Wg mnie oddać, bo wiem na przykładzie mojej tymczasowej Jetki, że przywiązujemy się do siebie, tylko my - ludzie - wiemy, że pie jest do oddania, a on niestety tego nie rozumie i może być strasznie zestresowany. Z Jetką pewnie tak będzie, bo ona mnie kocha, a ja muszę ją oddać, bo nie mogę zatrzymać. więc jeśli Pani chce, to podpisać umowę, oddać i monitorować na bierząco. To moje zdanie. Aga.