Jump to content
Dogomania

bou

Members
  • Posts

    4954
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by bou

  1. No, to mi trochę ulzyło...dzielna Limbusia,daje radę..ufam Twojemu oglądowi,Jaaga.
  2. Roxitko - wpadłas pod tę choinkę,czy co???Powiedz Swojej,żeby nie zajmowała się duperelami,tylko robiła Ci słitfocie i tu wstawiała dla podtrzymania ducha (nadwątlonego) w narodzie.Całusy w ucholki.
  3. O,bardzo mi miło.:) Trzymaj/cie się.
  4. Podobno najlepszą obroną jest atak.Postawiłaś na tę metodę,no cóż... Domaganie się szacunku i zaufania,to infantylne postępowanie - na jedno i na drugie trzeba zapracować,a Ty schowałas głowę w piasek.Nikt tu nie oczekiwał od Ciebie więcej,niż od każdego,kto był na Twoim miejscu,a takich osób było bardzo wiele.Zawłaszczyłaś sunię oraz decydowanie o niej.To portal publiczny pozwalający (wręcz skłaniający) do współdecydowania,a Tobie nawet nie było po drodze,żeby udzielić odpowiedzi na podstawowe pytania.Nie pierwszy to pies na dogo wyciągnięty z katastrofalnej sytuacji,co nigdy nie oznaczało tak kategorycznego forsowania jedynie własnego zdania. Ponieważ Jola&Tina powiedziała chyba wszystko,to dodam tylko,że w moim odczuciu skompromitowałas się Alu123 i to Ty stałaś się toksyczna,to Twoje postępowanie i sposób traktowania ludzi spowodował ogromny niesmak...Poza tym - jak na pewno wiesz fb (nawet z natychmiast znikającymi postami) również daje sporą wiedzę o sytuacji. :) Możnaby tu niezły elaborat stworzyć,ale...po co? Opuszczam ten wątek,a Czesi życzę wspaniałego życia.
  5. Jest pełen zrost.Nie wiem,czy zaczerwienienie to skutek podrtażnienia przy opatrywaniu blizny,czy "jest ,bo jest" :) W każdym razie ,w porównaniu do niedzieli - wszystko wygląda pięknie,rana jest zagojona i zabliźniona.Możesz się juz nie martwić.Pozdrawiam,M.
  6. E,Sycylijczyk :)...Murka nie wyrobiła,to zrozumiałe,Czesia wymaga wyjątkowej,troskliwej opieki,Juz pisałam,Murka ma hotel,nie szpital,a i tak narobiła się przy Czesi,chyba najwięcej zrobiła dobrego. "O ile zdąży"...boszcz..jaki okropny wydzwięk może mieć to z pozoru niewinne zdanie...
  7. A żebyś nie musiała 'latać' po wątku,to zacytuję Ci samą siebie z p[oprzedniej strony,nie jesteś sama ze swoimi odczuciami,Pokerku. "proszę milczeć,nie odzywać się,nie toczyć 'zagorzałych dyskusji',nie wyrażać własnego zdania,nie robić zadymy (o,sorry..- afery),bo ludzie nie będą pomagać,tzn.nie będą wpłacać pieniędzy." Nie mam pojęcia kto jest autorem tego jakże budującego tekstu,ale na miejscu tego kogoś zapadłabym sie pod ziemię ze wstydu.Oczywiście - "mając na myśli wyłącznie dobro Czesi". Żenada w wykonaniu dorosłych,doświadczonych w temacie (?) ludzi..................."
  8. Może doczekasz się,Sowo odpowiedzi.Może to tylko ja jestem sceptykiem w kwestii Czesi i pojawiająco-znikające posty na fb tylko mnie dają do myslenia?Czytać potrafię,IQ też mam nie najniższe ;) Takiej manipulacji (w moim odczuciu) dawno nie widziałam.
  9. Nie zamierzam się zamknąć i na pewno z tego powodu pies nie ucierpi.Zdaję sobie jednak sprawę i z tego,że mu się także niekoniecznie poprawi.Ale od zawsze wyznaję zasadę,że milczenie to przyzwolenie,zgoda na coś,co nie jest właściwe naszym zdaniem. Za to zamknęli się ci,którzy akurat tego zobić nie powinni. Wywal więc kłodkę i odzywaj się,Rozi...
  10. Podsumowując: "proszę milczeć,nie odzywać się,nie toczyć 'zagorzałych dyskusji',nie wyrażać własnego zdania,nie robić zadymy (o,sorry..- afery),bo ludzie nie będą pomagać,tzn.nie będą wpłacać pieniędzy." Nie mam pojęcia kto jest autorem tego jakże budującego tekstu,ale na miejscu tego kogoś zapadłabym sie pod ziemię ze wstydu.Oczywiście - "mając na myśli wyłącznie dobro Czesi". Żenada w wykonaniu dorosłych,doświadczonych w temacie (?) ludzi...................
  11. Pani moze i "fajna",ale podłoga ze śliską powierzchnią nie słuzy żadnemu wiekszemu psu,a Czesi szczególnie,łapy sie ślizgają.Poza tym "piękny,zadbany" owczarek ma zdecydowanie za długie pazury,to wyraźnie widać.Takie są pierwsze moje spostrzeżenia z nowego miejsca do życia dla Czesi.Ponieważ wszyscy chcemy dla niej dobrze,to moze powiedzieć pani,żeby kupiła na podłogę choćby wykładzine remontową za 20 zł za metr (wygląda naprawdę b.dobrze,jest w roznych kolorach).
  12. Wiadomo coś?Jak dojechała,jak się czuje (podróz była długa) etc.?
  13. No to czekamy na wiadomości z Bohumina po 20 grudnia,powodzenia!
  14. bou

