Od tamtej fatalnej niedzieli nie ma dnia żebym o Tobie nie pomyślał. Tak bardzo mi Ciebie brak :(
Pozostały tylko fotografie i wspomnienia, dużo wspomnień.
Jak na razie wszystko jest dobrze. Staramy się unikać kontaktów z psami, niestety Saruśka jest teraz bardzo niesympatyczna dla przedstawicieli płci przeciwnej.
Za to Sara ma teraz własne prześcieradło na łóżku z wiadomych przyczyn :cool3:
[quote name='Kar0la']Alma prosi o pomoc. Rana sie paprze. Boję się czy nie załapała bebesjozy.[/quote]
Jak to babeszjozy :eek2:
Alma teraz nie możesz chorować.
W razie potrzeby wpłacę grosik na hotel, ale dopiero po pierwszym (wypłata)