaaga
-
Lista psiaków w wielkiej potrzebie!Prosimy o pomoc!
Jaaga replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Zamiast chlopaka onka, przyjechała sunia. Wyglada jak krzyżówka onka z collie. Sonia ją polubiła, ale Agat nie, więc musiałam ją przenieść. Napiła się i najadła. To bardzo delikatna, wrazliwa suczka. Nie chciała zostać, tylko wracac z dziewczynami. Super byłoby, jakby mogła do mieszkania trafić, bo szkoda jej na budę. Reksio tak zawodził w zagródce, że wzięłam go do domu. Czy moge prosić kogoś o maila, żebym mogla przesłac zdjęcia do ogłoszeń, bo szkoda tracić czas? Jest super psiakiem. Towarzyski, łagodny. Ma tylko jedną wadę, mianowicie nie zostaje sam. Tęsknotę dosyć mocno werbalizuje. Jeszcze próbuje znaczyć w domu, ale to może przez obecność innych psów. Trzeba to jego zawodzenie zaznaczyć w ogłoszeniach, bo inaczej może wrócić z adopcji. Jest bezstresowy, bawi się ze szczeniakami, lubi dzieci, jest bardzo łagodny. Z tego, co słyszałam miałby u mnie zostać ok. tygodnia. Jesli tak to za DT policzyłabym 50 zł za tydzień. Może być? Czy ktoś zrobi mu szybciutko ogłoszenia? Jest młody i ciekawie umaszczony, więc szanse na szybki dom ma ogromne. Tylko proszę, żebyście na siebie go ogłaszały, a jak ktoś bylby konkretny, to przekazujcie do mnie telefon. Próbka szaleństw: [URL="http://img818.imageshack.us/i/dsc08568eu.jpg/"][IMG]http://img818.imageshack.us/img818/6733/dsc08568eu.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img403.imageshack.us/i/dsc08585s.jpg/"][IMG]http://img403.imageshack.us/img403/8272/dsc08585s.jpg[/IMG][/URL] -
Albinka miała zbierane pieniądze na konto ŚTOZ, ale chyba konta na Allegro nie maja, bo własnie niedawno o tym rozmawiałam z Erką, że wyszłyby taniej ogoszenia, jakby było darmowe konto, a tak każdy z osobna robi psom aukcje. Jakby ktoś uzyczył jej konta, to na pewno wzruszyłaby ludzi jej łapka i możnaby zrobić aukcję cegielkową. Albinka potrzebuje na dzień dzisiejszy elastycznych taśm samoprzylepnych na rolce i niestrzępiacych sie bandaży. Na każdy spacer lapke i but (żeby się nie zsuwał) trzeba zabezpieczyc. Może ktoś ma dostep do tańszych materiałów tego typu, bo ja za rolkę tasmy zaplacilam u lekarza 28 zł? Sa to rzeczy jednorazowego uzytku, brudny kawałek bandażu i mokrą tasmę trzeba wyrzucac po kazdym spacerze. Myśle, że tak trzeba będzie robic do końca zimy. Może ktoś ma znajomości w aptece i mógłby załatwić taniej? Dzięki takim zabiegom łapka wyglada o wiele lepiej i rana jest w połowie przygojona. Tylko Albinka ma już dość. Jak wchodze do mamy i o nia pytam, to zaczyna się trząść, jak słyszy swoje imie.
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Jaaga replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Biedna ta jamnisia, dobrzem, że ją bierzesz. Znając Twoje tempo i zaangażowanie w robieniu ogłoszeń, to szybciutko znajdziesz jej super dom. -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Jaaga replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Zuzka2, nie tylko ty masz jak grochem o scianę. Mnie rozwalili wczoraj ludzie, którym zawiozłam pokazać 6 kg młodziutka sunię. Jechałam i tak do lecznicy, więc przy okazji ją zabrałam. Przez telefon pani powiedziała, że sa emerytami i odszedł ich ukochany pies. Na miejscu okazało sie, że owszem sa emerytami, ale takimi 80-letnimi, którym ze względu na wiek nie dałabym i tak Anilki. Dla nich była za duża i chcieli szczeniaka. Oczywiście dorosły się nie przyzwyczai. Wczoraj miałam telefon o kota. powiedziałam, że mam przekochaną 6-mies. kotkę. Pani na to, czy tak stary kot sie oswoi? Zapytałam: jak to oswoi, przeciez nie jest dzika? Zdanie wczesniej poinformowałam, ze jest śpiacą w łóżku, rozmruczana przylepą. Ręce opadają. Wczoraj pożegnalismy po dwóch latach moja ukochaną Sarę. Sara spedziła w schronisku 9 lat. Wzięłam ją 11-letnią, została na DS. To był najwspanialszy i idealny pies. Za żadne skarby nie zamieniłabym jej na jakiegokolwiek szczeniaka. -
Lista psiaków w wielkiej potrzebie!Prosimy o pomoc!
