-
Posts
1856 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Zagrodowy pies polski
-
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Zagrodowy pies polski replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Serdecznie Ci dziękujemy, zrób wizytę, bo każda opcja dla Czesi jest krokiem do uratowania jej łapy. Chyba masz bezpośredni kontakt z Alą, więc ustalicie szczegóły. Oczywiście wydaje mi się, że Kraków jest dobry, bo sunia byłaby tam także pod opieką Sowy, ale brak DT. Wizyta w Katowicach jest bardzo ważna, bo może da szansę i na dom i na rehabilitację. -
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Zagrodowy pies polski replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Myślę, że Murka uzgodni z wetem kiedy można zrobić sterylkę. Plan jest taki, że Czesia po zabiegu wraca do Murki i dopiero wtedy będzie można decydować co dalej. -
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Zagrodowy pies polski replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Bedę jeszcze dzwonić do znajomych z Krakowa, rozpuszczę wici wszędzie -
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Zagrodowy pies polski replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Super, że jesteś, wsparcie moralne dla Czesi jest dla nas bardzo ważne przy tak trudnej sytuacji Czesi -
Jeżeli chodzi o rozliczenia. W uzgodnieniu z Elik poczekamy z rozliczeniem z miesiąc, bo przecież jeszcze wszystko może się zdarzyć. Potem pieniążki zostaną rozliczone i podzielone po zasięgnięciu opinii donatorek. Dlatego serdecznie dziękując za dotychczasowe wpłaty poproszę już nie wpłacać pieniążków na konto Abi. Jeżeli to możliwe to uprzejmie prosiłabym o przeniesienie deklaracji dla: na prośbę Elik Teosia Staruszeczek ma mało deklaracji a chyba do końca swoich dni zostanie w hoteliku lub na konto Czesi pod opieką Ali123, Czesia połamana i bardzo chora, łapa nie goi się już od trzech miesięcy i wymaga drogiego specjalistycznego leczenia, a musimy zrobić wszystko, aby ją uratować
-
Abi pojechała do domku. Przywitanie z psem rezydentem było spokojne. Pieski się powąchały i straciły sobą zainteresowanie. Na noc Abi i pies rezydent zostały zabrane do domu. Abi zachowywała się bardzo spokojnie, pozwalała się dotykać i położyła za kanapą. Przedtem była wyprowadzona na działkę ale nie załatwiła się. W domu zjadła jedzenie i bardzo dużo piła. Potem ni z tego ni z owego wyszła zza kanapy, nasikała na dywan i znowu się schowała. Wyglądała zza kanapy jak gospodyni kręciła się po domu, na psa rezydenta w ogóle nie zwracała uwagi. W nocy tak od drugiej zaczęła chodzić po domu i tak do rana. Ale nic nie zniszczyła. Potargała tylko swoje posłanie. Rano została wypuszczona pobiegła w krzaki i sama wyszła dopiero na karmienie. Garnek z jedzeniem miała podany w otwartym kojcu, sama weszła do kojca i zjadła swoją porcję, rano ze względu na dietę rezydenta psy dostają gotowane jedzenie. Abi chętnie zjadła a następnie zaczęła się przymierzać do miski rezydenta. Oczywiście Pani nie pozwoliła jej wyjść z kojca i podchodzić do miski rezydenta. Potem wybierały się na spacer. Abi na wołanie Pani nie chciała podejść, a była luzem na działce, ale jak Pan zawołał przysiadła i pozwoliła sobie zapiąć szelki i smycz. Na spacerze w ogóle się nie załatwiła. Wychodziła niechętnie ale wracała chętniej. Na spacerze spotkały dwa małe pieski luzem, to Abi przysiadła i nie chciała się ruszyć. Dopiero jak pieski przeszły to poszła grzecznie dalej. Na działce obeszła wszystkie kąty i wykopała kość psa rezydenta. Zaczęła delikatnie zapraszać psa rezydenta do zabawy. On ma 11 lat więc nie bardzo reagował. Abi przez cały dzień na okrągło wchodziła i wychodziła z kojca. Kojec jest cały czas otwarty. Do budy zagląda ale nie kładzie się, chociaż leży tam jej posłanko od Anecik i gruby koc. Jak się zrobiło cienno to Pani zabrała psy do domu.
