Jump to content
Dogomania

Asior

Members
  • Posts

    18622
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Asior

  1. [quote name='LAZY'] Słuchajcie czy ktoś z Was używał przez dłuższy czas nakładek silikonowych na piersi? Już tak zaczynam kombinować zeby Oluś jadł z piersi. Słyszałam, ze nakladki powoduja ze zanika laktacja...prawda to? [/QUOTE] niestety tak, nakładki powodują, ze dzieć nie wyciąga z piersi wszystkiego i pokarm powoli zanika. Ja ze swoim ogromem mleka w piersiach, karmiłam tylko 4 m-ce, mimo iż syn starszy jadł ładnie i sie najadał.... jednak nie było to wystarczające aby laktacje utrzymać na odpowiednim poziomie. I to powiedzą Ci wszystkie dziewczyny które karmiły przez nakładki. Niestety nie karmiłam przez nie z mojego widzi mi się, ale dlatego, ze w szpitalu panie "uszczęśliwiły" małego butlą i potem nie chciał się chwycić normalnej piersi, bez silikonu :) muszę Ci powiedzieć, ze pięknie wyglądasz po tej ciąży, figurka jak talala ;) a to uśmiechnięte zdjęcie jest normalnie jak na okładkę dziecięcego czasopisma :) maluch cudny!!!!!! [quote name='agnieszka32'] A oto słusznych rozmiarów i wagi Zosia :diabloti: [/QUOTE] jaka duża się wydaje na zdjęciach, jak co najmniej dwu miesięczny niemowlak!!!! :loveu: [quote name='LAZY'] Tak pytałam o to obkurczanie, bo ból czułam w sumie tylko przez pierwsze 3-4 dni a teraz poza krwawieniem (i to nie non stop tylko z przerwami 2-3 dniowymi) nic nie czuję. [/QUOTE] wiesz, bolesność to jest przy kolejnych porodach dopiero ;) [quote name='jukutek']Małgosia potrafi zjeść i 230 ml na porcję....ale to na ogół po przespanej całej nocy ;) a ma 9 tyg... ([/QUOTE] :crazyeye::crazyeye::crazyeye: no nie mów... tyle to mój trzylatek nie zawsze zjada!!! Nie boli ją po tym brzuszek???? :crazyeye: [quote name='LAZY'] Dziewczyny mam pytanie: czy Waszym dzieciom zdarza się zwracać lekko strawiony pokarm? Olusiowi takie sytuacje się zdarzają raz na jakiś czas. Po każdym posiłku ulewa a raz na kilka dni zdarza się, ze wymiotuje "serkiem".[/QUOTE] niby nic, ale ja bym to obserwowała, mnie też zapewniali, ze takie ulewanie to "standard", jednak kiedy nadal ulewał mimo 8 miesiąca życia, zmieniłam lekarza, okazało się, ze to alergia... kacperski też ulewał, nie chlustał nawet, ulewał i też alergia, niestety nadal nas trzyma, nie jestem w stanie przemycić nic co ma mleko, bo zaraz wysypka :( Zazwyczaj ulewanie nie świadczy o niczym jednak ZAWSZE trzeba to obserwować i orientować -k, czy nie jest gorzej kiedy np zjemy coś alergizującego. [quote name='LAZY']Z nosa samo nic nie leci ale właśnie słychać takie "sapanie" i czasem jak używam Fridy to cos tam z tego noska ściągnę ale nie za każdym razem.[/QUOTE] aaa to nic, to tzw SAPKA niemowlęca ;) [url]http://www.familie.pl/wiki/index/detail/id/115[/url] [quote name='lika1771']Mojej coreczce nie ulewało sie z Niej chlustało jak z fontanny. Bardzo czesto sie to zdarza juz dokładnie nie pamietam,ale cos sie tam nie domyka i dlatego tak jest,po poł roku wszystko mija najwazniejsze zeby mały przybierał na wadze i jak to sie mowi-wyrosnie.[/QUOTE] spoko, jeśli to refluks, to można kupić specjalne mleko z dodatkiem mączki z ziaren chlebowca świętojańskiego (np Bebilon AR, lub świetny dodatek do mleka - Nutriton - [url]http://www.aptekadomowa.com/nutritoninstant135g-p-1453.html[/url] ) [quote name='jukutek']jeśli macie sztywny materacyk, dobrze sprawdzi się również zwinięty ręcznik - też jest efekt pochylni i dzięki sztywnemu materacowi nie ma "schodka" :)[/QUOTE] polecam coś lepszego: [url]http://allegro.pl/poduszka-dla-niemowlaka-klin-zdrowy-sen-i1725590913.html[/url] u nas sprawdziło się REWELACYJNIE, jest to niewielka podusia (w sensie, ze niezbyt wysoka) i super zastępowała podkładanie pod materacyk kocyków. Jest na tyle niska, że nie powoduje skrzywień ani nie szkodzi dziecku . Polecam wam bardzo zakup tej podusi, dopiero niedawno z niej zrezygnowałam.
