Jaaga
Members-
Posts
19288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jaaga
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jasza']Dziewczyny, u mnie nadal jest niesprzedana kurtka którą podarowała JOMA - na tymczasy u Jaagi. Oto link: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/210128-NOWA-kurtka-ze-skóry-na-operację-DUNI-licytacja-i-KT-do-11-lipca[/URL] Jest chyba sporo warta, może ktoś się skusi? Może wystawicie na Allegro? Jakby co - kontakt na PW lub telefoniczny. Telefon w podpisie.[/QUOTE] Teraz chyba jest dobra pora na wystawienie takiej kurtki, bo wiosną już nie będzie chętnych. Wystawi ktoś ją? Byłoby np na długi Oskara. -
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
Chyba już przegonił. Pcheł w ogóle nie znalazłysmy w przychodni, ale ponoc jedna mogła tak go uczulić. Dostał wiecej sterydu i przestał się ciągle drapać. Za to zaczął więcej pic i nie wytrzymał w nocy z sikaniem. Cała jego kołdra do prania. Na dodatek teraz muszę kupić takie obroże Chow i Filowi, bo nic nie da odpchlenie jednego, jak bywają razem. Musze zrobic bazarek na nich, bo koszt dwóch obrozy to 120 zł. Emilio, dziekuję bardzo. Pieniądze już dotarły. Dzięki temu dług Oskara powiększył się o 100, a nie 270 zł. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='TERESA BORCZ']Ja też dramatycznie potrzebuję nivalinu na dokończenie leczenia paraliżu u Dropsa i Gucia, nivalin jest tylko w ludzkich aptekach a raczej był, narazie nie ma w żadnych hurtowniach a ponieważ u nas jest jak jest spróbuje sie dowiedzieć u producenta dlaczego w kraju naszym tego nie ma/ jeśli producent działa i istnieje pojedziemy na wycieczkę, nie?? Macie szczeniaki w niebezpieczeństwie?[/QUOTE] P. Tereso, w Tychach mam odłozone na wszelki wypadek 3 ampułki Nivaliny (5 mg), bo ewab już na razie ma. Jesli ma Pani ma mozliwość odebrać, to wystarczy powołac się na mnie . Tel. do przychodni (32) 2186111. Koszt ok. 30-40 zł (do sprawdzenia wg faktury). Jedna ampułka jest na dwa podania na średniego psa. -
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/846/dsc00002tk.jpg/][IMG]http://img846.imageshack.us/img846/1350/dsc00002tk.jpg[/IMG][/URL] Aniu, sprawdź ulotkę enrobiofloxu, bo ja ostatnio musiałam zamówić całe opakowanie enrofloksacyny, a na ulotce jest napisane, że tabletki mozna podawać po otwarciu tylko przez 28 dni, a kazdą pozostałość tabletki po dzieleniu dawki też nalezy wyrzucić. Za całość zapłaciłam 70 zł, a wiekszość wyrzuciłam. -
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
Pieknie dziękuję. Erka sie ucieszy, bo już myslałysmy, że z ogólnego konta AFN trzeba bedzie zapłacić. Czyli wystarczy tylko zwykły rachunek, który mam do wstawienia? -
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
Aniu, nie wiem. Może ktoś bardziej sie orientuje. Dzis Oskar był u lekarza, bo zaczął się bardzo drapać, sypie włosem i ma dwa wyłysienia. Miał robione badania krwi. Okazało się, że świąd spowodowany jest alergią na płchy. Musiał gdzieś jakąś załapac, bo miał po sezonie zdjętą obrożę. Podobno u psów z autoimmunoagresją taka reakcja jest typowa. Dostał Kiltixa i czekamy, czy przestanie się drapać. Wyłysienie może być spowodowane lekami, bo ma zanik mieszków włosowych i idealnie gładką, jasna skórę. Wyniki z krwi w jego normie. Wysokie leukocyty, ale przy ranach to normalne. Za obrożę, wizytę i badania zapłaciłam 170 zł. Jutro wstawię rachunek, bo fakturę mam odebrać nastepnym razem. Emilia wcześniej proponowała, ze zapłaci za badanie, ale całkiem z erka zapomniałysmy o tym i faktura będzie na AFN. Emilio, dalej zasady nie zmieniły się i potrzebna jest faktura do zapłacenia przelewem? ---------------- Emilio, może zamiast tego badania krwi dałabyś radę opłacić przelewem szczepienie i odrobaczenie Oskara? To koszt 70 zł za wirusówki + wściekliznę i 30 zł za tabletki na 45 kg. Też zapłaciłam gotówka, ale najwyżej odliczy mi doktor przy nastepnej wizycie. Dług chociaż zmniejszyłby się, a niestety profilaktyke trzeba było zrobić. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
