-
Posts
26841 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
Taki "tłusty" czas spania szybko się zemści - pamiętaj. Trzeba trochę myśleć o własnym zdrowiu. A sen jest jego podstawą. Są rzeczy ważne i ważniejsze. Witam wszystkich bladym świtem - tym razem za oknem niebo już jaśnieje. Kilka miesięcy temu zamontowali mi na słupie energetycznym lampę i z konieczności muszę zasłaniać okno. Przez całe wieki na niewielkim kawałku drogi zupełnie nie było oświetlenia i nikomu to nie przeszkadzało. A teraz na tym kawałeczku zamontowali 3 lampy! Taka bezmyślność poraża. Sąsiedzi mają tak samo. A wystarczyła 1 lampa i byłoby jasno. Tyle, że chyba zabrakło kogoś, kto potrafi myśleć. Jak zwykle zresztą. No, ale stały 3 słupy więc dlaczego nie? Nawet nie chce mi się dzwonić do gminy bo właśnie tam pracują Ci " myślący". Ale, że kilka lamp nie świeci od 3 lat (a sama to dwa razy zgłaszałam) to ju nieważne. Życzymy spokojnego dnia i jak najwięcej tak wszystkim potrzebnego zdrówka.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Witaj Czarnulku, dobrego dnia. Jakoś dalej nie widać domku, wybitnie uzdolniona wiedźma wzięła Cię pod swoją opiekę i nie chce wypuścić ze swoich łap. -
Witajcie w kolejny wiosenny dzień. Przepraszam - do dnia to jeszcze sporo czasu, ale zaraz znikam, idę w ślady psów./ One tylko wyskoczyły zrobić siusiu i śpią. Słychać jak Misiek pochrapuje. Trzeba brać z nich dobry przykład, mają zdrowe nawyki. Trzymajcie się zdrowo i odpoczywajcie (o ile Mimiśka pozwoli na to).
-
Ale spryciula!
-
Widać, że człowiek zna się na rzeczy. Jeszcze trochę i będzie dobrze. Witamy wszystkich ze śpiewem ptaków za oknem. Wiatr trochę lżejszy, może wreszcie będzie uspokoi się na dobre. Dziś w środku dnia czeka mnie wycieczka do kolejnego lekarza. Nie lubię takich godzin, ale tym razem nie mam wyjścia. Staram się zawsze zapisywać na ranne godziny, ale już nic nie było i w rezultacie przez pól dnia będę się obijać po domu patrząc na zegar. Spokojnego dnia życzymy wszystkim.
-
Suka, która przez 11 lat miała "dom"... Riki za TM
Nesiowata replied to Zosia123's topic in Już w nowym domu
Przykro... -
Witamy w środowy poranek czekając na uspokojenie się wiatru. Obrzydł mi dokumentnie i do tego jeszcze dzięki niemu mam katar. Nie jest to zbyt komfortowa sytuacja. Moje zwierzęce towarzystwo nakarmione i pewnie znów będzie drzemać, mam ochotę zrobić to samo. Bo dziś uz przed 4 rano psy się rozszczekały - zwyczajnie chciały wyjść za potrzebą. Tyle, że one zaraz znów się położyły (ja również) ale jednocześnie przez cały czas "rozmawiały" ze sobą. Tak więc nie miałam możliwości ponownego zaśnięcia i w rezultacie szybko wstałam. Ale nie powiem - oczy jakieś ciężkie. Życzymy spokojnego dnia.
-
Psia rodzinka- sunia Joy/Nela i jej synek Sem/Mailo już w DS.
Nesiowata replied to Anula's topic in Już w nowym domu
A to najważniejsze. -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Cóż - Grześ musi dbać by się ludziom za bardzo nie nudziło. No, a przede wszystkim o własne przyjemności≥No bo jak można nie korzystać z takiej pociągającej trawki? Długo jej nie było, czas nadrabiać zaległości w tym temacie. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
I kolejna zdobycz Lali. Ponieważ Misiek lubi się tym bawić więc jej jest koniecznie potrzebne, od razu i na zawsze. A misiowa ciamajda oddaje bez żadnych protestów... -
Benia na tym zdjęciu jakaś taka długa się wydaje. To pewnie kwestia ujęcia. Witamy wszystkich w pierwszy "normalny" dzień, po świętach. Nareszcie można zrobić wszystko co akurat jest do zrobienia nie patrząc na to, że nie wypada bo są święta. A zawsze właśnie w święta coś takiego się wypadnie. Mają nadzieję, że przez te dwa dni chociaż trochę odpoczęłyście i wracacie do normalności pełne werwy. trochę chłodny ten poranek, ale może będzie lepiej. Mnie udało się znów podziębić, trudno mi oddychać przez nos. Ten wszechobecny wiatr załatwia wszystko. I dalej wieje. No, ale może będzie lepiej. Trzymajcie się zdrowo. .
-
Jak to dobrze, że już po świętach. Nie lubię takich dni, kiedy nie wypada coś robić. A zawsze coś takiego jest stosunkowo pilne i, niestety, musi czekać. No, ale to już za nami, jest normalny dzień i czas zabrać się do roboty. Czterołape towarzystwo już po śniadaniu więc jestem wolna, mogę mieć własne zajęcia. A jak Ty się czujesz po tych dniach powszechnego lenistwa?