-
Posts
4954 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by bou
-
Dokładnie o to chodzi,cieszę się,że olej działa :)
-
Gdyby była mozliwa resekcja zmiany - rokowanie byłoby korzystniejsze...Czy uzywając okreslenia 'zmiany wielonarządowe' masz na mysli przerzuty? Wilczyca...nikt nie jest w stanie odpowiedzieć na Twoje pytanie - może ewentualnie wet,który monitoruje rozwój choroby... Trzymam kciuki za sunię...
-
Podpisuję sie pod każdym Twoim słowem. M.
-
Acha.Na zdjęciach zwykle jest wielkosc przeklamana...ale ta malutka sunia ,to miniaturowy bernardynek - serio,strzałka na łebku,biały ogonek,płaszcz też biały,'owcze' futerko :)...Sliczne kluchy...Niech mają dobre życie i kochających człowieków...A tymczasem do łóżeczka można wsadzić im termofor i misia przytulankę...starszego brata. oby mamusię dało sie też wyciągnąć...
-
Zaopatrz się na weekend (i nie tylko) w leki p/bólowe,w niedzielę może byc klopot,a pies powinien dostawać je regularnie,nie wtedy,kiedy sądzisz,że boli.W zalezności od leku - raz,dwa lub trzy razy na dobę. Olej - może pomoze,oby... odzywaj się,Anno.
-
Dysia odeszła[*] na zawsze:( Zegnaj dobra suniu:(
bou replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
Dysieńko...........wybacz nam,ludziom,tym,którzy Cię skrzywdzili,w psim sercu nie ma miejsca na zemstę...czasem myślę,że...szkoda. -
Polemizowalabym z tym stwierdzeniem...ale to nie ma sensu.Jeśli bolesny węzeł uniemożliwia jedzenie,to trzeba go usnunąć.Ryzyko?Oczywiście jest. Jeśli zostawimy ten węzeł - ryzyko również jest (śmierć z wycieńczenia). Super wiadomośc jest taka,że reaguje na p/bolowe. Gdyby to był mój pies - dawałabym p/bolowe do czasu,aż przestaną działać........i dałabym piesowi spokój. Ania - miksowane,ale płynne,nie papka (wtedy kiedy odmawia jedzenia,bo skoro pije,to znaczy,ze przełyka). cbd...psy inaczej metabolizują kannabinoidy niz ludzie,z tego co wiem,nie ma wystarczających badań do jednoznacznej oceny.Nie jestem w stanie się wypowiedzieć w tej kwestii,a Ty - zrób jak uważasz,sama zadecyduj...wiedz jednak,że cudu raczej nie będzie.... Czekam na wiadomość po weekendzie,trzymam kciuki z całej siły,żeby psina jadła. Pozdrawiam,M.
-
Jedna rada:zmiksuj mu jedzenie (mięso,warzywa)I podawaj w formie płynnej kilka razy dziennie.Tak ogromny węzeł podżuchwowy zapewne uniemożliwia mu (fizycznie) jedzenie (przełykanie),i to dlatego,mimo,że wykazuje zainteresowanie jedzeniem - jeść nie może.Grozi mu śmierć głodowa...To straszne.... Aniu...masz 15 letniego seniora chorego na raka...Masz słuszne spostrzeżenie - psy potrafia doskonale ukrywać ból,a pies,który nie może/nie chce jeśc - odmawia życia... Skonsultuj sie na 'juz' z wetem,moze mozna ten węzeł usunąć,ale to jest sprawa na dziś,weekend to za długo.Pies cierpi... bardzo mi przykro..... odezwij się po wizycie,bo wierzę,że na nia trafisz w ciągu kilku godzin.
-
Chodzi o błędy wychowawcze i ...ortograficzne.Nie wiem,których nie widzisz,ale jeśli chodzi o psa rozgrzesza Cię Twoje 14 lat...Uproś koniecznie opiekunów (rodziców) i spotkanie z trenerem.Jeśli pies gryzie - sprawa jest b.pilna. I daj znac co dalej,ok? Pozdrawiam.
-
GIGA w DS Trzymajcie kciuki !!!. To już grzeczna sunia.
bou replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Poker - jak tam Giga/Figa? Rozmawialam dzis z psiolubną kolezanką m.inn o Toffiku,opowiedzialam jej też o Gidze. -
Do jakiej szkoły iść kiedy chcę się dostać na studia przyrodnicze?
bou replied to Olga :)'s topic in Studia i szkoły
http://www.up.lublin.pl/behawiorystyka/- 1 reply
-
- 1
-
-
- studia
- jaka szkoła
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Nie napisała/eś jak długo masz malucha.Sunie sobie poradzą,Ty nie faworyzuj młodej,starsza i tak ją sobie ustawi.A potrwa to tyle...ile trzeba :) Spokojnie,będzie dobrze.
-
Tak,widziałam I zdjęcie też.Myslałam,że w międzyczasie jeszcze była jakaś wizyta.Sorry,Murko.Zobaczymy co wet orzeknie za te 2 tyg.wspominał coś o ewent. podaniu osocza...Poczekamy więc.Dobra wiadomośc jest taka,że nie ma w/g Ciebie porazenia zwieraczy. Spokojnej nocy Wam I psom :)
-
Regeneracja nerwu to długotrwały proces,a wynik zależy od stopnia uszkodzenia i od rehabilitacji - to jest ważniejsze od farmakoterapii... (głownie vit.z grupyB). Murko,a mozesz wstawić karte informacyjna z ostatniej wizyty?
-
co za koszmar....to przez takich ludzi jak Ty,karolciu - zwierzeta przeżywają gehennę...chlew,nawet trawy pod łapkami nie ma,brud i syf wszechobecny.Naprawdę chcesz psa z takiej mordowni?????Gdyby ludzie nie kupowali,suka nie musiałaby rodzić co chwilę. Idz po rozum do głowy,zanim pójdziesz tam po psa - zarobaczonego,zapchlonego,byc może chorego...