-
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Zagrodowy pies polski replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Już wysyłam na priv:) -
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Zagrodowy pies polski replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Serdecznie Ali dziękuję za zaufanie. Biedna Czesia potrzebuje wsparcia nas wszystkich. Czesia wróci do Murki może w środę lub czwartek. Będzie więcej wiadomo o stanie łapki. Czyli w przyszłym tygodniu po wizytach PA będzie można zdecydować, gdzie Czesia pojedzie i zacząć organizować transport. Powysyłam zaproszenia na priv, bo rachunek od weta będzie masakryczny i musimy nazbierać pieniążków. -
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Zagrodowy pies polski replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Post rozliczeniowy Ewa R. (Tychy) - 200zł 2) Sowa - 120zł 3) Mysza2 - 30zł 4) Anula - 100zł 5) Poker - 50zł 6) werenn - 50zł 7) MALWA - 100zł 8) Zagrodowy Pies Polski - 50zł 9) Jaguska - 50zł 10) Nesiowata - 20zł 11) Anonimowy Darczyńca - 800zł 12) Anica - 10zł 13) Paweł K. - 15zł 14) agat21 - 150zł 15) bakusiowa - 50zł ------------------------------------------- 1795zł + 305zł z FB= 2100zł 2100zł - 2000zł faktura za operację = 100zł + 16) b-b - 20zł 17) dotta1311 - 250zł 18) Zachary 50zł 19) dotta1311 250zł ------------------------------------------- 670zł Zanim Czesia trafiła do kliniki w Lublinie, kilka dni spędziła w szpitalu w Zamościu ( Przychodnia Royal Vet), gdzie udzielono jej pierwszej pomocy, wykonano badania; za ten okres do zapłacenia było 740zł, z czego anonimowy darczyńca zapłacił bezpośrednio w przychodni 200zł, do zapłaty pozostało 540zł. 670zł - 540zł Royal Vet = 130zł Pozostałe 130zł przekazałam na konto Murki w pażdzierniku wrzesień: + 106 zł (76zł z bazarku Nadziejki i 30zł od sharki) - 336 zł hotelowanie 3-30.09 - 10 zł przejazd do lecznicy na zdjęcie szwów Stan konta na 30 wrzesień -240 zł październik: + 350 zł Isiak + 130 zł ala123 - 372 zł hotelowanie 1-31.10 - 6,20 zł dojazd weta (badanie łapki) - 90 zł przejazd do Lublina - 151 zł wizyta kontrolna w Lublinie - 52,90 zł buty ochronne x 2 szt. - 20 zł kołnierz 30cm - 21 zł kolejny kołnierz 30cm - 37,50 zł buty ochronne x 2 szt. Stan konta na 31 październik wynosi -510,60 zł listopad: + 60 zł sharka + 240 zł Monika S. + 160 zł danka1 i forum Oaza + 100 zł Sowa + 500 zł Kitkat + 50 zł Monika S. - 360 zł hotelowanie 1-30.11 - 10 zł odrobaczenie - 8 zł Fiprex - 36,80 zł kołnierz zakupiony w necie - 64 zł but z Admirała - 50 zł chip - 25 zł szczepienie p. wściekliźnie - 28 zł szczepienie p. wirusówkom - 3,50 zł dojazd weta (częściowe koszty) - 46 zł kołnierz x 2 szt. zakupione w necie - 19 zł kołnierz od weta - 90 zł transport do Lublina na kontrolę Stan konta na 30 listopad wynosi -140,90 zł + 600,00 zł - 03.12.2018 znajoma ZPP + 10,00 zł - 03.12 Malti + 700,00 zł - 06.12. - info od Ali - darczyńca z FB + 50,00 - 11.12. - szarka + 70,00 - 12.12. - IlonaS + 10,00 - 13.12. - b-b + 300,00 - 12.12. - Forum owczarków belgijskich + 350,00 - 15.12. - bazarek Ali -1.668,00 - 07.12. r. fra za pobyt w klinice w Lublinie - 24,00 - hotelowanie 7-8.12 - 90,00 - transport z Lublina do kliniki - 295,00 - faktura za rehabilitację Stan konta na 31.12.2018 r.: - 127,90 zł Styczeń 2019 + 350,00 - 03.01 info od Ali, darczyńca z FB +132, 90 - MonikaS Stan konta na 05.01.2019 r.: + 355,00 zł Pieniążki przeznaczone są na rehabilitację i opiekę weterynaryjną Czesi Inna pomoc transport z hotelu Murki do Katowic - Opiekunka z DT Serdecznie dziękujemy -
