-
Posts
26704 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
Przywitam wszystkich w trochę pochmurny ranek. Z zapowiadanych deszczów i burz nic nie wyszło. To już standard. Nadal życzę zdrowia. A sama chyba trochę poleżę. Ale to później bo chwilowo czekam na telefoniczną wizytę lekarza. Jakoś poznikali Ci do których systematycznie chodziłam wcześniej i nikt nie wie nawet czy nadal będą przyjmować. Muszę więc chociaż załatwić na bieżąco recepty. Śmiesznie nazywać to wizytą lekarską ale leki potrzebne.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Burzy nie było, parę kropel wody spadło z nieba. A teraz zza chmur próbuje się wydobyć słońce. I taka jest sprawdzalność prognoz pogody. Takie mamy życie. Witam Grzesia rankiem i nadal do zabaw z kumplami zachęcam. -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Wiele zapowiadali. Ale rzeczywistość rządzi się własnymi prawami. I jak do tej pory- ani deszczu, ani burzy. -
Śliczny ten maluch
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Witam Czarnulka w poniedziałkowy ranek. Tym razem słoneczny, dość ciepły. A podobno ma padać w moich okolicach. Grzesiu - korzystaj z darów pogody , baw się z kumplami i pokazuj ludziom wszędzie gdzie to tylko możliwe. A nuż? -
Witam wszystkich w niedzielne słoneczne południe. Ale w nocy trochę popadało. rano jeszcze nawet ciut mżyło. Lal zdecydowanie odmówiła wyjścia z domu. Za to błyskawicznie wskoczyła do łazienki i tam zrobiła siusiu. Nawet nie miałam czasu na nią krzyknąć. Błyskawica dziewczyna. Stwierdziła, ze skoro już raczyła się podnieść to warto opróżnić pęcherz. A przecież wilgoć za drzwiami jest przerażająca. Teraz za to nie ma żadnych problemów ze spacerowaniem. Tylko patrzy czy ja przypadkiem nie ruszam się w kierunku drzwi. Wybrałam się dziś na cmentarz i faktycznie trochę wilgo jest w ziemi. mogłam posadzić kwiatki i spokojnie, bez urywania wyrwać,zielsko które rośnie wbrew wszelkim prawom natury. Tym razem też nie było zbyt wielu osób. Ale specjalnie pojechałam w godzinach kiedy w kościele jest msza. Wszystkim życzę spokojnego dnia spędzonego na efektywnym wypoczynku.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Witaj Czarnulku w piękne niedzielne południe. I skończ wreszcie tę zabawę w chowanego. -
W sobotnie popołudnie witamy wszystkich. Coś się pochmurzyło. Tylko wody z nieba nie widać - jak zwykle. Zdrowia życzę. mam nadzieję, że odpoczywacie w spokoju. Choć, niestety, na dogomani ostatnio go brakuje. Wspaniałe rzeczy przeplatają się z tragedią. Podobno takie jest życie ale tak trudno pogodzić się z tym.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
A jak nasz czarny księciuniu? Nadal niewidoczny dla ludzi? -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Czarnulka witam i o zdrowie pytam?!