ewab, wysłałam Ci Nivalinę i inne leki. W Tychach w lecznicy mają do odstąpienia 3 ampułki wystarczające na 6 iniekcji dla średniego psa. Koszt ok 30-40 zł. Jeśli mam zarezerwować, to daj znać, bo to ostatnie zapasy. Nie wzięłam, bo nie wiedziałam, czy odpłatne chcesz. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Wilczarz jest piękny. Czy ktoś mógłby zrobić i przesłać mi na maila ([email protected]) jego nieduże ogłoszenie z jednym zdjęciem i kasteczkami do odrywania, takie do powieszenia lecznicach? Nie potrafię sama takiego zrobic, a porozwieszałabym u nas. Osobiście jestem zablokowana Chow. Pies kłopotliwy, bo ciągle pijący i sikający, do tego nastoletni, spory i całkiem niekontaktowy. Nie reaguje na nic, robi wszystko po swojemu. Człowieka zauważa tylko wtedy, kiedy trzyma miske w ręce. Oczywiście do momentu, aż miske postawi przed nią. Ewab, zapytaj lekarza, ile tej nivaliny potrzeba. Czasem lekarze zalecają 5 zastrzyków, a w innych przypadkach 30. Jesli więcej, to chyba nie ma sensu przesyłac kilku, bo i tak nie pomogą. Dziś Oskar jedzie do lekarza, to podpytam, czy tam, u neurologa nie mają do odstąpienia. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Ewab, mam jeszcze Nivalnę. Zapytam lekarza, czy nie bede potrzebowała dla mojej Syrenki. Jak cos, to moge podesłać. Dużo potrzebujecie tych zastrzyków? Nawet nie wiedziałam, że jest niedostępny tak ważny lek. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='wegielkowa']Koń, kilkunastoletni Mohikanin pod wierzch, kiedyś nawet skakał. Moja przyjaciółka zostaje na zawsze w Londynie i chce oddać w dobre ręce Mośka, koniecznie z innymi zwierzętami, bo przyzwyczajony do towarzystwa. Obecnie jest w Toruniu w klubie-pensjonacie, pod opieką mojej kuzynki, która na nim jeździ. Jaago, a ja myślałam, że wilczarze w wersji mikro preferujesz:razz:[/QUOTE] Dobrze, ze koń chociaż jest bezpieczny. W domu preferuję wersję mikro, ale podobaja mi się też takie olbrzymy. -
Z Lolą niestety jest gorzej. Odkad Szpilka pojechała, a Lola wróciła ekspresowo z adopcji, to zmieniła się i to nie na lepsze. Coraz bardziej dziczy. Biega stale po legowiskach. Dotąd całkiem cicha, zaczęła na wszystko ujadac jak szalona. jak mam wejść do mamy, to najpierw muszę wysłuchac 5 min. totalnego jej jazgotu, żeby móc wypowiedzieć słowo. Do tego pojawił się problem z czystością. Wczesniej załatwiała sie w domu w jedno miejsce. Po powrocie zaczęła sikac na łóżko, a potem do psich legowisk. Moja mama jest na granicy załamania nerwowego, bo całymi dniami pierze i suszy psie poduszki. niestety, jesli nie znajdzie się żaden dom z ogrodzeniem dla Loli, to jak zrobi się ciepło, bedzie musiała wrócic chyba pod szpital. Dalej praktycznie nie wychodzi z domu. Nawet nie zbliza sie do drzwi z przdpokoju. próby wyprowadzania jej na smyczy i w szelkach kończa się najcześciej tym, że kręcąc się w kółko i próbując rozgryźć smycz, ze strachu robi kupę. Jak po czyms takim się wyglada, to możecie sobie wyobrazić. Kupa jest rozbryźnięta na odległośc kilku metrów. Dla niej jedyną szansa jest wychodzenie luzem w domu, który jest ogrodzony. Ona trzymałaby się domu, byle nie była prowadzona na smyczy. W szelkach jest bez przerwy odkad przyjechała i nie są dla niej źródłem stresu. przypięcie smyczy zmienia całkowicie sytuację. Luzem nie mozemy jej puścić, bo u nas przed domem teren jest nieogrodzony, a wkoło drogi.
