Jump to content
Dogomania

Zagrodowy pies polski

Members
  • Posts

    1856
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Zagrodowy pies polski

  1. Info z FB z 16.01.2019 r.: Info z DT z ostatniej chwili : Cześka ma się coraz lepiej i coraz bardziej zachowuje się jak typowy malinois: zrobiła kupę na dywanie, a potem przykryła ją koszem na pranie. Rozmawiałam z Alą 123 i otrzymałam informację, że wet nie zaleca strylizacji teraz, tylko później jak minie dwa miesiące od cieczki. W związku z tym moja wizyta u Czesi została odwołana. Ala123 jest w stałym kontakcie z opiekunką Czesi.
  2. Abi jest spokojniejsza i mniej niszczy. Za psem rezydentem podbiega do siatki i ciekawa jest co się dziej za płotem. Pani mówi, że jest bardzo bystra, uważnie obserwuje otoczenie. Przytyła i dalej chętnie je ale nie łapczywie. Ponieważ pies rezydent bardzo lubi bułkę z masłem, Pani daje mu czasem maleńkie kawałeczki. Abi też woli bułkę z masłem bardziej niż inne nagródki. Przy wydawaniu jedzenia kojec jest już otwarty, bo pies rezydent już nie podchodzi do miski Abi. Za to Abi zagląda do swojej miski, potem idzie zajrzeć do miski rezydenta i potem wraca do siebie i zaczyna jeść. Tak jakby sprawdzała czy rezydent nie dostaje czegoś lepszego. Niestety, mimo, że mija 1,5 miesiąca relacje z opiekunami ulegają zmianom ale na gorsze. Abi coraz bardziej się izoluje i traktuje opiekunów obojętnie, nie chce z nimi nawiązywać kontaktu, uchyla się przed dotykiem, ucieka przed nimi do budy, ludzie są jej niepotrzebni. Jest to bardzo frustrująca i rozczarowująca sytuacja dla opiekunów, bo starają się spędzać z nią czas ale ona ich nie chce. W tej sytuacji w uzgodnieniu z wetem Abi będzie miała zorganizowane kilka spotkań z wolontariuszką ze schroniska, doświadczoną osobą z pracy z psami lękliwymi i wycofanymi. Planujemy wizyty co tydzień, wolontariuszka przepracuje relacje z opiekunami i wspólnie będą pracować nad socjalizacją Abi. Pierwsze zajęcia mają się odbyć pod koniec tygodnia. Wynagrodzenie wolontariuszki pokryję z konta Abi. Kwota zostanie uzgodniona po pierwszym spotkaniu. Mam nadzieję, że praca weta i wolontariuszki polepszy kontakty Abi z opiekunami. Nie oczekuję spektakularnych rezultatów, ale chociaż niech coś drgnie.
  3. https://www.facebook.com/AdopcjeZwierzatZamosc/videos/1011014842422791/
  4. Info z FB: Ciąg dalszy relacji z rehabilitacji Czesi. Sunia grzecznie współpracuje. Dzisiaj bardzo spodobała jej się żółta piłka :) Mamy nadzieję, że łapka wróci do całkowitej sprawności. W domu tymczasowym Czesia dzięki opiece i towarzystwu belgowego kolegi nie gryzie też łapki. i jeszcze jeden wpis: Czesia odwiedziła dzisiaj lecznice. Obecnie waży 27 kg. Pan doktor zapisał zastrzyki Niwalin. Jest to lek stosowany w chorobach przebiegających z uszkodzeniem nerwów obwodowych i z upośledzeniem przewodzenia bodźców nerwowych. Niedługo wizyta u ortopedy. A tymczasem Czesia pozdrawia ze spaceru :) Jest też filmik ale nie wiem jak go skopiować z FB na dogo.
