Jump to content
Dogomania

kakadu

Members
  • Posts

    10156
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kakadu

  1. cholera... gdzie on sie podziewa...? troche za dlugo go nie ma... a moze wrocil do domu? moze ta panna przestala ciec i juz go u was nic nie trzyma...?
  2. nie ma co mieszac; juz wszystko ustalone; a ja juz sobie znajde jakis bazarek do zrobienia ;) tak jak pan lipski znajdzie sobie jakies swieto o charakterze rodzinnym (patrz killer)
  3. to mogl byc czoko, nie pamietam tyle tych psich bied sie tu przewija, pamietam tylko to czekanie na zdjecia ;)
  4. a moze i czoko... faktycznie w kadzym razie powodzenia :)
  5. no tak do ciebie paskudna ciotko :mad: pamietam dobrze twoj nick bo czekalam i czekalam na te zdjecia; nie pamietam tylko na jakim watku to bylo; ale zalu nie mam - za duzo czasem do ogarniecia; tylko, ze chcialam jakos pomoc, a ze inaczej nie moglam tylko robiac bazarek no to mi sie wrylo w pamiec... czy to nie byl watek niewidomej lusi u budryska? potem lusia umarla i sie temat skonczyl...
  6. [quote name='mshume']mam, fanty, mam. kto chce? :)[/QUOTE] juz chcieli na jednym watku, mialam robic bazarek...
  7. ola pisala ze maja miesiac, wiec juz sa duze;
  8. [quote name='Isabel']Biedny, głodzony Frodzio, musi sam pożywienie zdobywać ;) [/QUOTE] wiedzialam, ze ktos zaraz wyleci z glodzonym, biednym frodzikiem :mad: ;)
  9. [quote name='Awit']Kakadu i cisza? Nawet jeśli to nie są jego ludzie to mogliby odpisać, koszt smsa niecałe 20gr.[/QUOTE] odpisali - dziekuja za zainteresowanie ale to nie ich piesek... :shake:
  10. oj to juz dobrze, ze dobrze :) to wszystkiego najlepszego dla leosia i panciostwa ;)
  11. [quote name='NadziejaA']Przepraszam ze się nie odzywałam... W piątek miałam awaryjny wyjazd, nie zdążyłam spisac numerów telefonu... I niestety nie miała bym nawet możliwość sprawdzenia tego domku... Nie miałam czasu usiaść na spokojnie echh :( Przperaszam Was bardzo :([/QUOTE] wszystkiego nie przewidzisz i wszystkich przeszkod nie przeskoczysz takie zycie niestety ;)
  12. w czwartek czyli dzis! to czekamy na wiadomosci - oby domek zdal egzamin
  13. muszelek - zaraz napisze maila ;)
  14. ja wiem, tez mam takie mysli; nie zazdroszcze osobie ktora podejmie te decyzje; ja bym nie potrafila, choc wiem, ze jest sluszna... ale wiesz co? jak rozmawialam z markiem to on powiedzial, ze nie martwi sie o los tych szczeniakow, bo male pieski szybko znajduja domy; ze renata wspolpracuje z dwiema fundacjami i jest bardzo efektywna w szukaniu domow; wiec moze nie bedzie tak zle...? taka fundacja moze sledzic losy wyadoptowanych przez siebie psow i ma wiecej narzedzi aby egzekwowac warunki zawarte w umowie;
  15. chcialam tylko powiedziec, ze wczoraj na spacerze frodek blyskawicznie zapolowal na bogu ducha winna myszke na lace i pozarl ja w ulamku sekundy... to bylo naprawde okropne; ten dran ma taki instynkl lowiecki, ze niejeden kot by sie zawstydzil...
  16. chyba by trzeba te dziewczyne poprosic bo czasu szkoda...
  17. mialam nadzieje, ze jednak bedzie dobrze... bubu - bardzo mi przykro... zegnaj lisiu...
  18. o przepraszam, to ja nie w temacie jestem... :oops:
  19. ojej, a wiesz, ze ze ja juz sie nie lapie? cos mi sie tam obija po glowie, ale to chyba nic nie wyszlo z tego...
  20. wrozka to nie, raczej czarodziejka; ci sie kochana pomylily branze magiczne ;) a jest taka ciocia jedna ktora pracuje w pewnym um i jezdzi z prelekcjami i szkoleniami po okolicy i sobie wrzucila zdjecia paru psow w prezentacje i oglasza je w ten sposob; na zasadzie "chetni proszeni w przerwie"; potem sprawdza te domy; znalazla dom dla tego mojego toffika/guffiego i piatka lysego; ale, ze nie wciska psow na sile to fakt - byla na wizycie przedadopcyjnej dla jednej takiej malej suczki, ale stwierdzila, ze dom sie nie nadaje chociaz pani domu byla bardzo chetna do adopcji; ciocia uznala, ze niebezpieczenstwo meczenia psa przez maloletnie dzieci jest zbyt prawdopodobne i nie zdali egzaminu ;)
  21. [quote name='sosnowieckie schronisko']To ile płacicie za tę kastracje? A ten ludź co chce go adoptować coś dokłada?[/QUOTE] za kastracje 180 zlotych; a za tego ludzia mama asii dala 100 zlotych; mam nadzieje, ze sie da wynegocjowac zeby te 180 zlotych to byly wszystkie koszty zwiazane z adopcja; bo jak nie to sprawa sie przeciagnie znowu; trzeba bedzie uzbierac z bazarkow...
  22. cos tam slychac?
  23. a w ogole to tak mysle, ze skoro masz jakas karme i koce i mialabys chec pojechac do tluszcza w nastepny weekend to ja sie chetnie zabiore ;)
  24. buda niepotrzebna... gdybym mogla ja dac na zwsze to tak, ale pozyczyc marek nie chce bo cos tam skrecil na miejscu wiec mala nie ma zle - napchal jej duzo slomy i jakos sobie radza; ja budy dac na zawsze nie moge bo juz ja obiecalam eli z "przytul psa"... ale mam zdjecia ktore mi renata przyslala :) [IMG]http://i54.tinypic.com/amvajl.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/122dy6p.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...