-
Posts
72174 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
301
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Radek
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Gajulec jest takim kochanym słonkiem, że zaprasza do swych zabaw i innych ludzi... W piątek po pracy pojechałem z Gajką do mojej mamy. U mamy od dwóch tygodni jest taka sama żółta piłeczka jak w domu :jumpie: Nasza mała mordka bardzo zachęcała do zabawy piłeczką również moją mamę. Jako że moja mama nie od razu zrozumiała o co chodzi z przynoszeniem piłeczki, Gajula musiała wytłumaczyć mamie o co chodzi za pomocą szczekania :-D Taka to kochana psinka. -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Wszyscy wygrani. Pewnie, że tak :bigcool: Gajula jest fantastyczna. Chociaż czasem bywa, że psiej energii jest w niej ciut za dużo. Na przykład w poniedziałek Gaja znalazła swoją żółtą piłeczkę, która gdzieś się zagubiła (wpadła pod jakiś mebel, czy coś). Okazuje się, że w tej chwili to ulubiona psia zabawka, a na dodatek koniecznie trzeba się nią bawić wspólnie ze swoimi ludźmi. Efekt jest taki, że po pracy nie ma lekko, trzeba bawić się z małą mordką :-D Nie muszę chyba dodawać, że zabawa jest bardzo intensywna i połączona z bardzo radosnym szczekaniem. A tak wygląda opisywana piłeczka. -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Radek replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tyle ogłoszeń to w końcu ktoś powinien zwrócić uwagę na ślicznotkę. -
Tami już nie walczy :( Lola prosi o wsparcie na leki i karmę .
Radek replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Też poproszę numer konta :gent: -
Może Gumtree przyniesie szczęście? http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szczenieta/dzierzoniow/dwie-zupelnie-wyjatkowe-sunie-373659077
-
Rzadko zaglądam na wątek Saruśki. Zwykle wtedy, gdy jakieś zdarzenie przywoła wspomnienia. W weekend trafiłem w internecie na śmieszny obrazek. Na pierwszym planie pies, na drugim przewrócona choinka i podpis: dobrze, że już jesteś bo przed chwilą choinka zemdlała. Ten obraz przypomniał mi sytuację sprzed trzech lat. Na choince zawiesiliśmy oprócz bombek domowe pierniczki (Saruśka za nimi przepadała). Powędrowaliśmy do rodziny zostawiając w domu suczydło. Po powrocie okazało się, że choinka jakimś cudem się przewróciła, a pierniczki z choinki w niewyjaśniony sposób zniknęły. To był jedyny przypadek, gdy nasz kochany małpiszonek narozrabiał w domu.
-
Tami już nie walczy :( Lola prosi o wsparcie na leki i karmę .
Radek replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Jutro zobaczę jak stoję z finansami to może uda mi się jakiś grosz wyskrobać. -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Małe przysmaki z suszonego kurczaka :sabber: -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Dziś Gajula miała dzień pełen wrażeń. Najpierw była z Asią w psiej szkole, a później pojechaliśmy samochodem żeby powędrować w miejscu lubianym przez psisko :loveu: Po takim dniu trzeba odpocząć, zobaczcie jak ślicznie Gajka leży sobie na łóżku. I jak tu jej nie kochać? -
Ciekawe, co u Szamana? Przelałem dyszkę na konto fundacyjne.
-
Maleńka Bunia z wielkim guzem i zapaleniem płuc.Już po operacji w DT.
Radek replied to ihabe's topic in Już w nowym domu
Jeszcze raz dużo zdrowia dla Buni. Grudniowa deklaracja jest już w drodze. -
Który to już raz wznawiam? http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Wspaniale-sunie-id37639.html (do 17 grudnia) http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/34645/wspaniale-o-wielkim-sercu/ (do 17 grudnia)
-
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Radek replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Petycja podpisana. -
Nawet gdy te wspomnienia powodują smutek, to i tak jestem wdzięczny że je mam. Napisałaś u Psoni, że pamiętasz jej zapach dotyk. Doskonale to rozumiem, cały czas pamiętam jak pachniała Norcia, Sarunia... Brakuje tych kochanych łap.
