-
Posts
73333 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
342
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Radek
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Gajula czasem potrafi podgryzać, gdy chce na siebie zwrócić uwagę:) A przecież jak piszę, to nie mogę robić tego, co powinienem, czyli bawić się z Gajulcem. -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Całkiem niedawno wróciliśmy z lecznicy. W poczekalni były psiaki więc cicho nie było bo Gajce towarzystwo do gustu nie przypadło:) Gajulka osłuchana z każdej strony, węzły sprawdzone i wygląda, że szmery były spowodowane infekcją i sobie poszły. Za niecałe trzy tygodnie jeszcze płytki i jeśli wszystko będzie po myśli pani doktor, kontrole będą dużo rzadsze. Gajula po powrocie jest dziwnie radosna i gdy piszę to próbuje mnie podgryzać:) -
Ostatnie dni Dogo działało kiepsko. Wczoraj prawie nie mogłem nic zrobić. Zawsze w takiej sytuacji martwię się, że nie mogę zajrzeć do pożegnanych psinek. Na decyzję prokuratury nawet szkoda słów:( Chyba sporo czasu upłynie zanim doczekamy u nas ludzkiego podejścia do psiej krzywdy.
-
U nas lęki o szmery u Gajki biorą się pewnie z doświadczeń z Saruśką:( Jutro planujemy powędrować na kolejną kontrolę (jeśli w planie dnia nic nie wypadnie) i mam nadzieję, że szmery już sobie poszły. A za niecałe 3 tygodnie następne badanie na płytki. Ech te nerwy:( Dziękuję za kciuki. Psinki moje kochane trzymajcie łapinki za małą mordkę.
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Niedawno wróciliśmy z dłuższego dreptania i Gajulka leży koło mnie na sofie i odpoczywa:) Nie wygląda, żeby coś małej mordce dolegało (i mam nadzieję, że tak jest). Dziś kończymy podawanie leków i pewnie jutro powędrujemy na kontrolę. Pozdrawiamy zaglądających do Gajki. -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Bardzo, bardzo dziękuję za dobre słowa. Trochę lżej się robi na sercu, gdy czyta się takie posty. Trudno mi złapać dystans, chociaż wiem, że moje nerwy i tak nie mają wpływu na zdrowie łap. Tylko jest tak, że takie myśli przychodzą same i wcale tak łatwo nie chcą sobie pójść. Poziom stresu z reguły spada na spacerkach, bo Gajka jest na wyjściach wesoła, niemożliwa i rozszczekana:) Jeszcze 20-30 minut i będziemy dreptali. -
Paulinko, mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze, ale gdzieś tam, z tyłu głowy, czai się paskudny strach. We wtorek byliśmy na kontroli i ze szmerami u małej mordki jest już lepiej (chociaż cały czas są). Do niedzieli jeszcze leki, a po niedzieli (może we wtorek) kolejna wizyta. Dobrze, że mogę, w takich miejscach jak to, podzielić się tym, co czuję. Gdy czytałem Twój wpis pomyślałem sobie - skąd ja takie lęki znam. Wspaniale, że się tak troszczysz o psiaka, trafił los na loterii.
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Właśnie do nie panikowania zawsze zachęca mnie nasza pani doktor, ale jakoś trudno to do mnie dociera;) Jeśli chodzi o psisko to niezły panikarz ze mnie.