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Zagrodowy pies polski replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Ja wspomogę finansowo, moja znajoma, osoba o wielkim sercu zadeklarowała pomoc finansową dla Czesi. Poproszę o nr konta:) -
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Zagrodowy pies polski replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Zaprosiłam 30 osób na FB, w większości psiolubni. W ciągu tygodnia poumieszczam ją na różnych forach na FB. -
Odpowiadając na wszystkie posty torpedujące tę adopcję powiem, że jestem już zmęczona i zdenerwowana hejtem. Nie musicie się zgadzać z moim zdaniem, ale ja jestem opiekunką Abi więc uszanujcie moją decyzję. Doceniam Waszą troskę o Abi ale proszę dajcie jej wymiar w sposób realny: Hop - masz hotelik domowy - przyjmiesz Abi na stałe? EdiAbija - podaj adres a jutro wyślę do Abi Ciebie, Jo37 - możesz ją zabrać? Ktokolwiek chce przejąć opiekę nad Abi niech da mi znać. Uzasadniłam swoje postanowienie w wielu poprzednich postach i go nie zmienię, bo jestem głęboko przekonana, że to jedyna szansa dla Abi. Serdecznie dziękuję za wsparcie tym, którzy rozumieją moją trudną decyzję. Nie wiem czy adopcja wyjdzie, życie pokaże a zrobię wszystko, żeby wyszła.
-
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Zagrodowy pies polski replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Super. Jak zrobisz to daj znać udostępnię na swoim FB i poproszę znajomych o udostępnienie. Na pewno Ala123 czy Murka jurto, pojutrze się odezwą i powiedzą. -
kapri Kapri - już w DS:)
Zagrodowy pies polski replied to Zagrodowy pies polski's topic in Już w nowym domu
Ponownie super wiadomości o Capri. Jak p. Arek jest w pracy to rozrabia razem z rezydentem u jego rodziców. Zawojowała także dziewczynę p. Arka, u której chętnie zostaje. W każdym domku rozpieszczana, jak coś zbroi to robi "maślane oczy" i udaje, że to nie ona, pewności siebie jej nie brakuje. Capri, to taki "cygański pies" się zrobiła, wszędzie czuje się świetnie. Wszyscy o nią dbają, bo brzuszek ma delikatny, więc jedzonko specjalne. Niesamowita przemiana, ze szczeniaka, którego trzęsącego się ze strachu brałam z przytuliska. Tak świetny domek daje nadzieję, że inne nasze podopieczne pieski mają szansę na szczęście i miejsce na kanapie. -
Myślę, że lokalizator będzie kosztować około 190 zł. Działa tak, że jak pies zniknie to dzwoni się pod podany numer i wtedy na google map podają lokalizację psa z dokładnością do 5m. Pies ma włożone za pomocą specjalnych "uszu" urządzenie nadawcze na obroży, lekkie wielkości np. pudełka od zapałek. Opiekun ma kartę, którą wkłada do odbiornika. W zestawie są wszystkie elementy, odbiornik, karta i zestaw nadawczy. Oczywiście są bardziej rozbudowane lokalizatory, po kilka tysięcy bo pokazujące, gdzie pies się znajduje w danej chwili i umożliwiające ustawienie terenu w jakim pies ma się poruszać i pozwalające na podsłuch otoczenia lub wydawanie głosowych komend psu, ale nie chcę przekraczać kwoty 200 zł więc na pewno wybiorę mniej obszerną wersję. Lokalizatory stają się coraz popularniejsze i dlatego tanieją, bo w łatwy sposób pozwalają namierzyć pozycję psa lękliwego lub uciekiniera i oszczędzają stres związany z długotrwałym poszukiwaniem psa. Można poczytać o lokalizatorze na: https://www.karmimypsiaki.pl/blog/lokalizator-gps-dla-twojego-czworonoga/ Po okresie przejściowym mam zamiar przekazać ten lokalizator innemu psu z dogo lub z poza dogo. Oczywiście oprócz lokalizatora i chipu Abi będzie miała zwykłą adresatkę.