-
Posts
4954 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by bou
-
Krysiowe...leć po kwiatka,weci rzadko dostają podziękowania...A ile dób Ci potrzeba,zeby sie uspokoić?Gdyby miały być jakieś komplikacje,to juz byś o tym wiedxziała. Ciesz się z psa i z psem!
-
Petycja przeciwko podniesieniu VAT na leki weterynaryjne
bou replied to donatelka1978's topic in Podatki
To chyba w ..Kamerunie.Zastanow się,zanim palniesz taka bzdurę. -
Ona lepiej czuje i rozumie niz Ty :) Idzcie z kwiatkiem do weta,dziękując za swietną robotę. Jeśli nie dostaje p/bolowych,to te pooperacyjne juz nie sa aktywne.Jesli cos p/bólowego dostaje - to zmniejsz dawkę.
-
Jedno,co jest pewne,to to,ze to nie był skręt,bo psa juz nie byloby wśrod żywych...Zobaczymy co będzie jutro...Odezwij się,proszę.
-
Ale czym Ty sie przerazasz?Tym,że pies w dobrej kondycji?Ciesz się i oby tak dalej było.(a szew wałkowy może i wyszedł z mody,ale zwykle jest niezawodny).Nie panikuj,obserwuj i ciesz się razem z psem.
-
Patmol -podpisuję sie pod kazdym twoim słowem- respect,bardzo mądre i dojrzałe spostrzeżenia.Mam nadzieję,że nie umkną opiekunkom,bo one mają takie same.
-
Może jaskra,może nadczynnośc tarczycy,może...guz.Ale - mój kochany 8 letni schroniskowiec tez ma taki wytrzeszcz,przebadany w te i wewtę taka uroda,nic mu nie jest.Mam też dziwne przeczucie,że Teoś...troszke widzi...może się mylę,zobaczymy co jutro powie wet.Biduś z niego straszny..... Nie pomogę finansowo,przynajmniej na razie,bo...no bo teraz nie mogę :( A jeśli chodzi o badania,to cukier,nerki i tarczyca...poza morfologią...
-
Cos mi sie pokiciało,wybacz - wyżej masz odpowiedz.
-
Radar,piękny piesku - biegaj szczęśliwy za TM.Wierzę,że spotkasz się Gdzieś Tam ze swoim ludzkim Przyjacielem,pięknie Cię pożegnał.
-
Dostaje antybiotyki?P/bólowe?Kiedy był zabieg?Do 48 godzin po operacji może być "byle jaka",ale pilnuj,żeby piła - potem,jeśli nie będzie poprawy koniecznie idz do weta.Powiedz ,że pies chyba nie jest jednak...szczęśliwy. (tak..wiem..ale na szczęscie psom, brytyjscy lekarze nie proponuja paracetamolu..) :) Mam nadzieję,że sunia da radę,trzymaj się i odzywaj się!
-
Chodzenie w kółko jest objawem poważnych neurologicznych zaburzeń.Powiedz o tym wetowi. Le chien après l'accident a un problème de marche et d'équilibre,tourne dans un sens.En outre, le chien souffre d'épilepsie. (przepisz sobie moze na kartkę?).
-
I to mnie najbardziej przeraża...albo jedno,albo drugie powinno być wysterylizowane przed zamieszkaniem razem,to powinien być PODSTAWOWY warunek tej adopcji...nawet kosztem czasu.j Jeśli pan maliniak był słaby,to teraz jest zapewne w dobrej kondycji,skoro pani ma zamiar wziąć drugiego psa - specjalnej troski,zresztą.Kastracja psa - jak wiemy- to prosty zabieg i psy błyskawicznie dochodzą do stanu sprzed zabiegu. Ale przecież piszę o sprawach tak oczywistych,że aż mi głupio...
-
Mierz tę temperaturę w domu,poza tym - wysoka temperatura może być spowodowana reakcją organizmu na ciało obce,na alergeny etc.Jeśli chodzi o aspirynę - decyzje podejmij sama,nie mogę Ci niczego sugerować.Moge natomiast jedno:Jak najszybciej udaj sie do DOBREJ kliniki,nie musi to byc w czechach,poczytaj opinie o placówkach w Katowicach,znajdziesz cos na pewno.Nie wybieraj prywatnych gabinetów,tylko klinikę,to ważne. Daj znać co i jak.
-
Odwiedziłabym dobrą klinikę,z mozliwoiścią diagnostyki na miejscu.Obnizony poziom amylazy ma znikome znaczenie diagnostyczne,potrzeba jeszcze kilku badań,żeby zobaczyć co dzieje się z trzustką. Tak wysoka temperatura jest niebezpieczna dla zycia psa (chyba,że termometr byl niesprawny...) Z wyników nie wynika,żeby gdzies toczył się stan zapalny w organizmie.Niech wet dokladnie obejrzy uszy,skoro twierdzisz ,ze są nadwrażliwe,moze tam kryje sie problem.Na usg nie było mowy o tym guzie (?),o ktorym wspominasz? A badanie w kierunku ewent. babeszjozy wet zrobił? Napisz gdzie mieszkasz,moze jest w Twoich stronach sprawdzony wet.,dostałabyś namiary. (Mojemu psu nie podalabym aspiryny...)
-
Nie podawaj tych prochów,bez wiedzy na ten temat mozna bardzo zaszkodzić. Masz w Lublinie świetnego ortopedę: ORTOVET Przychodnia Weterynaryjna,Sapiehy 2 tel:81 781 01 01 Powodzenia,nie czekaj,pies młody,jest o co walczyć.Daj znać jak będziesz cos wiedział.
-
Nie podawaj tych prochów,bez wiedzy na ten temat mozna bardzo zaszkodzić. Masz w Lublinie świetnego ortopedę: ORTOVET Przychodnia Weterynaryjna,Sapiehy 2 tel:81 781 01 01 Powodzenia,nie czekaj,pies młody,jest o co walczyć.Daj znać jak będziesz cos wiedział.
-
Nie ma na co czekać,samo się nie wyleczy,skoro do tej pory leki niewiele pomogły,to trzeba szukać przyczyny...Podstawowe badanie to rtg,a podstawowe dzialanie poza tym - to znalezienie weta ortopedy. A te niedobory pierwiastków to wet stwoerdził po badaniach,czy tak " na oko". Napisz skąd jesteś,może uda sie polecić Ci dobrego weta.Zaniedbanie tego w tej chwili będzie bardziej kosztowne,niż zdiagnozowanie i leczenie teraz.
-
To zupełnie nieporównywalne...Twoj pies jest ewidentnie chory,chorym wybacza się ich zachowania,nie ocenia...Masz go zapewne od szczenięctwa,to tak jak z agresywnym dzieckiem - takie mam,takie wychowuje i kocham.Tak jak napisałaś - jesteś związana ze swoim Yoru. U Tofika prawdopodobnie nie mamy doczynienia z chorobą,tak więc podtrzymuję swoje zdanie - non stop uwagi,obawy i koncentracji - nie służy nawiązaniu więzi,jest toksyczne dla obu stron,to taka samonakrecająca sie spirala....
-
Jaaga...Limba jest w drodze...nikt nie jest w stanie jej zawrócić z tej drogi...Patrz uważnie,obserwuj,nie żałuj p/bólowych,nie zaszkodzą,mogą tylko pomóc..do czasu.Nie pomogą nasze życzenia z dna serca...Limba odchodzi.Jej choroba jest w ostatnim stadium... Nie bój się Jaaga,Limba się nie boi. Tyle...łzy same lecą...