Jump to content
Dogomania

guccio

Members
  • Posts

    16931
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    46

Everything posted by guccio

  1. Tysiu!Pisałam przecież,że pies nam nie powie co go w życiu spotkało.Dlatego tak ciężko takim jak Tofik pomóc.
  2. Bulinek już u mnie.Biedaka widziałam.Trzymam kciuki,może coś w Zamościu wyjdzie,Tak mówiła Ewu.
  3. Może jakoś zle to wszystko ujęłam.Kieruje mną tylko i wyłącznie obawa o dalsze losy Tofika.Pomimo,ze mnie nieżle pokąsał martwię się co z nim będzie.U mnie miał pozytywne podejście,ciszę,spokój i co?
  4. Droga Sowo,może ja całkowicie zostanę znegowana na dogo ale zgadzam się z tobą.My ludzie musimy ponieść konsekwencje zlych zachowań.Wsadzani jesteśmy do więzienia,do zakładów psychiatrycznych.Wiele z takich osób ma za sobą traumatyczne przeżycia ale jak biegli stwierdzą,że jesteśmy świadomi co robimy to właśnie jak wyżej.Kochajmy zwierzęta ale rozsądnie.U Tofika pozytywne szkolenie nic nie da.Wszyscy w zasadzie stwierdzają,że Tofik wie co robi i po co to robi.
  5. Jestem z ewu w kontakcie,wiem o wszystkim.W piątek nie podejmuje decyzji.A jakby w piątek urodziła to co?Nie podjęła by decyzji bycia matką?Elik,a to drugie biedne psi jedzie z Ewu?
  6. A ja czekam na Ewu z Bulinkiem.
  7. Tofik jest ofiarą złych,zamierzonych lub nie ,zachowań człowieka.Nagromadziło się tego.Trudno wyciągnąć z traumy człowieka.A natura psia?Co o niej wiemy?Są badania naukowe,wieloletnie obserwacje,specjaliści.Ale nigdy pies nam nic nie powie.Wszystko pozostaje w sferze domysłów.Uda się lub nie.I proszę, nie zrozumcie mnie żle.Ubolewam nad losem Tofika ale odpowiedzcie; co by zrobili ze mną gdybym była w jakiś sposób grożna dla otoczenia?Nieprzewidywalna?Bardzo proszę,ktoś chce odpowiedzieć to bez emocji.To jest zwyczajne życie.
  8. Pani Dominika zabierała interwencyjnie Tofika około 2-giej w nocy.wyruszała z Lublina po zerowej.Po przyjeżdzie stwierdziła,że wiedziała,że trzeba jechać ;Terytorializm ;-to jej słowa.
  9. Ja mam 7 lat suczkę z adopcji,w międzyczsie do adopcji,przedtem podobnie.Różnie bywało ale nie tak jak z Tofikiem.Nie zniechęciłam się.W piątek przyjedzie następna psia bieda.
  10. A ja jeszcze raz powtórzę,ja jestem zwyczajny psiolub ze stazem 40 lat i nie pretenduję do miana znawcy psiej,nietypowej psychiki,daję BDT.W nim ciepło,jedzenie,spacerki i ogrom współczucia dla złego psiego losu.
  11. Zwyczajny pies (człowiekolub)nie gryzie ręki,która karmi.
  12. To ja tego nie wyobrażam sobie.Poddany próbie człowiek musiałby być szkolony jak obezwładnić atakującego psa i mieć pod ręka jakieś pętle, usypiacze czy co jeszcze?Dla zwyczajnego psioluba to kosmos a przecież większość z nas to właśnie tacy.
  13. Z ręką ani bardzo żle ani dobrze.Palce drętwieją,dwie blizny bardzo ciągną,Cwiczyć zamykanie i otwieranie dłoni i maść od blizn,która uelastycznia i podobno ma pomóc.Pytałaś to odpowiadam.To była moja decyzja wziąć Tofika,Do nikogo nie mam pretensji.To czy Tofik nie zaatakuje niech ocenią specjaliści u których jest.
  14. Tofik jak chce to jest super pies.Pisałam już o tym.Nie miałam przecież żadnych zastrzeżeń.Wręcz byłam zauroczona jaki mądry i posłuszny.Oglądam wszystko,czytam.Wybaczcie,że tak napiszę ale uważam,że Tofik jeszcze pokaże co potrafi.Jest teraz w gromadzie,całkiem inne warunki,Czuje respekt choćby przed większym,silniejszym psem,stadem.Mi jadł z ręki,polizał nawet tą rękę a potem dotkliwie pogryzł.Z psami jestem od 40 lat.Nigdy nie miałam takiego przypadku jak z Tofikiem.
  15. EWU po połowie listopada też coś wpłacę.
  16. EdiAbija,czy przelew doszedł?
  17. A jak ze świądem Tofika?Już lepiej?
  18. Kurierem wysłałam KalmVet,jutro dostawa,Są jakieś wieści o Tofiku,wynikach badań?
  19. AdiAAbija wyślę 30 zł jutro lub pojutrze nr konta proszę
  20. Faktycznie,Tofik jest uroczy.Też ciekawa jestem wyników badań.Pozdrawiam.
  21. Zgadzam się całkowicie z tym co piszesz.
  22. Ttofik z tego co widać na zdjęciach nie był obcięty bardzo krótko,A świąd podobno gorszy od innej choroby.Poczekajmy na wyniki badań.
  23. Hej!To chyba kompa mojego 2 metrowego ale jakby nie było chorego syna w tym momencie bronił.Oczywiście żartobliwie odpisuję.Całe szczęście to lewa ręka.Parogodzinne ratowanie lodem -ruchowo nieżle.Rany dwie do zagojenia jeszcze daleko.Reszta w normie.Pozdrawiam.
  24. Też tak mogło być.Zgadzam się całkowicie.W swoim prawie 40-to letnim doświadczeniu z psami dużo widziałam ich zachowań.Tofik to zaskoczenie.Uległy,posłuszny,pilnujący się.I nagle to co się stało.
×
×
  • Create New...