  2. [quote name='.Jagoda'] Jednak większość osób tu przebywających woli pisać że coś jest nie tak, zamiast zgłosić to odpowiedzialnym osobom. Nasza wspólpraca z szeregowymi pracownikami mogłaby wyglądać inaczej, jednak jak góra nie wie, to jak to ma się zmienić !? [/QUOTE] niestety tak, na zebraniu nie było żadnych głosów krytyki, które usłyszeliśmy tu...
  3. jest jeszcze jedna sunia (jak klon Mimi), która czeka na adopcje, jest cairn terierem i ma 6 latek
  4. pokaz slajdów do piosenki robiłam sama :)
  5. [quote name='karusiap']Aska przyjde do siedziby pewnego biura i pisze oficjalnie, na forum internetowym,moge podpisac sie imieniem i nazwiskiem,ze jak kopne Cie w ten zgrabny zadek to zobaczysz!!! Bez fochow mi tu Ty ....Ty wiesz co![/QUOTE] sory miałam gorszy dzień... jednak co do tyłka się nie zgodzę.... jest ZBYT duży, żeby nazywać go zgrabnym... :roll:
  6. no niestety, nie ustalimy właściciela. Najważniejsze, ze psiak już bezpieczny i ma cudny charakter, Niestety jest starszym psem i ciężko będzie mu pewnie znaleźć dom mimo rodowodu. No ale nie zaśmiecam już wątku, chłopak ma wątek na akitach założony ;) Dzięki za pomoc.
  7. BARDZO PROSZĘ O INFORMACJE, CZY KTOŚ WYBIERA SIĘ DO WARSZAWY 18.08 na marsz ???? Pytam bo mamy miejsce w aucie i za powiedzmy 60 zł, będzie można się dołączyć do nas.
  8. [quote name='Selenga']Na pierwszy rzut oka masz rację. Tylko że: 1. kiedy fundacja odbierała psa od faceta [B]NIE MIAŁA[/B] takich pieniędzy i [B]NIE MOGŁA WIEDZIEĆ[/B], że je zdobędzie[/QUOTE] błagam Selengo, ja wiem, ze nie przyjmujesz do wiadomości "naszych" argumentów, ale na boga nie wmawiaj mi że coś twierdzę, jeśli to nie jest prawdą?? Nigdzie nie napisałam, że fundacja ratowała kubę myśląc o "dorobieniu" się na nim, napisałam że w rzeczywistości to nie fundacji należą się brawa i ochy, tylko ludziom którzy pomogli i lekarzom. [quote name='Selenga']3. fundacja poświęciła masę czasu na spotkania z mediami, odpowiadanie na maile, telefony i na 100 innych czysto organizacyjnych rzeczy, bez których pomocy finansowej by nie było - [B]fakt, to są statutowe obowiązki fundacji[/B], ale udawanie że tego nie było jest nieuczciwością wobec ludzi, którzy tym się zajmowali[/QUOTE] tekst o wywiadach mnie rozwalił, naprawdę :roll: CZY TO nie należy do ich obowiązków???? Mieli taką "reklamę " swojej fundacji, jaką pewnie chciał by niejeden człowiek. [quote name='Selenga']Nikt nie odbiera zasług lekarzom, bo to oni uratowali życie Kubie i podjęli się tego [B]NIE WIEDZĄC[/B] czy fundacja będzie w stanie pokryć koszty leczenia, poza tym leczyli psa po kosztach rezygnując z własnego dochodu. Nikt nie umniejsza też roli darczyńców, [B]ale twierdzenie, że to NIE dzięki fundacji Kuba tak wygląda, jest zwyczajnym świństwem. [/B][/QUOTE] no błagam, przecież lekarze zazwyczaj RATUJĄ za wszelka cenę psa czy kota czy inne zwierze, mówimy tu o lekarzach z prawdziwego zdarzenia, jakimi niewątpliwie są Państwo Niedzielscy. Po drugie sprawa od razu była sprawą medialną i