Jump to content
Dogomania

Czarodziejka

Moderators
  • Posts

    10672
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Czarodziejka

  1. :evil_lol: Dorothy, kiedy nie maluję też wyrywam, niestety tylko chwasty. Poza tym jest sucho i podlewam, podlewam, podlewam....Nawet moje domowe kaktusy mają się chęć napić ;)
  2. Dzięki Kanzaj :) Dziś wyniosłam się ze swoim malowaniem na dwór i kiedy już wszystko miałam na miejscu: farby, kredki, arkusze, kawę, telefon, Julkę z czystą kartką, poczułam, jak obsiadają mnie: między nogami Funia - liżąc mnie w palce, przy prawej nodze Focz smarkając w nią z czułością, z tyłu Rex trzepiący uszami i wciąż pucujący pusty worek, a naprzeciw Sabi - zawsze czujna i gotowa się zmarszczyć, kiedy Funia poczuje się zbyt pewnie. Misiek w pracowni, kocica w kuchni, kociątko Bóg jeden wie, gdzie, bo zaczęło rozrabiać...
  3. Cegiełek za 15 zł sprzedane ;)
  4. Mam piłę otorową ;) Waldi, to ty kupiłaś pierwsze cegiełki?
  5. Już ostatnio, kiedy wet spojrzał w jej książeczkę zdrowia i dowiedział się, że Sabi ma spondylozę, to powiedział, że nic na tę chorobę nie pomoże - żaden kwas hialuronowy, żadne specyfiki....Spondyloza postępuje nieubłaganie...Tak mi szkoda Saby, bo pomijając te sztywne łapiny, to ma animusz, humorki i zimny nochalek. Wczoraj dzieciaki ze wsi przyniosły mi sunieczkę wielkości kota - ktoś ją wyrzucił z samochodu. Wykąpałam, odrobaczyłam, nakarmiłam i nazwałam Funia. Wszyskie psiska wykazały solidarność z jej smutnym losem obwą****ąc maleńką wystraszoną kruszynkę...Wszystkie oprócz Saby :mad: Musiała się zmarszczyś jak zdjęta pończocha i kłapnąć pyskiem koło suni. Dziś na spacerku Funia biegła radośnie obok mnie, nagle usłyszałam kłapnięcie kłami i już widzę koło siebie pokornie, aczkolwiek stanowczo idący łep Sabci. Tak poza tym jest ok - Saba ją troszkę ustawia, ale w końcu jest starsza ;)
  6. Sabie zaczynają sztywnieć tylne łapy...chodzi jak na szczudłach. Spondyloza postępuje. Czasu zostało niewiele....:( Jutro jedziemy do lecznicy.
  7. Jutro jedziemy do weta z Sabą i Rexem. Saba coraz gorzej chodzi, sztywnieją jej łapki. Spondylza zabija powoli...:(
  8. Aukcja Allegro: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=204694993
  9. Ja przepraszam za opóźnienie z Allegro, ale właśnie podrzucono mi piątego psa - maleńką sunię :-?
  10. Przed chwilką dzwonili z lecznicy. Są wyniki Rexa. Wet powiedział, że jest tragicznie i mam natychmiat przyjechać. Stwierdzono 2 bakterie: paciorkowiec hemolityczny i gronkowiec złocisty, trzeba przeprowadzić dwie kuracje antybiotykowe...W poniedziałek jedziemy. Sabę też mam zabrać. Nie chce mi się teraz nic pisać.....
  11. Mieli dzwonić......myślałam, że w tygodniu, a tu tydzień minął :roll:
  12. Biorąc takiego w dłoń nie myślałabym o niczym innym, tylko o nieszczęśliwym i bolesnym krańcu życia jego właściciela...:placz:
  13. Wieczorkiem - późnym wystawię aukcję, więc zastanócie się, co jeszcze :)
  14. Z lecznicy jeszcze nie dzwonili....nie ma wyników....czekamy dalej.
  15. Dopiszę, co trzeba :)
  16. Zaraz mi serce pęknie...:( Ona jest taka piękna i taka samotna....
  17. Bercia w górę maszeruje :)
  18. I taka kluskowata ;):) Cudowne zakończenie!
×
×
  • Create New...