W związku z historiami skórnymi Gajulec ma zalecone (oprócz medykamentów) kąpiele. Muszę małą mordkę pochwalić, bo dzielnie znosi zabiegi pielęgnacyjne:) Taki dzielny pies.
Pojutrze wędrujemy na kontrolę skóry i pewnie na sobotę dostaniemy zalecenie kolejnego badania krwi. A na razie pozdrawiamy:)
Dziś w radiowej jedynce usłyszałem, że coraz częściej zdarza się, że ludzie pamiętają o pożegnanych tylko w okolicach 1 listopada. Smutne to, bo przecież powinniśmy pamiętać zawsze. Czy świat aż tak bardzo się zmienił?
Wyniki odebrane i skonsultowane. Płytki trzymają się dobrze, ale w związku z historiami alergicznymi i lekami trochę nam się morfologia rozjechała:( We wtorek idziemy obejrzeć wygryziony ogon i jeżeli będzie dobrze (na co mam nadzieję) odstawimy leki "na ogon" i w przyszłą sobotę powtarzamy badania krwi. Gajula powinna chyba mieć już kartę stałego klienta w naszej lecznicy;)