tylko głupiec by się nie zajął takim psiakiem... Nadal twierdzę, ze to lekarzom należą się wszelkie peany i ludziom -darczyńcom i cichym pomagierom a nie fundacji!!!! Takie mam prawo, i żadne uciszanie ludzi na tym wątku nie załatwi sprawy. Nikogo nie obrażam, nie zarzucam nikomu machloi finansowych ani ukrytych złych intencji, a brakiem aktualnych informacji fundacja sama sobie szkodzi.. [quote name='masuimi33']cecha charakterystyczna dla tych trzech Krakowiaków niestety, obrzucić błotem, oszczerstwami, a niech tam, nawet słowa [B]panienki[/B] nie napisały o fotach KUbula - tak ich psina interesuje!!!! [/QUOTE] NIE ŻYCZĘ sobię, nazywania mnie panienką, jestem od Ciebie starsza "dziecino" i NIGDY Ci nie ubliżałam, wiem, że trzeba się jakoś bronić i najlepszą obroną jest atak, ale naprawdę skończ waść..... [quote name='masuimi33']niegdyś zbanowane duchy z krakowa [B]znowu mącą[/B]:evil_lol: rozprzestrzeniacie się jak grzyby po deszczu - jeden wpisze i reszta trolli się pojawia, tak mi kiedyś pisał bardzo mądry moderator, przepraszam nie pamiętam który.....topi...potem irenaka...asior hahaha[/QUOTE] czy mąceniem nazywasz szczerą uwagę o tym, że to nie Fundacja uratowała tego biednego psa, tylko MY wszyscy??? Nie tylko Ci co wpłacali, ale i Ci co przyklejali te informacje na wszelkie możliwe fora i Ci co wysyłali je do pracy [quote name='masuimi33']120 tys znowu Asior mącisz, 120 to ogólny przychód Fundacji z okresu o który się pytali roszczeniowcy w marcu ale luz może być i 120 nadal ściska co??? bollliii eh że hej;) [B]na wątku było to pisane 100 razy ale tak to jest jak się wpada tylko na zadymy,[/B] poprzeć ziomków BRAWO;P [/QUOTE] na wątku było pisane ze 100 razy, że masumi33 ani fanta nie są z fundacji Mrunio ;) a jednak wyszło co innego.... I nie wpadam po zadymy bo czytam wątek REGULARNIE ;) a co do 120 tys OGÓLNEGO przychodu. No cóż... mała fundacja, nie mająca właściwie więcej niż dwa zwierzęta pod opieką ( co wynikało z ich strony), NAGLE zdobyła 120 tys zł .... litości!!!!! NA co??? Skąd taki przypływ kasy??? Szkoda, ze nie można na ich stronie wyczytać ile zdobyli w tamtym roku??
  9. [quote name='Selenga'] A dla przypomnienia czemu ten wątek powinien być poświęcony - fotka Kubusia i moja uwaga, że gdyby nie Fundacja Mrunio, to nikt by nie miał okazji wykazania się swoją ogromną chęcią pomocy w sprawie tego psa, a dzięki Fundacji możemy być dumni, że jest kilka włosków na tym pysiu, które dzięki nam odrosły. [/QUOTE] a ja się nie zgodzę... [B]NIE[/B] dzięki fundacji Mrunio Kuba wygląda tak jak wygląda, tylko [B]dzięki PIENIĄDZOM od darczyńców[/B], którzy wpłacali ile mogli, żeby ratować Kubusia... Jakakolwiek fundacja, nawet taka z za przeproszeniem koziej wólki, jeśli dostała by 120 tys zł by tego dokonała...... No i oczywiście nie rozumiem czemu odbiera się większość zasług lekarzom, bo to TAK NAPRAWDE ONI sprawili, że Kuba wygląda tak jak wygląda... Lekarze, dzięki pieniądzom darczyńców, fundacja nie musiała wyłożyć ani grosika.... ;)
