Jump to content
Dogomania

guccio

Members
  • Posts

    16932
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    46

Everything posted by guccio

  1. Niesamowita zmiana!Gdzie ta wczorajsza skulona bidulka?
  2. Zadzwoń do Bgra,krok po kroku wyjaśni
  3. Do mnie Tofik nie tulił się.Teraz dopiero zdaję sobie sprawę,że trzymał się na dystans.Owszem-jadł pięknie z ręki,wypełniał polecenia,pięknie spacerował,wędrował po lesie,pilnował czy jestem.Czy on sobie ludzi wybiera?I jak długo dany człowiek będzie dla Tofika guru? i
  4. U mnie alergia ujawniła się w 2004.Wyszło,że na proszek Wizir.To było straszne.Zsypana wszędzie,puchłam,dusiłam się.Potem nie wiadomo dlaczego okresowo kichanie,łzawienie,kaszel wredny,napadowy.I.co się okazało?Mieszkam na terenie Roztoczańskiego Parku Narodowego i ciągle coś pyli.Powietrze mnie dobija w tym okresie.A przecież z pieskiem lub pieskami ciągle na dwór.W momencie zaostrzenia rzeczywiście żle znoszę kota czy psa ale wiem,że co innego jest podstawą.Nie wiem w jakich okolicach mieszkacie. ze smogiem nie ma to coś wspólnego?Z wyjściami częstymi z psiakiem?A tak na marginesie-na dzień dzisiejszy mogę prać w Wizirze i nic.Powodzenia kochani.Oby sunia mogła zostać z wami!Mocno,bardzo mocno trzymam kciuki.
  5. Szkoda psa,,gdzies po drodze pewnie ludzkie błędy w wychowaniu,traktowaniu.Niemniej Tofik stanowi zagrożenie dla człowieka.Przemłly pies,który potrafi zamienić się w dotkliwie gryzącego bez ostrzeżenia.
  6. Straszna choroba ta parwowiroza.Dziękuje opatrzności,że nie miałam z nią styczności.Tyle zwierzaków u mnie było...Trzymam mocno kciuki za zmagających się z tą chorobą u naszych milusińskich.
  7. Kochani!To tylko odpowiedż jak jest u mnie.Niczego nie neguję,przynajmniej ja i myślę,że inni też.Wręcz podziwiam konsekwencję.Gdybym ja tak umiała to nie miałabym sierści dosłownie wszędzie.Życzę powodzenia z psinką.
  8. U mnie to samo i tak samo myślę.
  9. U mnie psiaki tak jak i u Elik i u Poker są z nami.I może to żle ale to one wybierają gdzie lubią.Mnie i synowi to nie przeszkadza.Bulinek to przylepa,.strasznie do ludzi się garnie.Wdzięcznota taka.Ja też bardzo lubię jak psiaki i kociaki są blisko.Ewu dziękuję,że poTofiku gryżliwym podesłała mi taką psią poczciwotę.
  10. Ja napiszę o Bulinku.Jest u mnie 5-ty dzień.Z moją suczką jest wszystko dobrze,nawet razem potrafią spać.Buli jest bardzo towarzyski,bawiłby się,ale ma też okresy,że w spokoju,wyluzowany padnie i śpi.Jak go najdzie na głaskanie i przytulanie do człowieka to trudno się go pozbyć.Czystość zachowuje,chociaż znaczył domek podsikiwaniem.No i na nasze jedzonko w ręku łasy.Zjadłby i pcha się,nie wolno pomaga ale trzeba się pilnować.Na spacerze rowerzyści obszczekani,trzeba trzymać krótko,obce psy,koty też obszczeka.nie ma w tym zachowaniu zajadłości.kotu krzywdy nie zrobi.Potrafią siedzieć oko w oko i obserwować się nawzajem.Szczek ma cichutki i powiedzieć spokój pomaga
  11. Zgadza się,tylko musi trochę odpocząć.Ewu mówiła,że był z dzieckiem 1.5roku,podobno bardzo psu dokuczało.Pomaleńku do siebie dojdzie.Śmiem twierdzić,że już ciut lepiej.I trochę trzeba go nauczyć.Np teraz zawołać Bulinek to zero reakcji.A chodż-zostawi namiętną obserwację kota,gryzienie gnata i przyjdzie.Może on Chodż powinien się nazywać?No taki w zachowaniu żywiołek bardzo.
  12. Ewu mówiła dzisiaj,że Bulinek okolo2 miesiące temu był w kojcu ze szczeniakami,które zachorowały a jemu nic.Od czego to zależy?A był sczepiony 31.08.2019.Mój wet.niestety nic nie może znależć w sprawie surowicy.Wszędzie twierdzą,że beznadziejna sprawa w Polsce.Powiedział też,że szczeniaki mają największą szansę wyzdrowienia.Więcej nic niestety nie wiem.
  13. Bulinek jest bardzo fajnym psiakiem, garnie się do głaskania,przytulania.Z sunią Olinką z chęcią by się pobawił ale to trochę wiekowa ,stateczna dama z niej.Z kotem zapoznają się,próbują jak to będzie.Ogólnie jest dobrze.Z czystością też nie ma problemu.
  14. Bardzo dziękuje,kamień z serca.Zupełnie jestem nieobeznana w temacie stąd pytanie.Straszne jest to,że Tina taka chora.Powiedzieli chociaż jakie ma szanse?Jest młoda,powinna dać rade.Grosik po 15-tym podeślę.Jakie szczęście ma sunia,ze ją wziełaś.Proszę podaj namiary.Może mi się uda prędzej wysłać.
  15. zapytam tylko ten lód cienko widzę.Trzymaj się.Jutro się odezwę.
  16. A może ja swojego weta,takiego poza lecznicami ale mocno obrotnego zapytam jutro z rana?
  17. Z dogo wiem,że dasz radę.Dla psiaków zrobisz wszystko,pokonasz nawet własną słabość.Jak mogę Ci pomóc z tak daleka?
  18. Ja też w strachu.Okres wylgania choroby 7-14 dni.Załóż wątek koniecznie.Będę tam.trzymajmy kciuki.Daj znać co z Tiną.
  19. Buli jak mówię na mój nowy tymczasiak według książeczki szcepiony przzeciw parwo(jechał z biedną Tiną).Olinki książeczkę gdzieś wcieło w czasie przemeblowania i remontu.Kochana ,życzę Ci dużo sił .Co za pech!Tina w cudownym domku i straszna choroba....
  20. To okropne.Radosna,pełna życia sunia..Trzymam kciuki i za Tinę za Ciebie.
  21. To ja pomogę.Zakładajcie ten wątek i dajcie znać.Wczoraj bidulę widziałam.Taki,biedny,a te oczęta....
  22. Sowo!Tofik był u mnie 12 dni.
×
×
  • Create New...