  5. Też trzymam kciuki za Dragona:)
  6. Opiekunka dzwoniła do behawiorystki. Z rozmowy wynikało, że Abi Sylwestra zniosła dobrze, może z powodu że na tej ulicy nikt nie strzelał. Abi jest bardziej wyluzowana po lekach, nie reaguje ucieczką na gwałtowne ruchy, ale postępu jeżeli chodzi o reagowanie na opiekunów nie ma, nie dąży do kontaktu i nie chce jeść jak opiekunka stoi blisko, nie bierze smaczków z ręki. Bawi się z rezydentem. W dalszym ciągu ładnie je. Jedynie pocieszające jest, że opiekunka sama zdzwoniła do behawiorystki. Następny kontakt ma się odbyć za dwa tygodnie.
  7. Podeślij konto, wpłacę po 20 zł na Pysia i Lapisia. Trzymam kciuki za Lapisia
  8. Wpłaciłam na Dragona i poprosiłam znajomą, żeby też wpłaciła. Trzymamy (znajomi spoza dogo) kciuki za Smoka:)
  9. Nie wiem. Przed Sylwestrem już zaczęła brać leki uspakajające i wzmagające pewność siebie. Nie dzwonię do Opiekunów a oni też się nie odzywają. Nie chcę żeby Opiekunowie odebrali moje zainteresowanie jako nadmierne kontrolowanie sytuacji. Tak czy tak po 10-tym Opiekunowie maja się skontaktować z wetem-behawiorystką i będzie wiadomo co czy lekarstwa skutkują i czy jest poprawa.
  10. Wydaje mi się, że poprzedni watek został usunięty, bo nawet w wiadomościach, gdzie miałam linki do tego wątku nie ma ani śladu. Wracam do Dragona i wpłacę grosik trzymając kciuki za niego.
  11. Serdecznie dziękujemy za wpłatę Moniko Rozliczenie na str. 21
  12. Otrzymałam info od Ali, że darczyńca z FB wpłaciła kwotę 350 zł na pokrycie kosztów rehabilitacji i sterylki Czesi. Rozliczenie na str. 21 Serdecznie dziękujemy
  13. Serdecznie dziękuję , jeżeli Abi wróci z adopcji to niestety na pewno długo zostanie w hoteliku:( Na razie jestem jeszcze dobrej myśli, że zostanie. Pewnie dopiero w lutym po pierwszym miesiącu kuracji będzie można coś powiedzieć.
  14. Wszystkiego najlepszego dla Foresta. Zrobiłam trochę ogłoszeń na FB, może tym roku Forest znajdzie ten domek:) adoptuję psa ! adopcje, Nie Kupuj Adoptuj , Adoptuj Psa , adoptujmy pomagajmy ds i dt cała polska , adoptujmy, pomagajmy !!! ds i dt !!! cała polska !!! , Adopcje - psy szczenięta koty kocięta i inne zwierzęta, ADOPCJE ZWIERZĄT- PUŁAWY, RADOM, LUBLIN, ZAMOŚĆ, TOMASZÓW LUBELSKI – okolic , Adopcje psów z całej Polski – grupa psy, Kochaj sercem- udostępniamy zwierzaki w potrzebie , Kotki , Pieski - adopcje i inne, wirtualne schronisko, psy adoptuj przyjaciela, PSIE ADOPCJE, Psie kocie adopcje, Psy do adopcji - ogłoszenia, Psy serce , Psie adopcje grupy #Psy , Podaj łapę - adopcje grupy Psy!, SZANSA PsiFan, Udostępniamy potrzebujące zwierzęta Wyróżniłam też ogłoszenie na olyx - lubelskie - na 30 dni za 12,75 https://www.olx.pl/oferta/cudny-forest-lagodny-i-wesoly-czeka-na-dom-CID103-IDvp3Ln.html#8a84a64509 – Lublin Dodałam ogłoszenie darmowe w: https://zwierzeta.bazos.pl/insert.php
