Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26704
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. W pogodną sobotę witam słodkiego Czarnulka. Udanej zabawy z kumplami!
  2. Witam wszystkich w piątkowy poranek (jak na razie - pogodny), niewyspana i z zamiarem odrobienia tego. Otóż dziś moja ferajna zrobiła mik pobudkę tuż przed 2! Szczek na 3 różne głosy każdego by obudził. Nie było siły - musiałam wstać. Wszystkie chciały wyjść na dwór. Tam tez szczekały. Na pewno nie obudziło ich szczekanie sąsiada, nawet się nie odezwał. Być może ktoś lub coś się kręciło, nie mam pojęcia. Neska szczekała jeszcze po powrocie do domu. Ale co dziwne - wtedy jeszcze przymrozku nie było. W przeciwieństwie do godziny 6 i obecnej. Temat wszelakich lekarzy to temat - rzeka. I sprowadza się właściwie do jednego -wszystko jest zależne od człowieka. Nieważne gdzie ten lekarz pracuje. Życzę wszystkim spokojnego, pogodnego dnia. A ja chyba jednak wracam do łóżka - całe towarzystwo nakarmione, jestem chwilowo wolna.
  3. Witam Czarnulku, witam w pogodny poranek. Trochę mrozku, ale niebo jest pogodne. Może to będzie w miarę pogodny dzień? Przydałoby się trochę słońca na poprawienie humoru.Baw się z kumplami księciuniu.
  4. Mimiśka - nawet nie wyobrażasz sobie co twoja skromna osóbka wyzwala z ludzi! Biedna Tyśka dwoi i troi, ściąga sobie na głowę coraz bardziej "wyrafinowanych" idiotów. Czy już faktycznie wymarli ludzie widzący i rozumiejący? Tragedia. Dobrze, że ślicznotka nie musi tego wysłuchiwać. Gdyby tak miało być straciłaby resztę tolerancji dla istot ludzkich. Trzymaj się mała, w końcu ktoś właściwy trafi na Twoje ogłoszenie.
  5. Przepraszam - nawet nie zwróciłam uwagi.
  6. Dzień dobry wszystkim, a zwłaszcza lisiczce - zołziczce. Trzymaj się zdrowo cudne diablątko, nie kombinuj zbytnio.
  7. W prywatnej lecznicy, gdzie mam abonament, wizyta u części specjalistów planowo trwa 20 minut, a u innej części - 15 minut. Nie wiem dlaczego tak to zróżnicowane, ale tak jest. Ale to i tak lepiej niż w przychodniach NFZ gdzie hurtowo (zazwyczaj) przeznacza się na pacjenta 10 minut. Przypuszczam, że robot nie byłby w stanie zmieścić siwe w tym przedziale czasowym, a co dopiero człowiek! Zwłaszcza gdy pacjent przychodzi po raz pierwszy. Nie dość, że niewielu lekarzy ma zwyczaj zaczynać pracę punktualnie (przecież nikt tego nie kontroluje) to jeszcze ten czas odgórnie ustalony na pacjenta! Tak to jest kiedy normy ustalają ludzie oderwani od rzeczywistości, nie mający pojęcia o prozie życia. Pewnie nawet nie wpadli na to, że lekarz musi jeszcze zbadać pacjenta, przeprowadzić wywiad a nawet wystawić recepty. Tak sobie myślę, że te 10 minut to dla przewlekle chorującego pacjenta, który przyszedł po recepty. Życzę wszystkim spokojnego dnia, bez przykrych niespodzianek, z dala od wszelkiej maści lekarzy.
  8. No to dziś będę go budzić. Może poranna zaprawa?
  9. Wreszcie wieczorem dotarłam. Coś szybko minął ten dzień. Trzeba przyznać, że pogodowo całkiem przyjemny. Elik - czas najwyższy zrobić ogólny przegląd. Pewnie, wszędzie trzeba czekać - taki mamy "klimat". Te wyliczenia czasu na przyjęcie pacjenta są rewelacyjne. Spotkałam już 10 minut,m 20 minut. Ale dokładnie 12 to rewelacja! Nic dziwnego, że lekarze mają takie poślizgi. Bardzo mądry człowiek wymyślił ten system. Trzymajcie się zdrowo. Dzień coraz dłuższy, będzie lepiej.
  10. Dobry wieczór lisiczko, dobry wieczór Jagusko. Zdążę chociaż życzyć Wam udanego wieczoru, dzień zleciał stanowczo za szybko.
  11. Pewnie, że za wcześnie. Ale meteorolodzy krzyczą, że jest ona tuż, tuż...
  12. Środowy przedporanek, za oknem idealna czerń. Jeszcze nie pada, ale pewnie wszystko przed nami. Księciuniu - baw się dobrze i czekamy na zapowiadaną wiosnę.
  13. Dzień dobry śliczny rudzielcu. Jak Twoje zdrówko? Fakt - czekamy na wiosnę. Może będzie wcześniej niż się tego spodziewamy?
  14. Witaj "przecinku" w poniedziałkowy ranek. Pogodny ale dość chłodny. Wygląda na to, że prognozy mogą się sprawdzić. Ale życie wydaje się łatwiejsze kiedy za oknem widać choć trochę jaśniejsze niebo.
  15. Witam śliczną lisiczkę w poniedziałkowy poranek. Wyraźnie czuć ochłodzenie. Za to niebo czyste. Cóż - czekamy na ludzi, którzy kiedyś tam nauczyli się czytać. I jeszcze do tego rozumieją co czytają. Powodzenia śliczny rudzielcu, niechaj w końcu znajdą się ludzie, których oczarujesz nie tylko urodą ale i charakterem.
  16. Raczej wątpliwe. Jedynie w godzinach może być różnica.
  17. Lisiczka ma wzięcie! Wielka szkoda, że tylko pośród niezbyt ogarniętych ludzi. Może w końcu trafi się ktoś umiejący czytać? Udanej niedzieli dla rudej i reszty towarzystwa.
×
×
  • Create New...