Z powodu wyjazdu nie zaglądałem przez ostatni czas, po powrocie nadrabiam zaległości i cieszę się z Twoich odwiedzin u Norci. Dobrze wiedzieć, że jest ktoś, kto pamięta o moich pożegnanych przyjaciółkach. Z płytkami masz podobne przypuszczenia jak nasza pani doktor. Pani doktor też jest zdania, że niski poziom płytek to taka uroda Gajulca. Jeszcze przez tydzień podajemy leki i czeka nas kolejne badanie krwi. Jeśli wyniki będą zgodne z oczekiwaniami pani doktor, to będzie chyba spokój (oby!)
Norasku, Saruniu, pamiętam i tęsknię.