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='wegielkowa']Kto jest najpoważniejszy w adopcji koni? Szukam dobrego domku dla fajnego wałaszka.[/QUOTE] witam po tygodniowej przerwie. Moje dziecko jest zainteresowane tymczasowaniem konia. Były dwie kozy, wiec uważa, że i konia się da. Na powaznie, to chyba w okolicach Bielska B. Dorothy zajmuje się konikami. Bywałam na wątkach, ale to spora odległośc. Może jednak coś bliżej doradzi. Gdyby nie brak lokum dla konia, to oczywiście pewnie już też miałabym. Moja kuzynka ma stado, ale kuców. Dużego maja jednego staruszka na dożywocie. To chyba jednak koń normalnych rozmiarów? Jak bedzie zdjęcie wilczarza mixa, to poproszę. mam ogromną słabość do takich psów. Wzięłam kiedyś takiego cielaczka sparaliżowanego po wypadku ze schroniska. Leczyłam, trzymałam w pampersach, ale zaraził się w schronie parwo i mimo surowicy umarł. To było 15 lat temu, ale sentyment pozostał. Owieczko, nie ma kocurków tricolor, albo źle sprawdziłaś płeć, albo coś z kolorami pomieszałaś. Tylko kotki są tak umaszczone. -
Fil tak bardzo pragnie mieć swojego człowieka na zawsze
Jaaga replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Ocelot, napisz w tytule cokolwiek bez włóczęgi. Nie potrafię wymyślić nic specjalnego. Sprawdziłam wątek i rzeczywiście jeszcze jest mój wpis o wpłacie od J-ulia (01.08.)- 30 zł. To więc ma u mnie. Dopiszesz na pierwszej stronie? Dzięki że prześledziłaś wątek. Nie lubię zbierać pieniędzy na swoje konto. Dobrze, ze od razu na wątku zapisywałam każdą wpłatę. -
Kudłaty Lino już szczęsliwy we wspaniałym domu stałym :)
Jaaga replied to as_ko's topic in Już w nowym domu
Tak samo robił sznaucerek, o którym pisałam. Udawało mi się znienacka po jednym filcu wycinać. Nie było mowy o kąpieli czy normalnym strzyżeniu. Jak miałam cos przy nim zrobić, np. posmarować mu rany to zlewałam się potem. Normalnie wesolutki, merdający ogonkiem. W nowym domu nie zmienił sie, ale ludzie nie bali się go, bo poprzedni pies był taki sam. To już była spora różnica. Praca ze szkoleniowcem przyda się Lino bardzo, ale zwróćcie na jedną rzecz uwagę. Mianowicie, pies który ładnie pracuje ze specjalistą, niekoniecznie tak samo bedzie słuchał w domu. Jak mówi nasza znajoma behawiorystka, w trakcie spotkań bardziej szkoli się właściciela, niż psa. Jesli ktoś nie ma podejścia, to ten super wyszkolony pies i tak go nie bedzie słuchał. U nas tak bywa. Na zajęciach idealne, a mnie i tak mają w nosie. -
Kudłaty Lino już szczęsliwy we wspaniałym domu stałym :)
Jaaga replied to as_ko's topic in Już w nowym domu
Jednak jeśli ktoś chciał psa przede wszystkim łagodnego, to chyba nie ma co wymyslać z brakiem gości i innymi okolicznościami. Łagodny, uległy i towarzyski z natury pies i tak nie bedzie gryzł. Wystraszony, szybciej ucieknie do innego pomieszczenia. Tam bywa małe dziecko i jest starsza osoba. Tez w takiej sytuacji nie chciałabym psa, którego muszę się bać. Niestety, tak czasem zdarza się w przypadku adopcji ze schroniska. Inaczej zachowuje się pies w takim skupisku innych zwierząt, a inaczej w domowych warunkach. To nie pierwszy przypadek, że schroniskowemu grzecznisiowi wyrosły różki w domu. Miałam na DT sznaucerka, który na nas też reagował zębami, jak mu się cos nie podobało. Znalazł dom u miłośników rasy, którzy znali sznupkowe charakterki i im to nie przeszkadzało. Osobiście byłam z jego adopcji przeszczęśliwa, bo po prostu bałam się go i za żadne skarby świata nie chciałabym na stałe psa z takim charakterem. W przypadku Lina chyba najlepiej, jakby zobaczył go behawiorysta. Jesli nowi opiekunowie boją się go i nie podejmą się zostawić go, to może warto ogłaszać dalej Lina i poprosić o przechowanie go do czasu znalezienia nowego domu. Później mozna przecież zaproponować innego psa, sprawdzonego w DT z dziećmi i starszymi osobami. Wiele łagodnych psów czeka na taki dom. -
