Właśnie....
Rex ma tak uskładane choróbska, że nie wiadomo, co leczyć.
Wet zapisał mi wytyczne: 2 jaja dziennie, kurczak ( nie cały oczywiście), tableta, antybiotyk w zastrzyku, psiknięcie pod ogon i kąpiel 1 x w tygodniu. Teraz jest zimno, więc punkt ostatni odpada...W brodziku nie dam rady.
Dokładnej diagnozy niestety nie pamiętam, bo mózg mi stanął 8) kiedy zaczęli go badać i wyliczać, co ma chore. Wszystko jednak będzie opisane przy okazji następnej wizyty. Daję mu te 2 jaja, mleko i twarożek.