Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26697
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Już wiadomo- Lala bez leków na tarczycę. W nowych badaniach jest znaczna poprawa, już prawie jest w granicach normy. Za 3 tygodnie jeszcze jedno badanie i zobaczymy co dalej.
  2. Wczoraj pojechaliśmy rano na badanie ale gabinet wyjątkowo by,ł czynny od 15. Tak więc badania przełożyliśmy sobie na następny tydzień.
  3. W poniedziałek byliśmy z Fuksem na badaniu tarczycy. Tabletki nadal w użyciu. Paragon za badanie i gruczoły okołoodbytowe gdzieś diabli wzięli więc tym razem ma je w prezencie ode mnie. Zwłaszcza, że w połowie października mamy je powtórzyć - tym razem po zażyciu wcześniej proszka. Tym razem dostałam recepty na Eutyrox. W W-wie na papierową receptę wydali mi tylko jedno opakowanie - podobno takie jest zarządzenie.We wtorek, przy odbieraniu wyników powiedziałam o tym lekarzowi. Był naprawdę zdziwiony. Ale bez problemu wypisał następną receptę na dwa opakowania i poradził mi iść do pobliskiej apteki. I faktycznie - tam bez problemu wydali mi 2 opakowania na papierową receptę, bez żadnych komentarzy. Poniżej rachunki za leki Fuksa i wyniki jego ostatnich badań.
  4. Trzymaj się chłopaku wszystkimi łapkami jak najdłużej.
  5. Akurat wróciłam z wynikami. Wszystko idealnie, ale poziom hormonu tarczycy za niski. za dwa tygodnie następne badanie- jeśli nie będzie poprawy to trzeba będzie brać tabletki. Zapatrzyła się na Fuksa?
  6. Dziś "biedna " Lala była "odwścieklić się". Przy okazji pedicure (o dziwo - tym razem obyło się bez specjalnych emocji) i badania. Zobaczymy, co dziewczyna ma w sobie. Ale na koniec musiała poszczekać - w poczekalni był spory pies więc musiała pokazać że to ona jest głośna i trzeba się jej bać. O dziwo - tym razem nie chciała zjeść weterynarza, przyglądała się wszystkiemu w miarę spokojnie.
  7. I wzajemnie. Wreszcie ktoś się odezwał.
  8. Bardzo, bardzo dziękujemy Aldrumce za wpłatę dla Fuksa - 193 zł z bazarku. Dzięki temu chłopak, który po ostatnich dwóch wizytach u weterynarza wyszedł na lekki minus (rozliczenia na 1 stronie wątku) znów jest na plusie i ma pieniądze na następne badania i leki.
  9. Lala chyba już czuje zbliżające się chłody - zaczyna wchodzić pod kołdrę.
  10. Wczoraj byliśmy z Fuksiem w gabinecie. Co prawda - zachwycony to on nie był, musiał wjechać na smyczy, ale tym razem przy pobieraniu krwi nie próbował żadnych numerów. Ani głosowych, ani ruchowych. Od razu też "odwścieklił" się (już była pora)i nawet pozbył nadmiaru pazurów.Nie psiałam wcześniej ale chłopak utył (mimo, że je zdecydowanie mniej niż wcześniej, upały były dla niego katorgą. Teraz jest już lepiej. Nadal problemy z wątrobą ale jest jeszcze jedna sprawa - niedoczynność tarczycy.Od jutra bierzemy kolejną tabletkę do kompletu. Przez 10 dni Forthyron 100, potem kolejne badanie. Jeśli leki zadziałają - przejdziemy na Euthyrox (z racji ceny). I wczoraj i dziś jakieś zastrzyki na dokładkę. Dziś wieczorem jakby chłopak żwawiej chodził. Zobaczymy co z tego wszystkiego wyjdzie. Jutro postaram się wstawić rachunki i wyniki badań. Miejmy nadzieję, że innych niespodzianek już nie będzie.Trzymajcie kciuki za zdrowie chłopaka!
×
×
  • Create New...