Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    72183
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    301

Everything posted by Radek

  1. Norasku, od kilku dni wiosna zawitała na Bielany. Bardzo lubiliśmy wędrować w takie dni. Mała mordka jest w jednym podobna do ciebie (może nie tylko w jednym bo i wieczna chęć do zabawy jest podobna). Ile by spacerek nie trwał i tak chwilę później jest gotowa do kolejnego wyjścia:)
  2. Trochę czasu nie zaglądałem tu. Pamiętam Psoniu.
  3. Patrzę na Tiffani przy posłanku i przypomina mi się nasza Saruśka [*]. Gdy przyjechała do nas dostała posłanko i tak je pokochała, że przez pewien czas od razu po powrocie ze spacerów sprawdzała czy posłanie jest i od razu sie na nim kładła. Tiffani też na pewno posłanko polubi.
  4. Dziękuję za zaproszenie. Po niedzieli przeleję jakiś grosik.
  5. Mam nadzieję, że psiak wróci i w końcu da się złapać.
  6. Smycz nie może być za cienka bo Gajula potrafi być bardzo energiczna i obawiam się, że mogłaby się nam zerwać.
  7. Dziękuję za zaproszenie. Na razie pomóc nie mogę, ale chociaż mocno zacisnę kciuki.
  8. My też się cieszymy, że Gajulec jest z nami.
  9. Nie jestem do końca przekonany, że chodziło jedynie o przywitanie:) Dziś żeby nie straszyć kaczek powędrowaliśmy do lasu i mała paskuda też była zadowolona.
  10. Ojej, to już ponad miesiąc jak nie pisaliśmy co u Gajulca słychać. Wszystko jest w porządku, Gajula dalej wesoła jak szczypiorek na wiosnę. Dni robią się powoli coraz dłuższe, więc czasem udaje mi się po pracy pojechać gdzieś z Gają w ciekawe miejsce. Ostatnio na przykład wędrowaliśmy sporo po osiedlu mojej mamy i psinka zobaczyła kaczki. Nie powiem żebym był bardzo zadowolony z reakcji małej mordki. Najpierw się długo przyglądała, a później zaczęła na kaczki szczekać. Trzeba było małą zabrać, bo na kaczki szczekać nie wolno:) Z wyjść nie mam zdjęć, bo Gajula porusza się przeważne zbyt szybko. Za to wklejam zdjęcie z niedzielnego, domowego lenistwa:)
  11. Szkoda, że wciąż brak wieści:( Zadeklarowany grosik właśnie poszedł na konto fundacji.
  12. Deklaracja za marzec właśnie poszła. Co słychać u Buni? Czy ma się dobrze?
  13. W tym przypadku u mnie bierze górę serce i tęsknota. Wierzę, że kiedyś spotkam swoje pożegnane przyjaciółki.
  14. Mają chyba jakiś dodatkowy zmysł.
  15. Musi tak zostać, nie ma innej możliwości:)
  16. Mam zamiar dalej wpłacać swoją deklarację na Kruczka (jak zwykle wpłata po pierwszym). Najważniejsze dla mnie że psisko szczęśliwe, chociaż rozumiem decyzje osób wycofujących deklaracje.
  17. Shadow, piękne słowa i tak oddające to, co czasem czuję.
  18. Norasku, dziś rano jeden dźwięk, usłyszany jeszcze w półśnie spowodował smuteczki... Asia wychodziła sporo wcześniej ode mnie, jeszcze wtedy spałem. W półśnie usłyszałem brzęknięcie kluczy, zwykły dźwięk. Jednak we śnie odebrałem to jako dźwięk kolczatki (Sarunia też chodziła w tej samej kolczatce co Norcia). Otworzyłem oczy i pomyślałem, że Asia wychodzi z psem, dopiero po chwili dotarło do mnie, że nikt nie wychodzi teraz z kolczatką, ponieważ mała mordka chodzi na szelkach. Tak mi się jakoś pusto i smutno zrobiło:( Dobrze, że zaraz wskoczyła do mnie do łóżka mała mordka, lżej się zrobiło na sercu i za dużo łez się nie pojawiło.
×
×
  • Create New...