  10. KTOZ ma dostać dwie budy ponoc ocieplane, więc mozemy jedna przekazać do tego domu...
  11. [quote name='karusiap']Moja postawa? Moze dlatego,ze mam dosc uzerania sie z takimi ludzmi i sprawami. Pies nie jest pod moja opieka, jak ktos ma pomysly zapraszam do wykonania telefonu do p.Tomka i przegadania sprawy z nim.[/QUOTE] no cóż.. nie wiem skąd Twoja reakcja ale przepraszam w takim razie, że zapytałam :roll: wellington, porzucenie jest zakwalifikowane jako znęcanie się nad zwierzętami wg ustawy, więc chyba na policję
  12. [quote name='tkalina']a czy wiecie na którym ze spotkań będzie osoba reprezentująca K-TOZ na czwartkowym czy na sobotnim bo się wybieram i mam pare pytań a może na obu, no albo to oleją i nikt z K-TOZ nie przyjdzie. Jak coś wiecie to piszcie. jak byś była tak miła i nie "czepiała" się KTOZ-u to była bym ogromnie wdzięczna... Pisałam do wszystkich "krzykaczy" pw, ale niestety nikt nie zareagował, więc możecie mieć tylko do siebie pretensje!!!!! Kierownik biura będzie tylko na czwartkowym spotkaniu.
  13. wstrzymany został nabór do schroniska, a nie na wolontariat ogólnie
  14. Witam Znaleźliśmy w Krakowie Akitę samca, z tatuazem czy macie namiary na Akity W Potrzebie, bo szukamy dla niego DT Proszę o pw od osób które mogą pomóc.
  15. nie ma opcji, żeby sunia mogła mieszkać na polu???
  16. cholerka, nie bardzo mam jak bo mam młodego na głowie :roll: jeśli nikt nie znajdzie się do końca tygodnia to mogę podejść
  17. [quote name='karusiap']Asia a widzisz prawna mozliwosc wydania czyjegos psa? Pan Tomek zywi charytatywnie nie jednego uratowanego przed uspieniem. Jesli ktos ma ochote moze pomoc wydac ktoregos z nich, m.in Argosa, Harrego.[/QUOTE] przepraszam Karusiap, ale trochę dziwi mnie Twoja postawa... Czy takie zachowanie ze str właścicielki to przypadkiem nie porzucenie psa????
  18. spotkanie czwartkowe się odbędzie :] Może chciałbyś wstąpić ponownie w poczet wolontariuszy np nie do schronu ale do udziału w akcjach czy w pomocy w necie ;)????
  19. karusiap, no błagam, Pan Tomek ma go żywić charytatywnie???
  20. przepraszam, co znaczy nie zgadza sie :crazyeye: ??? Nie płaci to niech spada!!!!
  21. [quote name='agaga21'] jeśli będzie trzeba zapłacić to zapłacę ale znieczulenie z.o. dostać tym razem MUSZĘ! nie ma innej opcji...inaczej nie rodzę:mdrmed: [/QUOTE] iitam ja też chciałam, to najpierw było za wcześnie a potem za późno :roll: drugi poród był straszny.... przy pierwszym który wydaje mi się spacerem po plaży , drugi był naprawde bolesny :roll: i bardzo ciężki :( aaa i tym co mają drugie porody przed sobą.. uprzedzam, Obkurczanie się macicy przy każdym kolejnym porodzie jest gorsze, bolesnością dochodzące do bóli porodowych.... ja przy drugim myślałam, ze zejdę a koło mnie leżała kobieta co urodziła czwarte, ona po ścianach chodziła.. A najlepsze jest, ze najlepiej idzie obkurczanie macicy podczas karmienia, bo ssanie mleka przez dziecko powoduje ze wyzwalają się jakieś substancje które powodują obkurczanie się macicy ...
  22. [quote name='Felka z Bagien']Tak naprawdę nie wiemy jakie są kryteria doboru pracowników w schronisku, ale chyba wiemy,że nie ma żadnych kryteriów doboru wolontariuszy.To wszystko trzeba dopracować, dlatego jestem za spotkaniem i omówieniem bolączek schroniska.Aczkolwiek uważam,że termin sierpniowy jest chybiony.[/QUOTE] powiedz kto miałby i w jaki sposób ten dobór prowadzić???
  23. wydarzenie na facebooku już jest ;) https://www.facebook.com/event.php?eid=209133949136227 cholerka, nie damy jej uśpić jeśli nie będzie innego wyjścia to załatwię jej u nas hotel ;)
  24. zadzwonię do Ciebie w tygodniu ;)
  25. Temidko, może podesłała bym troszkę ciuszków dla tej dziewczynki!!
×
×
  • Create New...