Jaaga replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Całe szczęście, że mam juz jakaś perspektywę poprawy losu. -
Lista psiaków w wielkiej potrzebie!Prosimy o pomoc!
Jaaga replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
A to biedactwo, to pies czy suka? Taka puchata ślicznota, ale jak wystraszony, a trafi do zbiorowego kojca w Mysłowicach, to raczej nie ma szans na przeżycie. Coś o tym psie wiadomo? Najgorzej, że czasu tak mało. Wczoraj po długiej chorobie odeszła nasza Sara. Sara pewnie żyłaby dłużej, gdyby nie musiała spedzić 9 lat w schronisku. Nie mogę teraz oglądać takich biednych psów, bo wszystkie wzięłabym. [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images40.fotosik.pl/401/bee50a523b4cba9fmed.jpg[/IMG][/URL] -
Lista psiaków w wielkiej potrzebie!Prosimy o pomoc!
Jaaga replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
To ten młody, którego zdjęcia tu były wstawione? Podobny do Agata. Mysle, że 250 zł. Karmię suchym z mięsem lub puszką na smak. Wszystkich żal, zwłaszcza że już pojutrze wywózka. Zaglądałam na Wasze wątki, ale pogubiłam sie w nich. Są gdzies wstawione zdjęcia wszystkich psów, które mają jechac do Mysłowic? Widziałam Rambo, jak po drodze zajechała do nas Figu. Przesliczny, grzeczny piesek. Dobrze, że jemu się udało. -
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
Tylko Oskar tyje, bo nie chce się ruszać. Dlatego zalezy mi, żeby troszkę pobył na zewnątrz. Jest juz ogromny. Nabrał mięśni, niczym nie różni sie jego chora noga od pozostałych, cały jest ogromny i za niedługo nie zmieści się na schodach na zakręcie. -
PO 8 LATACH DOSTAŁA SZANSE NA DT-problemy ze stawami,MA DOM
Jaaga replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Wczoraj Sara od nas odeszła. Szkoda, że spędzilismy ze sobą tylko dwa lata, bo to był najukochańszy pies. Cierpiała na niewydolność nerek, potem przestała funkcjonować wątroba. Za wiele lat spędziła w schronisku i miała problemy z wszystkimi narządami. Zostało puste łóżko, kroplówki, mikser do przygotowywania papek, a Saruni już nie ma z nami. -
Z przykrością chciałam poinformować, że wczoraj po dwóch latach spędzonych z nami odeszła przekochana Sara z Waszego schroniska. Bardzo pusto teraz jest bez niej, bo to był pies z takich, po stracie których wszysto się zmienia. Niestety, nie dało się jej pomóc, cierpiała na niewydolność nerek. Ostatnie tygodnie praktycznie spędzała wyłącznie w łóżku, a ostatnie dni były koszmarne. Chyba już nigdy nie trafimy na takiego psa. Wszystkich zachęcam do adopcji rudzkich psiaków. Sara była psem idealnym.
-
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
Erka pewnie później sie pojawi i poda konto. Oskara dziś dałam do ogrodu, bo jest ciepło, chciałam żeby się rozruszał. Nic z tego, podkopał się zaraz pod płotem i uciekł do domu. potem był z dziećmi na spacerze i to samo, stał pod furtką z miną męczennika, czekając aż skończą się bawić. -
Ja też nie jestem na FB, tzn. jestem zalogowana, żeby móc cokolwiek tam zobaczyc, ale tylko tyle. Może w święta bedę miała czas, to sie zorientuję. Problem był z gipsem, teraz gipsu nie ma, nogi trzeba pilnować, ale mysle, że przede wszystkim zmiana tytułu wątku i ogłoszenia "na litość" są teraz ważne. Jakby się uzbierały na Albinkę pieniądze, to byłoby super, bo ze strachem myśle, co bedzie dalej, a przeciez ona co jakiś czas musi jeździć do lekarza. Erko teraz trzeba zaszczepić Teri i Albinkę, bo mija rok. Czy mama ma to zrobić?
-
Lista psiaków w wielkiej potrzebie!Prosimy o pomoc!
Jaaga replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Jeśli szukalibyście płatnego DT, to mogę wziąć jakiegoś psa, ale większego, łagodnego do ogrodu. Inaczej niestety ne moge pomóc. Onek Oskar przeniósł się już całkiem do domu i jego duża buda stoi pusta. Jednak widzę, że macie miejsca w hotelikach, tylko jak zwykle pieniędzy brakuje. -
Lista psiaków w wielkiej potrzebie!Prosimy o pomoc!
