-
Posts
26838 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Nesiowata replied to elik's topic in Już w nowym domu
Powodzenia - niech się wreszcie skończy niepewność. -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Dziś jestem trochę wcześniej, wszystkie moje zwierzaki już zapomniały o śniadaniu i zmęczone śpią na nowo. Zapowiadali ochłodzenie i spełniło się - jest przymrozek. Ale jeszcze sucho. Cały czas czekam, że wreszcie odezwie się człowiek, który bez wahania zakocha się w Tobie. A tu stale cisza i cisza. Dobrze, że nie musisz o tym myśleć. Baw się dobrze Czarnulku. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Nesiowata replied to elik's topic in Już w nowym domu
Pośpijcie chociaż trochę, teraz ja oblecę wszystkie wątki. A Fado niech trochę sobie odpocznie przed podróżą, ochłonie z koszmarnej przeszłości i przyzwyczai się do obecności człowieka. Trzymaj się, świat będzie należał do Cienie. I to ta lepsza strona. -
Może w końcu?
-
Dorzucę Wam coś w tym temacie. Od kilku lat (z racji wieku) chodzę na badania w kierunku osteoporozy. Niby jeszcze jej nie mam, ale kręcę się blisko. Do tej pory były to zazwyczaj 2 wizyty w roku. Dziś też byłam. Już w poczekalni słyszałam jak rejestratorki informują wszystkich, że z uwagi na poważne obcięcie funduszy przez NFZ wizyty będą raz w roku. Po wyjściu z gabinetu poszłam się więc zapisać. I zostałam zapisana - na koniec listopada 2020 roku! Ludzie, którzy chcą zapobiegać chorobom są postawieni na głowie - widać lepiej leczyć niż zapobiegać. Tak wygląda polska służba zdrowia.
-
Ja jakoś nie pamiętam tak długiej przerwy. Okazuje się, że sąsiad dzwonił wczoraj wieczorem na jakąś infolinię i tam, mu powiedzieli o awarii, która nas absolutnie nie dotyczy. A wystarczyłby telefon do pogotowia energetycznego. Tyle że, że ja miałam prawie rozładowana komórkę i nie mogłam ryzykować. Dopiero dziś rano dogadałyśmy się, po jednym telefonie do pogotowia okazało się, że na naszym słupie coś się spaliło. I naprawili. Zastanawia mnie tylko dlaczego wcześniej nic nie zrobili skoro było wiadomo. No, ale to nie mój rozum. Dobrze, że kuchnie mam gazową. ,Na szczęście mam to za sobą, oby na długo.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Witam później niż zwykle, ale prąd mi odcięli! I to na tyle godzin! Witaj Czarnulku - dobrego dnia życzymy.