Jaaga
Members-
Posts
19328 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jaaga
-
jeszcze nie dostałam od dr Parczyka potwierdzenia wpłaty za szpitalik. Spróbuję się dodzwonić. Drugi oprócz zakwaszacza dostaje Uroceum, urosept i Immunactive. Sa to środki naturalne na poprawę funkcjonowania drug moczowych oraz dla psów ze zmianami nowotworowymi. Mam je po moim psie, więc tego nie doliczam. dr Parczyk w ostatniej rozmowie zasugerował podawanie Furaginy. Zapytam o to nasza p. doktor. Niestety, smród moczu jest znowu powalający, jak na początku. Jest krew w moczu. Trudno wytrzymać w pokoju, szczególnie jak rano wchodzę. Co dzień zawartosc dwóch legowisk jest do prania. Myslałam, że Drugi popuszcza mocz, ale byłam przy tym, jak sika. Budzi się, wstaje i wylewa cały pecherz, potem znowu na tym się kładzie lub przechodzi na drugie legowisko i tam robi to samo. Kupę też najczęściej robi pod siebie. Jak tylko zrobi się cieplej, to dam go do ogrodu na wybieg, bo do cuchnącego pokoju będą waliły stada much. Trudno w domu mieć latem taki smród. Aska7 wie o czym mówię, bo czuła jego zapach, kiedy go przywiozła. W momencie rozchodzi się na kilka metrów. Rozmawiałam z lekarzami o stanie Drugiego. Będzie mieć nawracające stany bakteryjne przez guzy w pecherzu i krwawienia. Nie da się trzymać cały czas na antybiotyku. jednak operacja jest ryzykowna. Jedna zmiana jest do usunięcia, ale druga jest w miejscu, gdzie moze wchodzić w moczowód i moze nie dac się jej usunąć. Do tego zmiana na prąciu. Dr Parczyk zasugerował, że może to byc guz Stickera. Drugi nie ma za dużej radości z życia. Nie lubi kontaktu z człowiekiem, ucieka przy dotyku. Nie ma mowy o głaskaniu czy poskrobaniu po uchu. Jest kompletnie niewidomy i wpada wtedy w panikę. Psów też nie lubi. Warczy na nie. Żyje sobie swoim życiem; głównie śpiac, jedząc lub chodząc sobie truchcikiem.
-
Drugi dostał swoja karmę, więc zamiast 450 zł na miesiąc bedzie 350 zł, wychodzi więc 11 zł za dobę. Rozliczenie Drugiego za marzec: 297 zł - opieka hotelowa 15 zł paliwo na wyjazd na USG 30 zł test giardia 15 zł odrobaczenie Dolpac ( tasiemiec) 10 zł powtórne odrobaczenie Cestal 2x60 zł=120 zl paliwo do szpitaliku w Zabrzu oraz przywiezienie Drugiego z Zabrza do nas 34 zł opłacony paragon zakwaszacz. Razem do wpłaty 521 zł , z tego rachunek za hotelowanie na 297 zł, reszta tytułem zwrotu za opłacone wydatki.
-
Chciałam rozliczyć szczeniaki - Viola od Alaskan jest rozliczona i pieniądze mam na koncie, dziekuję. Mimi na ZEA do rozliczenia z ogólnych wpłat na szczeniaki, ponieważ nie miala opiekuna : 4x10 zł=40 zł hotelowanie 4x12 zł=48 zł hotelowanie 40 zł - Metrovis (metronidazol) 8 zł -szampon 7 zł- zbiorowy test giardia 10 zł - chip 30 zł - kąpiel Razem 183 zł Viki na Zea: 4x10 zł=40 zł hotelowanie 5x12 zł=60 zł hotelowanie III.22 6x12 zł=72 hotelowanie IV.22 40 zł Metrovis 8 zł - szampon 7 zł - test giardia 30 zł kapiel 10 zł - chip Razem 267 zł Wega na Helli: 4x10 zł= 40 zł hotelowanie 5x12 zł =60 zł- hotelowanie III.22 6x12 zł =72 zł- hotelowanie IV 40 zł -Metrovis 15 zł - zeskrobina 8 zł - szampon 7 zł - test giardia 30 zł kąpiel 10 zł chip Drugi test giardia opłacił własciciel Wegi Razem 282 zł Dama na Poker: 4x10 zł=40 hotelowanie 5x12 zł =60- hotelowanie III.22 6x12 zł = 72 zł hotelowanie IV.22 40 zł - Metrovis 15 zł - zeskrobina 8 zł - szampon 7 zł - test zbiorowy lamblia 35 zł test lamblia 06.04.22 (wpisany do książeczki) 30 zł kapiel 10 zł chip RAZEM 317 zł
-
Kamień z serca mi spadł.
