Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    72171
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    301

Everything posted by Radek

  1. Starszy pan, a bawi się jakby mu lat ubyło:) Na filmiku lepiej niż na zdjęciach widać, że ciałka ma sporo.
  2. Norasku, infekcja sobie poszła, i dobrze. Mamy za oknami wiosnę, wędrujemy z naszą małą sunią i pomaleńku przyzwyczajam się do małego psiaka. Zupełnie inaczej jest bawić się z taką kruszynką, spacerować. Brakuje mi owczarkowych spacerków i to bardzo, ale nasza mała mordka też już ma swoje miejsce w naszych sercach. Jak to jest, że każdego psiaka kochamy najmocniej na świecie (i kochamy również gdy nasze cztery łapy nie są już z nami), a i tak zostaje miejsce w sercu?
  3. Super, że się dobrze goi. Żeby jeszcze ten stan zapalny sobie poszedł.
  4. [quote name='Ada-jeje']dzis 07.04.14. zostaly zaksiegowane dwie wplaty dla Kiary, [B]120 z[/B]l. od Mela J. oraz [B]100 zl.[/B] od BEATA S[/QUOTE] Całkiem ładna sumka:)
  5. [quote name='sylwiaso']wczoraj byłam u weta.Siostra wstawi info.z Kruczuniem żle nie jest,serducho czasami miarowo nie chodzi tzw.arytmia,ale po lekach powinno być lepiej[/QUOTE] Dobrze, że emeryt w niezłej formie:)
  6. Chyba nie jestem do końca normalny, ale takie wieści jak o Pai powodują że od razu coś ściska w gardle i oczy wilgotnieją:( Dobrze, że dla równowagi mogłem też przeczytać i dobre wiadomości
  7. Zdjęcie z jęzorkiem jest cudowne:loveu:
  8. [quote name='konfirm13']Pies na kiszoną kapustę? [/QUOTE] Norcia lubiła też ogórki kiszone:)
  9. W weekend nie zdążyłem wznowić to nadrabiam dziś;) [url]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Wspaniale-sunie-id37639.html[/url] [B][COLOR=#ff0000](do 21 kwietnia)[/COLOR][/B] [url]http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/34645/wspaniale-o-wielkim-sercu/[/url] [B][COLOR=#ff0000](do 21 kwietnia)[/COLOR][/B]
  10. Taka szczęśliwa mordka. Aż się ciepło na serduchu robi.
  11. [quote name='Norkowa'] Zostało nam na jeden miesiąc niestety:( [/QUOTE] Jak czytam takie wieści to żałuję że nie mam "głębszych" kieszeni:shake:
  12. [quote name='konfirm13']Nasza pierwsza ONka, uwielbiała ogryzki od jabłka, liście od kapusty(takoż głąby) ;)[/QUOTE] A co powiesz o kapuście kiszonej;)
  13. W weekend wznowię kolejne. Niestety nic więcej zrobić nie mogę:(
  14. [quote name='Mysza2'] Tyle tych zaginięć zaraz po adopcji[/QUOTE] Ciekawe jeszcze ile tych zaginięć to faktycznie, a ilu baranów "gubi" psiaka celowo, bo się okazał "kłopotem" z którym i wyjść trzeba i się pobawić, a co gorsza jeszcze popracować...
  15. [quote name='yumanji']Szaman patrzył na mnie z politowaniem,kiedy częstowalam go warzywami lub owocami...[/QUOTE] Norcia [*] z mojego podpisu była takim psiakiem, że i pomidora zjadła by ze smakiem, łakomczuch z niej był i wszystkożerca;) Twój telefon coraz bardziej kreatywny jest...
  16. [quote name='sylwiaso']Tak nasza ciocia anica ma rację,nic się nie dzieje tylko nie dał się zbadać[/QUOTE] To kamień z serca, że to tylko niechęć Kruczka do badań;)
  17. W razie jakby była potrzeba składki na DT to poproszę o wiadomość. Postaram się jakiś grosik znaleźć;)
  18. [quote name='Norkowa']Nelusia już w swoim nowym domku:) Państwo powitali ją łezką w oku, a sunia o dziwo: trzyma się Pani nogi i krok w krok za nią drepta!:)[/QUOTE] Powodzenia Nelusiu.
  19. [quote name='ocelot']Kochani bardzo czuję się odpowiedzialna za tego malucha. gdyby ktos mógł przenieść deklaracje maluch mógłby pojechać do dt i poczuć się bezpieczny [/QUOTE] Czy temu psiakowi dalej jest potrzebne wsparcie? Postaram się coś wysupłać z kieszeni jako stałą.
  20. Smutno na wątku czarnulek. Może ktoś odwiedzi i sypnie pomysłami jak jeszcze można im pomóc?
  21. Norasku, dalej infekcja pójść sobie nie chce:mad: Przy gorszym samopoczuciu przychodzą wspomnienia, czasem też te gorsze:( Smutno mi dziś...
  22. Różne sytuacje przypominają o naszych pożegnanych przyjaciółkach... Teraz dopadła mnie jakaś paskudna infekcja i pójść sobie nie chce, a wyjścia z psiakiem uniknąć się nie da;) Gdy wychodziłem z Saruśką podczas mojego przeziębienia czy infekcji wyjście nie było męczące ponieważ małpiszonek nie potrzebował zbyt szybkich wędrówek. Teraz wychodzę z małą mordką (cały czas diabełek musi szybko wędrować, powoli nie potrafi chyba) i z łezką w oku wspominam dostojne spacery ze starszą owczarkową Sarunią. Kurczę blade, cały czas tęsknię za siwą mordką Saruśki:( Za niedłuo czeka mnie właśnie wędrówka i wrócę z wywieszonym językiem;)
×
×
  • Create New...