Wiem Elu jak to jest. Budzi się człowiek w środku nocy i żałuje ,że obudził....Nie można się uwolnić od własnych myśli. Lepiej nie wiedzieć, lepiej nie myśleć.
Opiekunka nie będzie tu pisała bo ma na głowie psiaki i z czasem krucho. Ja wszystko przekazuję i mam nadzieję, że będą to tylko dobre wieści.
Zdjęcia będą :)
Codziennie rozmawiamy. Na razie bez zmian.
Boję się pisać, że jest grzeczny żeby to nie zostało źle odebrane. Jednak jak nazwać dobre zachowanie, posłuszeństwo? Nie warczy, nie hałasuje, wykonuje polecenia, nie dokucza innym psom.