-
Czyli na koncie ZEA ma 75 zl po opłaceniu faktury u weta i 100 zl? Pytam bo będzie znowu do opłacenia aktualne leczenie i musze prosić wetkę, żeby to podzieliła. Przy psie tej wielkości same leki dużo kosztują. Jeden zastrzyk dla niego, to jak 10-12 dla moich. Domówila tez Nivalinę. Na razie bez zmian, nie che wychodzić ale zrobil wreszcie kupę.To juz coś, bo chcialam mu dzis podać już olej parafinowy.
-
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
Jaaga replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
Dziękuję za potwierdzenie. Dam znać na fb.To brakuje 10 zl do leku. -
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Jaaga replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Spacer na własnych łapach. Jest bardzo bystry i mądry. Po tak długim czasie nie chodzenia ma słabe łapy i wymylił sobie, że jak się będzie przesuwać wzdłuż ściany to odciąży je i nie upadnie. -
To są wszystkie informacje, jakie były na profilu wolontariatu schroniskowego.
-
Dzis rozmawiałam z Tolą i ktoś chyba na FB dopytywał się, co z szóstym szczeniaczkiem, czyli Barbie. Maleńka pojedzie do przyjaciółki mojej mamy. Pani Małgosia mieszka bliziutko, latem przyjeżdża czesto do mamy na kawę, więc z małą będzie kontakt. Ma niewidomego stareńkiego yorka i młodziutką szaloną sunieczkę, która wygląda jak mix westa z maltanczykiem. Barbie więc będzie miała przyjaciólkę do zabaw. P. Małgosia jest sympatyczną, energiczną kobieta koło pięćdziesiątki i ma dorosłe dzieci.
-
Tola wypatrzyła szczeniorke na profilu schroniskowym, a ja jak weszłam to dziadzia pinczerka. Okruszek jest bardzo biedny. Straszny los mu człowiek zgotował na starość... Gdyby dostały pomoc,to ZEA poprosiłaby o ich zaszczepienie, bo są w kojcu, gdzie były Stefcia i Tolcia.
-
Szczeniak (dziewczynka) czeka w schronisku na nowy dom! Prosimy o udostępnianie To około 4 miesięczna dziewczynka średniej wielkości Sunia jest bardzo nieśmiała w stosunku do obcych ludzi (chowa się, ucieka, ale nie jest agresywna)
-
Znowu kolejne przypadki trudne do przejścia obok nich: Okruszek czeka w schronisku na nowy dom! Prosimy o udostępnianie To maleńki (ok 3kg) starszy już piesek Okruszek został znaleziony w Zamościu, przywiązany i zapomniany? Porzucony? Nikt go nie odebrał A Okruszek tęskni, nie rozumie, boi się, nie daje się dotknąć, ani wyprowadzić na spacer... To starszy już psiak, nic nie wiemy o jego przeszłości... Wiemy, że jest maleńki i barrrdzo zestresowany Zainteresowanych adopcją Okruszka prosimy o kontakt bezpośrednio ze schroniskiem (stronę schroniska na fb prowadzą wolontariusze)