    Co jej dolega?

    Co z psem?Napisz.
  15. bou

    Co jej dolega?

    Wet tak powiedział???? Czy sunia pije?Daj jej węgiel medyczny,kup w dyzurnej aptece,daj jej z 5-6 tabletek,mozesz rozgnieść,wszystko jedno.Jeśli to zatrucie - pomoze wchłonąć toksyny,jeśli cos innego - nie zaszkodzi.A przede wszystkim szukaj jutro weta,bo pies moze nie przeżyć tej doby. Jest 1 wsza w nocy,jak masz mozliwość to znajdz tę dyżurną aptekę,a moze znajdziesz też calodobowego weta,zależy gdzie mieszkasz.
  16. Czesia - zdrowiej,kochaj i bądź kochana i bezpieczna... Dzięki za informację Zpp.
  17. Toteż powtórzę - trzymaj nerwy na wodzy,musisz byc silna i zdrowa.Krysiowe - przeciez wiadomo,że pies w rodzinie jest najważniejszy..Nie martw się,nic jej nie będzie - słowo!
  18. Psiukaj Octeniseptem,będzie dobrze,a zawału nie dostawaj,bo co Twoja biedna piesa zrobi! :)
  19. Roxito, ta kobita chce Cie chyba zamrozić w tym czymś białym!Ręce marzną,nogi marzną,twarde toto i wcale nie puszyste...bleee.A siedz w chałupie na poduchach,Serdeleczku!
  20. skonczyły mi się 'lajki'.Masz więc wirtualno-niewidzialnego:)
  21. Nikt tu nie podejmuje dyskusji z Tobą, Zpp.Wiadomo,.że nie Ty jestes osoba decyzyjną,więć nie wiem dlaczego się tak kategorycznie wypowiadasz.Nie musisz powtarzać żadnych odpowiedzi,do Ciebie pytań chyba nie ma.Twierdzisz,że popierasz decyzję Ali i Murki --masz do tego prawo,tak jak ja i inne osoby maja prawo tę decyzję negować,mało tego - być nią zbulwersowane. Poza tym - wszyscy tu jesteśmy dorośli więc nie posługuj się szkolna retoryką kto komu i dlaczego jest winien szacunek i zaufanie.Tymbardziej,że to zaufanie zostało nadszarpnięte przez podjęcie niewłaściwej (zdaniem wielu osób,w tym tez tych o ogromnym autorytecie i doświadczeniu)- decyzji. A ten fragmentTwojej wypowiedzi chyba nie jest skierowany do ludzi,którzy mają psy i opiekują się nimi od lat??"...Jest świadoma konieczności separacji samca i Czesi podczas jej nieobecności w domu."Bo podczas kiedy opiekunka in spe jest w domu - nie będzie spuszczać psów z oczu,żeby nie dopuścić do kontaktu,np.w zabawie...Ani na chwilkę:))) Dajże spokój z takimi tekstami....
  22. bou

    Załamana

    I co po wizycie u weta?
×
×
  • Create New...