Jump to content
Dogomania

Jaaga

Members
  • Posts

    19285
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    104

Everything posted by Jaaga

  1. Brawurka została doszczepiona 5 skł wirusówką - koszt 35 zł. Fakturę po odbiorze w przychodni przeslę do Fundacji.
  2. Wyróżniłam własnie i bardzo podrożało Za miesiac zapłaciła, 24,93 zł. Zaraz dopisuję do rozliczenia na pierwszej. Udało mi sie tanio kupić worek karmy, niestety oferta limitowana, mozna kupić tylko jeden - 92,50 zł.
  3. Nie wiem, czy wczesniej pisałam, szczepienie koffi i zdrowej szczeniaczki po odrobaczeniu to koszt 2x30 zł. jest taniej, bo kolejne szczepionki musiałam juz kupić w drugiej przychodni po 35 zł. Faktura za te nastepne będzie do odbioru w zabrzu
  4. Z bazarku Agaty dostałam na konto 315 zł. Pięknie wszystkim dziękuję. Faktury za wizytę w niedzielę i test z Mikołowa nadal nie doprosiłam się niestety. Jest tylko na razie dowód wpłaty, który tu wstawiłam. Bardzo wspierająca nas Limonka80 przesłała w sumie 700 zł głównie na wydatki, których nie da się rozliczyć na fundację i zabezpieczenie pozostałych psiaków. Dziś mam dostać fakturę na ZEA za surowice i pierwsze leczenie w Pawłowicach chorej szczeniaczki.
  5. Tez mi niedobrze. Poprosiłam weta o odsprzedanie rękawiczek, żeby były na już. Ma dopisac do faktury ze szczepionkami. W sklepie u nas są bardzo drogie. Wczoraj w Biedronce kupiłam w promocji o pół ceny taniej dwa Domestosy 11,98 zł. Dziś dokupiłam płyn do dezynfecji rąk 16,90 zł za 1 l. Staram się minimalizować wydatki, ale i tak są spore na zabezpieczenie. Fosprenil dotarł teraz. Tylko jest problem jak go z Katowic dostarczyć do Zabrza? Mąż co dzień kursuje z sunią lub lekami.
  6. Nie wiem dlaczego nie pojawił się mój post. Pisalam, ze suni ustala biegunka ale wymiotowała. Od niedzieli rano jest na przeciwwymiotnej cerenii. Nie dotarł dotad Fosprenil. Marwie się małą.
  7. Chodzi o profilaktyczne podanie, żeby nie zachorowały. Tak jak robi się w niektórych schroniskach, kiedy są po parwo. Surowica nie powinna być w lodzie. Musi być temperatura jak w lodówce, ani wyższa ani niższa. Inaczej nie będzie skuteczna. Są specjalne preparaty schładzające w woreczkach. Tak np przychodzi z USA Azodyl.
  8. Jutro wyroznie i uzupełnię rozliczenie.
  9. Zastanawiam się, czy nie dałoby się kupić surowicy dla tych maluchów w schronisku? Może wet zgodzilby się im podać. Tylko problemem jest transport. Musi być przewożona w temperaturze. 2-8stopni, czyli najpewniej transportem prywatnym. Pani Karolina z hoteliku dala mi namiary na przychodnię gdzie ponoć jest dostępna. Maz musi tam jechać po 3 butelki dla Andżeli, wiec moglby wziąć 2 więcej. Jest tak bardzo zimno i mokro, że nie wyobrażam sobie ich chorowania w schronisku. Ciągle o nich myślę. Może chociaż tak udałoby się im pomóc.
  10. U nas nadal wszystko w porządku. Potem dam znać, co u małej. Dziś w Zabrzu jest inny lekarz popołudniu, dr Parczyk do 20.00 pracuje w Chorzowie. Pojechałam do Pawłowic po faktury, ale niestety nie było właścicielki przychodni i nie zostawiła faktur. Mamy podjechać jutro. Chciałam powoli zbierac faktury.
  11. Dostałam kilka dni temu od Helli 200 zł na najwazniejsze potrzeby psiaków. Bardzo serdecznie dziękuję. nie sprawdzałam wczesniej konta, więc chciałam dać znać. Zobaczymy, co komu bedzie potrzebne i rozliczę tą wpłatę.