-
Tyle psich wspomnień. Napisałaś o suni z instynktem opiekuńczym. Przypomniało mi to naszą Norcię. Nora doskonale wyczuwała moje samopoczucie. Zarówno psychiczne, jak i fizyczne. Gdy Norcia była z nami chorowałem na wrzody żołądka i czasem dokuczały mi mocno. Norcia wyczuwała to doskonale. Przychodziła do mnie do łóżka, kładła delikatnie głowę na moim brzuchu i to pomagało. Ból zawsze przechodził. Z samopoczuciem psychicznym też potrafiła trafić w dziesiątkę. Kiedyś zdenerwował mnie telefon z pracy. Byłem zły jak osa. Norcia gdy tylko zobaczyła sytuację od razu przyniosła mi swoją zabawkę. Tak mnie to rozczuliło, że cała złość sobie poszła. Nawet teraz gdy to piszę to oczy robią się wilgotne. Sarunia nie miała takiego daru, za to uwielbiała się przytulać, Kładła się obok mnie (na przykład gdy czytałem) i wywalała brzuszysko do głaskania. Gdy nie czuła mojej ręki zaczynała jej szukać. Szybko się nauczyła, że kiedy czytam ręka co pewien czas wędruje do przewracania stron i wtedy czekała grzecznie na powrót do głaskania po brzuszku. Psy to wyjątkowe stworzenia. Szkoda tylko, że są z nami tak krótko:( Wszystkiego dobrego Szajbus.
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy za życzenia:) -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Gajula dotarła do nas równo rok temu. Nie wiemy kiedy Gaja się urodziła, w związku z tym urządziliśmy jej urodziny dzisiaj, w rocznicę przybycia do nas:) Jak przystało na urodziny dzień nie był zwyczajny i były prezenty. Najpierw Gajula pojechała na pierwszy dzień kolejnego szkolenia do psiej szkoły, do której chodziła wcześniej. Psinka bardzo lubi tam jeździć. Później dostała prezent w postaci królika-pluszaka i dodatkowo kawałek psiej czekolady. Z psią czekoladą było śmiesznie bo początkowo Gajulec nie wiedział co z czekoladą zrobić. Zabrała ją do pyszczydła, zaniosła kawałek dalej i zaczęła wąchać i oglądać, a dopiero później zdecydowała się spróbować :sabber: Okazało się, że psia czekoladka jest smaczna. Królik-pluszak też przypadł psince do gustu. Od razu zaczęła się nim bawić. Niestety zdjęcie nie jest zbyt ostre, bo Gajula to psina, która nie potrafi chwili wytrzymać w bezruchu :shiny: -
Bardzo bym chciał żeby się czarnulkom udało.
-
Napisałaś o zamglonym obrazie, a we wtorek miałem sytuację, gdy obraz wrócił żywy, nie zamglony. Wystarczyło odwiedzenie miejsca, gdzie lata temu (na pewno ponad 10) przyjechaliśmy z Norcią coś załatwić (żadne psie sprawy, ot jedziemy coś załatwić, a zwierz z nami). Obraz pojawił się jak fotografia. Nie pamiętam co było wcześniej, co później. Przypomniało mi się ucieszone pyszczydło Norci na tylnym siedzeniu. Tak to pamięć płata nam figle.
-
Dogo ostatnio działać nie chciało:( We wtorek byłem na Walicowie, gdzie miałem sprawy do załatwienia. Gdy minąłem Krochmalną w stronę Chłodnej spojrzałem na tamtejszy parking i przed oczami stanął mi obrazek, gdy wiele lat temu pojechaliśmy tam w jakiejś sprawie z Asią. Oczywiście Norcia jechała z nami (tak nam do dziś zostało, że wszędzie gdzie się da zabieramy psisko). Nie pamiętam już jaka to wtedy była sprawa, pamiętam jedynie obraz parkowania, a z tyłu wielkie zadowolone oczyska i maksymalnie postawione owczarkowe uszy. Takie to dziwne, że gdzieś w naszej pamięci siedzą takie "fotografie".
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Może aż tak spokojny pies to przesada, ale czasem przydałoby się żeby i Gaja potrafiła chwilkę w spokoju posiedzieć;) Chociaż teraz Gaja śpi spokojnie obok mnie, a to dlatego że wpadłem ostatnio na fajny pomysł. Gajulec bardzo lubi wędrować w okolicach mojej mamy. W związku z tym w dni, gdy mam trochę więcej czasu zabieram tam psinkę samochodem żeby powędrować długo. Po powrocie trzeba swoje odespać;) -
A może ktoś wypatrzy czarnulki na Morusku? http://www.morusek.pl/ogloszenie/210832/Dwa-ciala-jedno-serce/ (do 23 grudnia)
-
Norasku kochany, dzisiaj pojechałem z naszą małą mordką do mamy i powędrowałem z psinką naszymi ścieżkami. Nasza mała mordka też uwielbia tam spacerować. Wspaniale nam się wędrowało. W myślach wracały nasze wspólne wyjścia, ale nie były to wspomnienia smutne tylko bardzo ciepłe i pogodne pomimo listopadowej pogody.
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
A może nadmiar psiej energii w domu :megagrin: To prawda, Gajula wie co wolno, a czego nie, ale i tak emocje nie mieszczą się w tym małym ciałku i wychodzą zachowania powiedzmy umiarkowanie pożądane :evil_lol: Za to ogrom uczucia wszystko wynagradza.