Jaaga replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
To przepełnione schronisko na maleńkim terenie. Psy znikają czasem już po dwóch dniach, przynajmniej tak było, jak tam bywałam. Do tego jest umiejscowione na tyłach giełdy samochodowej, gdzie jest targowisko i handlarze psów. Myślę, że oni też mają znaczny udział w znikaniu ze schronu tych rasowych. Tu każde miasto ma swoje schronisko i przepełnienie, tylko Mysłowice zbierają jeszcze psy z innych miast i nie narzekają. Tam wkoło bieda, brud i ubóstwo. Stare, zaniedbane, śmierdzące moczem kamienice z dysfunkcyjnymi lokatorami. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że Ci okoliczni ludzie tak przoduja w adopcjach. -
Opieniek wrócił z ds bardzo chory, nie udało się go uratować:(
Jaaga replied to erka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wczoraj odeszła Sara. To taki szczególny pies, którego brak wiele zmienia. Brakuje jej na każdym kroku. Jak pozbieram się, to zrobię im jakies nowe zdjęcia, ale szczerze, to nie mam teraz sił siedzieć na dogo, czy robić zdjęć. -
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
Zdrówko na razie względnie dopisuje, ale apetyt bardziej. Oskar, mimo że odwilż, to nie zamierza wysciubić nosa z domu dalej niż do furtki prowadzącej do ogrodu. Myslałam, że chciałby sobie pobiegać, posiedziec w ogrodzie, ale skąd. Buda stoi pusta. -
[quote name='emilia2280']Ja jesli mogé z innej beczki, bo pamiétam ze Albinka jezdzila na leczenie do Slowacji. Czy nadal jezdzi ktos tam czasem? Chodzi o zakupienie odpowiednik surowicy o nazwie Bodyglob. Ponoc tanszy, wiéc kupilabym troché w zaleznosci od kosztów i czasem potrzeba na gwalt jak parwo sié pojawia i akurat nie ma, albo weci zdzierajá okropnie.[/QUOTE] W Czechach jej nie ma, tylko na Słowacji? Chodziłam kilka razy w Cieszynie do jednej lecznicy i mogłabym tam zamówić surowicę, gdyby była. Tez o tym pomyslałam. To surowica tylko na parwo czy też na nosówkę? Sama chciałabym, bo zawsze bezpieczniej psa po przyjeździe piknąć czymś takim. Już się zastanawiałam, ale nie znałam nikogo, kto wie, jak to się dokładnie nazywa. Tylko pewnie raz musiałabym tam jechac zamówić, a drugi raz odebrać, bo zgubiłam wizytówkę.
-
Agat i Sonia w domach stałych- trzymamy kciuki!
Jaaga replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Sara nie żyje, wczoraj odeszła. Nie bardzo mam siły na siedzenie na dogo, bo bardzo nam jej brakuje. To był pies idealny. Zdjęcia zrobię, dajcie mi tylko trochę czasu na zebranie się do kupy, bo ostatnie dni były okropne. Tylko kroplówki, miksowanie posiłków, karmienie strzykawka, glukoza do pysia co 40 min. Do tego miałam akcję ze znalezionym yorkiem i dwoma odkupionymi maltasiami. Wszystkie wymagały strzyżenia, kapieli, pielęgnacji i leczenia. Agat i Sonia cały czas spały w domu, bo ostatnio na noc brała je moja sąsiadka. O tyle łatwiej, że wystarczyło zejść ze smyczami i już spacer gotowy. Bardzo grzeczni są w domu, nie szczekają. Pani, która niby była zdecydowana na Sonię jest moim wielkim rozczarowaniem, bo nie wzięła w końcu żadnego psa i nawet nie odezwala się dotąd więcej. Savahna, nie mam szans na zdjęcia Soni/Asty, bo to starsi ludzie bez dostepu do internetu i z niewielką znajomością techniki. Oni na Sonię zdecydowali się w ciemno. Wiedzieli, ze ma 50 kg, znali kolor i tyle. Wysłałam za to Erce nowe zdjęcia z DS Kali/Fibi, ale chyba ich w końcu nie wstawiła. -
Jasza, dzięki. Ja też nie potrafię, a tam naprawdę warto je zawiesic, bo jest odzew.
-
Ja już napisałam na ogólnym o Albince. Ten DT kosztuje 300 zł bez jedzenia? Erka mojej mamie przekazuje 200 zł miesięcznie, bo mama karmi Albinkę kurczakiem z ryżem, a to kosztuje. Albinka nie je suchej karmy. Dostaje kurczaka, ryż, preparat wit-min., marchewke i takie posiłki zjada. Może niech lepiej Albinka zostanie u mojej mamy, bo szczerze mówiąc, myślałam o jakimś domu, który da schronienie Albince z miłości, litości, czy innych podobnych pobudek, ale ten chyba nie kieruje się takimi względami. Albinka jest pieszczochem, chce się poprzytulać, pogłaskać. Nam chodziło o to, zeby poszukac jej oddanego domu, a nie żeby się jej pozbyć i wypchnąć ja, gdzie popadnie. Asiaczek, nie ma sensu wozić Albinki ze slimaczacym się palcem do lekarza, bo lekarz zaleci zasuszanie tego w rivanolu. Nic innego nie wymyśli. Przecież dostaje co dzien na to gentamycynę. Jesli po zakończeniu metronidazolu pojawiłby się stan zapalny, to oczywiście trzeba to pokazać lekarzowi, żeby zadecydowac, co dalej.