Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    72230
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    302

Everything posted by Radek

  1. Jutro Gajulec ma badania kontrolne. Jak zwykle proszę o kciuki.
  2. Zaglądam z zaproszenia. Stałej zadeklarować nie mogę, na razie dorzuciłem się na jednym z bazarków cegiełkowych. Na kolejnych bazarkach postaram się wspomóc w miarę możliwości.
  3. Przykro czytać takie wieści:( Może jednak warto skonsultować z kimś jeszcze?
  4. Dobra jest dla strachulców i panikarzy, bo wycisza:) My mamy równowagę. Ja jestem od rozpieszczania, a od dyscypliny Lepsza Połowa;)
  5. Tropienie to bardzo fajne zajęcia dla takich psiaków. Naszej małej mordce takie zajęcia robią bardzo dobrze, a kawał łobuziaka i histerii z niej:)
  6. Deklaracja dla Tyczuni za czerwiec dziś wpłacona.
  7. Czerwcowa wpłata dla Blekusia właśnie powędrowała.
  8. A ja dziś wspominam w szczególny sposób. Dziś mija 12 lat od dnia, gdy pożegnałem kochaną Norcię. Pomimo upływu lat w takie dni powraca ból, smutek. Nie wiem jak jeszcze nazwać to, co czuję. A i tak bardzo jestem szczęśliwy, że dane mi było poznać tak wyjątkową sunię. W ogóle dziś wspominam nie tylko Norcię, wraca we wspomnieniach kochana Saruśka, Helgunia mojego taty, Brutek teściów i wszystkie psiaki za TM. Dziękuję, że zaglądasz.
  9. Cieszę się, że Grześ wszystko dobrze zniósł. Będzie lepiej psiaku.
  10. Nie dam rady zadeklarować stałej wpłaty, zobaczę czy coś mi zostanie po moich psich wpłatach i może dam radę dorzucić chociaż parę groszy.
  11. Cisza na wątku niepokoiła, ale najważniejsze że jest dobrze, a i Zuzia pewnie też już wydobrzała. Też wierzę, że i pomoc z góry była. Życzę ciut spokojniejszych dni, bo takie wydarzenia na zdrowie nie wychodzą.
  12. Cieszę się, że jesteś.
  13. Oleno, nie miej do siebie pretensji. Każdy może dać się oszukać, szczególnie gdy działa z potrzeby serca. Trzymaj się cieplutko. Najważniejsze, że Grześ bezpieczny.
  14. Mam nadzieję, że wszystko jest dobrze. Jak zawsze, cisza niepokoi.
  15. Dziękuję Nadziejko, że zaglądasz do mojej kochanej Norci.
  16. Nasza mała mordka ogólnie boi się psów i drze na nie mordkę. Akceptuje te, które zna i sama zaakceptuje. Z reguły poszczeka i dalej idzie, ale czasami dostaje, nie wiem jak to nazwać, histerii (?). Zaczyna jazgot, szarpie się na smyczy i nie da się jej uspokoić, właściwie jedyne co pomaga, to krzyknięcie jej imienia. Nie jest tak zawsze, a ostatnio jest nawet lepiej, takie przypadki zdarzają się sporadycznie. U nas najprawdopodobniej wynika to z nałożenia lęków na nieprawidłowości "w głowie". Zdaniem naszej pani doktor mała mordka ma problemy neurologiczne. Ale w sumie da się z tym żyć, trzeba tylko zachowywać czujność:) I tak jest kochanym psiskiem.
  17. Taki stan może trochę potrwać. Moja poprzednia sunia potrzebowała kilku miesięcy, żeby zaakceptować gości i kolejnych kilku żeby goście stali się mili. Za to później miód malina, najkochańszy pies na świecie. Ludzie dla małej powinni być nie tylko spokojni i odpowiedzialni, ale i cierpliwi. Śliczne zdjęcia, swoim psiakom robię masę zdjęć, a tylko niektóre wychodzą fajnie.
  18. Moja kochana Saruśka wyczuwała burzę kilka godzin wcześniej. Tuptała do łazienki i wtulała się między kosz na bieliznę, a wannę.
×
×
  • Create New...