Jump to content
Dogomania

bou

Members
  • Posts

    4954
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by bou

  1. Dokładnie o to chodzi,cieszę się,że olej działa :)
  2. bou

    mastocytoma

    Gdyby była mozliwa resekcja zmiany - rokowanie byłoby korzystniejsze...Czy uzywając okreslenia 'zmiany wielonarządowe' masz na mysli przerzuty? Wilczyca...nikt nie jest w stanie odpowiedzieć na Twoje pytanie - może ewentualnie wet,który monitoruje rozwój choroby... Trzymam kciuki za sunię...
  3. Podpisuję sie pod każdym Twoim słowem. M.
  4. Acha.Na zdjęciach zwykle jest wielkosc przeklamana...ale ta malutka sunia ,to miniaturowy bernardynek - serio,strzałka na łebku,biały ogonek,płaszcz też biały,'owcze' futerko :)...Sliczne kluchy...Niech mają dobre życie i kochających człowieków...A tymczasem do łóżeczka można wsadzić im termofor i misia przytulankę...starszego brata. oby mamusię dało sie też wyciągnąć...
  5. To maluchy chyba w dziadków sie wdały...;) Szkoda,ale to lepiej i dla niej i dla nich... Tola - jeszcze raz - ukłon w Twoją stronę...
  6. dżizasss,jakie kurduple :(...toto juz samodzielnie je?? mamusie widziałyście?one wyglądaja jak mix owczarka z bernardynem...łapki grube,strzałka na łebku...
  7. Zaopatrz się na weekend (i nie tylko) w leki p/bólowe,w niedzielę może byc klopot,a pies powinien dostawać je regularnie,nie wtedy,kiedy sądzisz,że boli.W zalezności od leku - raz,dwa lub trzy razy na dobę. Olej - może pomoze,oby... odzywaj się,Anno.
  8. Dysieńko...........wybacz nam,ludziom,tym,którzy Cię skrzywdzili,w psim sercu nie ma miejsca na zemstę...czasem myślę,że...szkoda.
  9. Polemizowalabym z tym stwierdzeniem...ale to nie ma sensu.Jeśli bolesny węzeł uniemożliwia jedzenie,to trzeba go usnunąć.Ryzyko?Oczywiście jest. Jeśli zostawimy ten węzeł - ryzyko również jest (śmierć z wycieńczenia). Super wiadomośc jest taka,że reaguje na p/bolowe. Gdyby to był mój pies - dawałabym p/bolowe do czasu,aż przestaną działać........i dałabym piesowi spokój. Ania - miksowane,ale płynne,nie papka (wtedy kiedy odmawia jedzenia,bo skoro pije,to znaczy,ze przełyka). cbd...psy inaczej metabolizują kannabinoidy niz ludzie,z tego co wiem,nie ma wystarczających badań do jednoznacznej oceny.Nie jestem w stanie się wypowiedzieć w tej kwestii,a Ty - zrób jak uważasz,sama zadecyduj...wiedz jednak,że cudu raczej nie będzie.... Czekam na wiadomość po weekendzie,trzymam kciuki z całej siły,żeby psina jadła. Pozdrawiam,M.
  10. Jedna rada:zmiksuj mu jedzenie (mięso,warzywa)I podawaj w formie płynnej kilka razy dziennie.Tak ogromny węzeł podżuchwowy zapewne uniemożliwia mu (fizycznie) jedzenie (przełykanie),i to dlatego,mimo,że wykazuje zainteresowanie jedzeniem - jeść nie może.Grozi mu śmierć głodowa...To straszne.... Aniu...masz 15 letniego seniora chorego na raka...Masz słuszne spostrzeżenie - psy potrafia doskonale ukrywać ból,a pies,który nie może/nie chce jeśc - odmawia życia... Skonsultuj sie na 'juz' z wetem,moze mozna ten węzeł usunąć,ale to jest sprawa na dziś,weekend to za długo.Pies cierpi... bardzo mi przykro..... odezwij się po wizycie,bo wierzę,że na nia trafisz w ciągu kilku godzin.
  11. Chodzi o błędy wychowawcze i ...ortograficzne.Nie wiem,których nie widzisz,ale jeśli chodzi o psa rozgrzesza Cię Twoje 14 lat...Uproś koniecznie opiekunów (rodziców) i spotkanie z trenerem.Jeśli pies gryzie - sprawa jest b.pilna. I daj znac co dalej,ok? Pozdrawiam.
  12. Poker - jak tam Giga/Figa? Rozmawialam dzis z psiolubną kolezanką m.inn o Toffiku,opowiedzialam jej też o Gidze.
  13. Mar.gajko - RESPECT. Pozdrowienia,dla Szalonego Króla (w końcu to ...Rex..) :)
  14. Nie napisała/eś jak długo masz malucha.Sunie sobie poradzą,Ty nie faworyzuj młodej,starsza i tak ją sobie ustawi.A potrwa to tyle...ile trzeba :) Spokojnie,będzie dobrze.
  15. Super.Dawaj jej te p/bólowe jakie tam masz,to dla niej teraz najwazniejsze,niech psina odetchnie,nacieszy sie swiatem...
  16. Tak,widziałam I zdjęcie też.Myslałam,że w międzyczasie jeszcze była jakaś wizyta.Sorry,Murko.Zobaczymy co wet orzeknie za te 2 tyg.wspominał coś o ewent. podaniu osocza...Poczekamy więc.Dobra wiadomośc jest taka,że nie ma w/g Ciebie porazenia zwieraczy. Spokojnej nocy Wam I psom :)
  17. Regeneracja nerwu to długotrwały proces,a wynik zależy od stopnia uszkodzenia i od rehabilitacji - to jest ważniejsze od farmakoterapii... (głownie vit.z grupyB). Murko,a mozesz wstawić karte informacyjna z ostatniej wizyty?
  18. ulżyło...kochana Parówka.:* Nie podoba mi się nazwanie tej zmiany - rozrostem...ale ja się zawsze do czegoś przyczepiam...poczekamy na wynik. Moli - jesteś cudowna i najlepsza,dziękuję.
  19. co za koszmar....to przez takich ludzi jak Ty,karolciu - zwierzeta przeżywają gehennę...chlew,nawet trawy pod łapkami nie ma,brud i syf wszechobecny.Naprawdę chcesz psa z takiej mordowni?????Gdyby ludzie nie kupowali,suka nie musiałaby rodzić co chwilę. Idz po rozum do głowy,zanim pójdziesz tam po psa - zarobaczonego,zapchlonego,byc może chorego...
×
×
  • Create New...