Fil tak bardzo pragnie mieć swojego człowieka na zawsze
Jaaga replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[quote name='ocelot']Nie mam daty, to wynikało z postów na jego wątku.[/QUOTE] Jutro rano na spokojnie przeglądnę wątek i sprawdzę ten wpis. Miałam wtedy więcej psów na DT. Może ta osoba nie wpisała w tytule wpłaty, że to na Fila i dlatego nie wypisałam wpłaty z konta. Własnie o to, co erka napisała chodziło mi. Nawet jeśli ktoś na dogo szuka psa, to taki tytuł go odstraszy. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='eliza_sk']O dzięki za wskazówki. Płatne smsem?[/QUOTE] Tablicę najlepiej wyróznić na miesiąc za 19,90 zł. Od razu po kliknięciu przekierowuje na Twoje konto. Rzeczywiście Lino ze złymi zdjęciami miał takie mnóstwo wejść. Oczywiście znacznie więcej, jak podciągnęłam go w tytule pod sznaucera mix. Dopisuję w tytule adopcja, to nie usuwają. Olx tez daje efekt, ale nie mozna wprowadzać zmian w trakcie wyróżnienia, czyli lepiej na krócej, bo jak pies znajdzie dom, to nie można na innego podmienić. Tam płatnośc przez system Dotpay. jesli nie jesteś zarejestrowana, to musisz to zrobić. Kolejne wyróznienia już tylko po podaniu maila i hasła przekierowuje na Twoje konto. Całe mnóstwo kocich adopcji doszło do skutku tylko przez ogłoszenie na Tablicy. ja robiłam jedne, savahna drugie z innymi zdjęciami. -
Fil tak bardzo pragnie mieć swojego człowieka na zawsze
Jaaga replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Zimowy Fil: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/51/dsc09991bq.jpg/][IMG]http://img51.imageshack.us/img51/1329/dsc09991bq.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/208/dsc09994n.jpg/][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/3614/dsc09994n.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/163/dsc09998h.jpg/][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/4237/dsc09998h.jpg[/IMG][/URL] -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Skoro za psy legalnie moga pobierac opłaty np. schroniska, to chyba nie usuną aukcji dawanych na jakąś organizację? Gdyby np. ŚTOZ miał konto na allegro, to pewnie mogłybyście bez problemów psy wystawiać. To chyba jedyne wyjście. jak da się większą cenę, to i tak usuną, bo pies nierodowodowy. -
Fil tak bardzo pragnie mieć swojego człowieka na zawsze
Jaaga replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Cyga-Fryga to własnie wpłata z bazarku Jaszy (01.08). Ja ja zapisałam własnie jako bazarek Jaszy, Nevi tak samo (13.07). Żadnej innej wpłaty 30 zł od początku lipca do połowy sierpnia nie mam. Jaka masz datę przy wpłacie J-ulia? Jesli cos z psotkowej kasy zostało, to wpisz tu na wątku, bedzie na jedzenie. -
Kudłaty Lino już szczęsliwy we wspaniałym domu stałym :)
Jaaga replied to as_ko's topic in Już w nowym domu
W radosnym nastroju pozwolę sobie zaprosić na bazarek dla Fila, którego na razie nikt nie chce: [url]http://www.dogomania.pl/threads/221206-CIUSZKI-dzieci%C4%99ce-r%C3%B3%C5%BCne-rozmiary-na-wilczastego-Fila-do-23.01.12-godz.-14?p=18407870#post18407870[/url] -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Cioteczki, nie kielecki, ale zapraszam na bazarek na Fila i bardzo proszę chociaż o podnoszenie w miarę możlwości, bo Filem nikt się nie interesuje i jestem z nim praktycznie sama: [url]http://www.dogomania.pl/threads/221206-CIUSZKI-dzieci%C4%99ce-r%C3%B3%C5%BCne-rozmiary-na-wilczastego-Fila-do-23.01.12-godz.-14?p=18407870#post18407870[/url] Chciałam zrobić zdjęcia fantów na bazarek dla Oskara, ale znowu zepsuł mi sie aparat. jesli po raz czwarty uda mi się go naprawić, to zaraz zrobię.