Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26701
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Mądra psinka, będzie dobrze.
  2. Spokojnej soboty Emi. Oswajaj się z wielkim miastem, bo nigdy nie wiadomo gdzie znajdziesz własny dom. A może ta sobota zmieni Twoje życie na dobre?
  3. Zaczyna się kolejna sobota, a u Grzesia cisza. Taki fajny psiak ciągle bez widoków na dom. Jakby wokół niego utworzył się zaczarowany krąg niewidzialności. Może w końcu uda się go rozerwać?
  4. Często wracam do Gucia, przeglądam zdjęcia. Ten roześmiany pyszczek...
  5. Usiu - życzymy Ci prawdziwego psiego domu.
  6. Witamy wszystkich w sobotę. Jakoś dziś wcześnie się obudziłam. Nawet dziadzio Misiek nie chciał otworzyć oczu. Dziewczyny wyskoczyły zrobić siusiu, a on konsekwentnie śpi. Zszedł tylko na parter i słychać jak pochrapuje. Podobnie jak Nesia., A lal oczywiście na nowo zakopała się pod kołdrą, która była poprawiona, ułożona. Teraz wszystko skopane, a pośrodku wystaje jakiś kopczyk, w którym się zwinęła w kłębuszek. Każde ma swoje zwyczaje, które nie zawsze przypadają mi do gustu, ale cóż zrobić - tak widać ma być. Koty robią podobnie. Dla nich chyba jeszcze noce są ciepłe, bo wieczorem za żadne skarby nie chciały zostać w domu. Dostojnie wymaszerowały po kolacji i za nic miały moje wołanie. |Dopiero teraz, kiedy wypuszczałam psy - raczyły przyjść do domu. Oczywiście - każda na swoje miejsce. Śmiesznie chwilami to wygląda - jedna za swój dom uważa strych i tam od razu się kieruje, chociaż psy szczekają kiedy otwieram jej drzwi - olewa je dokumentnie. Druga kieruje się na jedno z posłań, które ostatnio zaanektowała na wyłączność. Drugie ostatnimi czasy jest właściwie nie używane. Może zmieni się to kiedy za oknem będzie zimno. Trzymajcie się zdrowo i odpoczywajcie, w miarę możliwości. Ja dziś mam odebrać pigwę,m więc trzeba będzie trochę popracować. Ale to już nie dziś. A ponieważ koleżanka powiedziała mi wczoraj, że lepiej abym nie wybierała się po nią pieszo, więc mam podstawy przypuszczać, że trochę tego jest. Pewnie trzeba będzie się z kimś podzielić.Nie ma już ciotki, która zawsze brała lwią część na sok, ale jej sąsiadka z pewnością nie pogardzi. I tam mam dobrze, że dostaję już zerwane. A później jeszcze będą cytrynowe "jabłuszka", których nie lubię z e względu na ich obieranie. Twarde to diabelstwo, ale tez pewnie przypadnie mi działka. Właściciele nic z tego nie robią, zazwyczaj kończy się na telefonie do mnie. Jestem chyba na etapie zbieracza wszelkich darów natury.
  7. Bo Mimi to unikat na skalę światową! Cudna, rozwala człowieka na łopatki a jednocześnie nie z tej planety. Kochana i nieobliczalna. Czasem trudno znaleźć dla niej słowne określenie. Miała szczęście, że stanęła na drodze ludziom, którzy to rozumieją i akceptują A relacje Jaguski równie szalone jak sama ich bohaterka. Trzeba przyznać, że dobrałyście się obydwie w korcu maku. Jagusko - naprawdę powinnaś zająć się pisaniem. Masz dar, który żal marnować. Rudzielec jako bohater Twoich opowiadań zrobiłby furorę - macie szansę obydwie stać się znanymi postaciami. Ale teraz - życzę Wam w miarę, jak na możliwości zołziczki, spokojnej i wesołej soboty, bez extra niespodzianek. Trzymajcie się zdrowo!
  8. Trzymaj się ciepło pluszaczku, maszeruj dzielnie jak dotąd.
  9. Dobrego dnia całemu FK. Zdrowia i spokoju życzymy wszystkim. A ja ciągle jeszcze zbieram orzechy. O liściach nie wspomnę - orzech zaczął się sypać. Staram się w miarę na bieżąco je grabić, ale to syzyfowa praca.
  10. No właśnie - dużo, dużo zdrówka dla pluszowego Tobisia.
  11. Biedna Emi, a jeszcze bardziej biedna Elik. Ciężkie takie życie. Pamiętam jak przyjechała do mnie Lala. Jej nie ruszało nic. Wkrótce po przyjeździe spacerowała po Warszawie i nic jej nie ruszało. A trafiła na wielki bazar z mnóstwem ludzi.
  12. Ten Gwiazdkowy domek to tak jakoś dziwnie się zakamuflował, że nikt i nic nie może do niego dotrzeć. Gwiazdka, podobnie jak Grześ, zrobiła się niewidzialna.
  13. Wesołego ciepłego dnia Grzesiu. Dokop się wreszcie do drogi prowadzącej do swojego domu. A może zrezygnowałeś z tej pracy?
  14. Spokojnego pobytu Kajtusiu i szybkiego własnego miejsca na ziemi. A Lala coraz bliżej końca kwarantanny. Moja znów zakopana pod kołdrą, trzeba do niej dołączyć.
  15. Pewnie dziś też skorzysta z uroków pięknej, ciepłej jesieni. Zdrówka Blondynku.
×
×
  • Create New...