  12. Mam fakture za 4 virkony i suchą dezynfekcje na wybieg suvi, ale mi tu nie wchodzi ze względu na rozmiar pliku. Przesyłam na maila ZEA, Tola w wolnej chwili wstawi. Dostałam 400 zł od Limonki80 na zabezpieczenie psiaków w związku z parwo. Musze kupic paczkę rękawiczek gumowych, domestos do prania, zapas probiotyku. Rekawiczki mi się skończyły, a wszystkie podłogi na 200 m domu myje teraz na kolanach ręcznie, zeby nie przeoczyć żadnego miejsca. Rece mam juz wyżarte virkonem. Potrzebuję też drugą butelkę środka do dezynfekcji dłoni. każde pranie teraz gotuję i dodatkowo daję Domestos. Staram sie oszczędzac, wybieram najtańsze oferty, ale to i tak koszt. oczywiscie zabezpieczenie moich psiaków opłacam sama. Bardzo wszystkim dziękuję za odzew i wsparcie.
  13. Mała przy luźniejszej kupie po tabletce na robale dostala antybiotyk i lydium. Myśleliśmy z lekarka ze to po odrobaczeniu. Przy wymiotach dala jej cerenie, żeby nie traciła płynów. Nie było śladu krwi w kale, ale i tak dostala cyklonamine. Zostala oddzielona. Nie miała podwyższonej temperatury. W dwóch przychodniach lekarze orzekil ze nie wygląda to na parwo. Tylko nigdzie tu nie było testu. Dopiero w Mikołowie jej zrobili i wyszedl dodatni. Lekarz w przychodni, gdzie teraz jest, myslal że była szczepiona i stąd dodatni wynik testu, bo stwierdził ze to nie wygląda zupełnie na parwo. Dzięki Ewu udało się ekspresowo pojechać po surowicę i potem do domu naszej lekarki żeby od razu dostala ją dożylnie. Mala najezdzila sie, ale za to podanie wszystkiego i umieszczenie w szpitaliku to była kwestia godzin. To pewnie też zwiększa szanse, szczególnie ponoć dożylnie podanie surowicy jest ważne u chorego.
  14. Dziękuję wszystkim za słowa wsparcia i pociechę. U nas jest dobrze, a szczeniaka ponoć "oczko wyzej". Na cerenii nie wymiotuje, ma biegunkę, ale jest żywiołowa. Szczeniaki nie miały z nikim kontaktu oprócz dwóch suk z którymi przyjechaly. Juz pisałam na wątku rodzinki od Ewu, ze one są od przyjazdu oddzielone. Janimniczka mamanie miała jakiegokolwiek kontaktu z innymi, bo nie wychodzi. Wszystkie pozostałe psy są zaszczepione a tymczasowe mimo posiadanego szczepienia dostaly dodatkowa dawkę. Jedynie Suvi nie da się zaszczepić. Nie miała bezpośredniego kontaktu ze szczeniakami. Na wybiegu była tylko Andżela a ona ale czas jest zdrowa mimo ze dopiero wczoraj dostala surowicę.
  15. Jestem w kontakcie z właścicielką Martiego i dzis tez dostałam zdjecia relacje. Za to nie znalazłam w torbie Laimy książeczki i napisałam prośbę o informacje czy została i czy mogą mi ją przesłać. Nie dostałam odpowiedzi. Jutro spróbuję zadzwonić.
  16. Andżela juz dostala surowicę. Potrzebowała 8 ml. Balam się jej trochę podaćtak dużo, ale przebiegło bez problemu. Być może była wczesniej w domu szczepiona, ale nie można tego przewidzieć, wiec lepiej było ją zabezpieczyć.
  17. Ewu dsla znać, ze pan dxis jeszcze ma nadać Fosprenil. Na Ukrainie zawsze go stosują przy chorobach wirusowych. Jeśli w miarę wcześnie dotarlby, to mąż weźmie buteleczkę do Zabrza, ale później zostanę bez samochodu w Katowicach. On musi dopoludnia dowieźć surowicę.
×
×
  • Create New...