Norasku, dziś mija 8 lat od naszego pożegnania:(
Czas leci, a w pamięci cały czas jesteś kochaną wesołą sunią. W tym roku jest mi smutniej niż w poprzednie rocznice, bo w sumie nie tak dawno pożegnałem kochaną Saruśkę. Bardzo mi brakuje pożegnanych przyjaciółek, a jeszcze dziś za oknem szaro i smutno...
Norasku, trzymaj łapinki za naszą małą mordkę Gaję, bywa niemożliwa ale też ma już miejsce w naszym sercu. Żeby tylko trochę zmądrzała;)