  15. Dziękuję hop! za dogłębną analizę mojego charakteru - nie wiedziałam , że mam fankę na dogo:(:) Odpowiadając na pytania merytoryczne: Rozmawiając po wizycie z wetką nie pytałam o nazwy lekarstw ale o działanie. Abi dostała lekarstwa wyciszające i wspomagające pewność siebie. Opiekunowie zobowiązali się do pracy z Abi, na chwilę obecną jest to głównie oswajanie poprzez karmienie z ręki i uczenie dotyku oraz ćwiczenia polegające na skłanianiu jej do opuszczania budy. Opiekunowie są rozczarowani, że Abi nie robi postępów a wręcz cofa się jeżeli chodzi o przystosowanie. Oczywiście zniszczenia jakie poczyniła w ogrodzie też nie działają dobrze. Jeżeli Abi zostanie zwrócona z adopcji, nie wiem co zrobię, może poproszę hop! o konstruktywną radę. Zdjęcia Abi zostaną zrobione jak pojadę na wizytę poadopcyjną. Planowałam tę wizytę zrobić na początku stycznia, ale w obecnej sytuacji poczekam. Abi do 10 stycznia ma przyjmować lekarstwa i pracować z opiekunami. Potem opiekunowie mają się skontaktować z wetem i ewentualnie mają zostać zmienione lekarstwa i zalecenia co do ćwiczeń. W w drugim tygodniu lutego jeżeli wcześniej nic się nie stanie wetka znowu pojedzie na wizytę. Myślę, że wtedy ja też pojadę i zrobię zdjęcia. Nie wiem jak Abi przeżyła Sylwestra, nie miałam telefonu od opiekunów a sama nie będę dzwonić, żeby się nie narzucać. Tak jak pisałam Abi została zaopatrzona w środki uspakajające więc mam nadzieję, że nie było jej bardzo ciężko.
  16. W nowym Roku życzę pomyślności, udanych adopcji i mnóstwa cudownych chwil ze swoimi pupilami
  17. Kochana Sowo, nie odchodź, zostań nie dla mnie, zostań dla Abi. Sama wiesz, że Twoja pomoc jest nieoceniona i pewnie jeszcze wielokrotnie będę się zwracać do Ciebie o pomoc. Niestety, podejmując się opieki nad Abi nie zdawałam sobie sprawy, że sunia będzie aż tak trudna w socjalizacji. Teraz zrobię wszystko co będę uważała za właściwe dla suni, żeby jej pomóc. Jeżeli ktoś się ze mną nie zgadza, to niech przejmie opiekę nad sunią, a jeżeli nie chce, a tylko teoretyzuje to bardzo proszę niech się powstrzyma, bo sytuacja jest trudna i potrzebne jest także wsparcie psychiczne nie tylko suni ale także opiekunom i dla mnie.
  18. Z okazji urodzin składam najserdeczniejsze życzenia Moriskowi i Tobie Aniu wyrazy podziwu za ogrom serca i pracy włożonej w jego wychowanie W chwilach zwątpienia, gdy nic się nie układa podczytuję wątek i Wasza historia jest mi wsparciem i nadzieją na lepsze jutro.
  19. Chciałabym serdecznie podziękować Sowie za wsparcie i pokierowanie mną w momencie gdy rozpoczęły się kłopoty z zachowaniem Abi. Wizyta była długa, ponad dwugodzinna ale owocna, bo Abi rokuje dobrze, jest zainteresowana człowiekiem, choć nadal jest bardzo lękliwa. Abi otrzymała lekarstwa na teraz i recepty, zalecenia do dalszej pracy dla opiekunów. Przez następne około 8 tygodni opiekunowie będą mieli konsultacje telefoniczne z p. doktor. Konsultacje będą bezpłatne. Na razie leczenie przewidywane jest na około pół roku. Zniszczenia na ogrodzie są nawet większe niż przekazywała mi opiekunka. Mamy nadzieję, że pod wpływem lekarstw i pracy, którą będzie wykonywać z opiekunami Abi się troszkę uspokoi.
  20. Niestety wieści o Abi są nie najlepsze. Zaczęła niszczyć w ogrodzie kopie doły, zniszczyła posłanie swoje i psa rezydenta, jakieś doniczki itd. Są problemy z komunikacją z Abi. Na szczęście z rezydentem jest w dobrej komitywie. W tej sytuacji po rozmowie z opiekunką podjęłam decyzję o wizycie behawiorystki, która jednocześnie jest lekarzem weterynarii.
  21. Pan Arek z Kapri świętują swój pierwszy rok razem. Bardzo się cieszę i serdecznie pozdrawiam solenizantów
×
×
  • Create New...