Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26836
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Może teraz Jaguska odezwie się? Powinno już stopnieć sporo śniegu.
  2. Witam wszystkich i życzę zdrowia oraz suchego podłoża pod nogami. Bo to co teraz jest to woła o pomstę do nieba! Woda, błoto - nie jest przyjemnie.
  3. Witam Grzesia przedwieczorną porą. Mokro za drzwiami, nie za bardzo chce się człowiekowi wychodzić z domu.
  4. I wzajemnie - to teraz najważniejsza rzecz.
  5. Kciuki za wszystkie psy mające dziś szansę na nowe życie! Za kierowcę oczywiście też- szerokiej, bezpiecznej drogi na całej trasie.
  6. Bo to nie pocieszenie. Tylko polityczna "prawda".
  7. Witam księciunia w całkiem przyjemny czwartkowy poranek. Niby piszą, że w W-wie jest + 2, ale u mnie jest jednak przymrozek. . Ciekawe jak chłopak się miewa po tych mrozach? W każdym bądź razie - zdrowia życzę i w końcu własnego domu.
  8. Oj, przydałoby się choć trochę słońca! Ale najgorsze, że zapowiada się na wielkie błoto, A w niedzielę podobno ma nam wrócić zima!
  9. Bogusik - wytrwałości i jak najwięcej spokoju. Inaczej nie da się przetrwać.
  10. Można tak powiedzieć. Tyle, że zasypało nas na dobre. Dawno nie było tyle śniegu. A ma być dodatnia temperatura. Na brak błota nie będziemy z pewnością narzekać.
  11. Cudo! Faktycznie - Cukierek.
  12. To były zmrożone kawałki śniegu więc nic dziwnego, że kłują. Trzeba przetrzeć ręką i na chwilę wystarcza. Z Ptyśkiem jest to samo. Ale on nawet nie próbuje chodzić na 3 łapach, siada i ani,myśli iść dalej. Z oczyszczeniem łapy też problem bo chłopak nie lubi takich operacji o czym powiadamia bardzo dobitnie warcząc i pokazując zębiska. A jeszcze na chodnikach raczyli posypać solą - pełnia szczęścia. Ale jakoś dajemy radę.
  13. No i druga z rzędu noc bez wychodzenia na dwór. Wprawdzie po 1 był koncert. Zignorowałam go całkowicie (po wcześniejszym sprawdzeniu godziny), dość szybko się skończył (brat zaglądał sprawdzić co się dzieje, ale na szczęście nie odzywał się). Ponowna pobudka po 5 rano ale to dla mnie normalna godzina więc wstałam bez problemu. Może w końcu dojdą do wniosku, że nie zawsze wstaję wtedy kiedy im pasuje? Mróz wyraźnie mniejszy, Ptyś spacerował i spacerował...
  14. Ciekawe czy Grześ nie przeobraził się w bałwanka?
×
×
  • Create New...