-
Posts
4954 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by bou
-
Nie,nic więcej Ci nie podpowiem - nie wiem,po prostu.Myślę ,że masz trzy drogi - to,co Ci podpowiedzą fachowcy z Forum Prawnego,tel.do ZKwP - z pytaniem,co dalej w takiej sytuacji i...to,co ja zrobiłabym,ale to Ci juz napisałam. Zyczę Ci pozytywnego rozwiązania sprawy.
-
Zapytaj tutaj https://forumprawne.org/ - siedzą tam m.inn prawnicy,znają się na takich sprawach.Myślę,że możesz odzyskać tę kwotę,a jeśli to pseudohodowla,to odzyskasz ją na pewno,jeśli postraszysz "hodowcę" Urzędem Skarbowym.Po prostu napisałabym pismo i przeslalabym do tego delikwenta listem poleconym za potwierdzeniem odbioru,nie mailem! umieszczając na dole strony - do wiadomości: a) pan Kowalski, b) Urząd Skarbowy własciwy dla zamieszkania sprzedającego c)aa Piszesz w tym liście o sprzedaży bez umowy,z pominięciem zapłacenia podatku,o niedotrzymaniu umowy i przywłaszczeniu sobie Twoich pieniędzy. I nie martw się - jesli wszystko było "na gębę",to chłop i tak sie wystraszy...W końcu masz dowod przelewu,a on kasę na koncie. Osobnym mailem/smsem poinformowałabym,że ma 24 godziny na zrobienie przelewu,jeśli nie - wysyłasz to pismo do skarbówki. I masz na koncie 1000 zł. :) Ale przedtem popytaj na forum prawnym,oni sa bardziej prawomyślni ;) ode mnie.
-
Szukaj mu domu,ktoś ma zapewne ogrodzone podwórko i szczeniaka weźmie.Szukaj jak najszybciej,myslę,że jesteś dzieckiem,które niewiele ma do powiedzenia w tej kwestii,ale zrób wszystko,co w Twojej mocy,żeby znaleźć psu dom.Czy on ma swoje posłanie,smycz,obróżkę? Czy kiedyś był na spacerze?Czy ktoś się z nim bawił,uczył czegoś? Twoi rodzice są okrutnymi ludźmi bez serca,mozesz im to powiedzieć.Los takie zachowania oddaje...kiedyś i oni staną się niepotrzebni,starzy,denerwujący... "wywiozą" - oznacza skażą na straszną śmierć.Otrują?! Ty naprawdę piszesz prawdę?Przecież to wstrząsające!Zabić bezbronne zwierzę,z którym nikt nawet nie próbował pracować,wychować? Brak mi słów...
-
@Moli - przepraszam,że sie wtrącam, ale...senior krwawi gdzieś z przewodu pokarmowego,stąd anemia (vide:morfologia).Jeśli dostanie Cimalgex - krwawienie sie nasili (w 90%). Rozważ wady i zalety - Szaguś ma ze 200 lat,jeśli go coś boli,to nie wahałabym się z podawaniem Cimalgexu,licząc się z krwotokiem z przewodu pokarmowego (skutek - pewnie znasz...).Jeśli daje radę bez p/bólowego to za nic nie dałabym Cimalgexu,ewentualnie cos w iniekcji,choć...wszystkie niesterydowe p/zapalone niosa za soba ryzyko krwawienia z przewodu.Tak sobie głośno myślę...decyzja jest Twoja. p.s - gdyby los pokarałby moje psy moją i męza nieodwracalną nieobecnością,to chcialabym,żeby trafiły do Ciebie,nigdzie indziej...
-
Waga - wszystko ok,rozumiem. Nadal jednak uważam,że działanie p/bólowe maskuje problem.No nic...może wszystko się unormuje,o ile pamietam,masz jamnisia.,one "lubią" problemy kręgosłupowe.Na wszelki wypadek,o ile się zupełnie nie poprawi,to odwiedz tego weta. Zdrowia zyczę:)
-
Pytasz i sama sobie odpowiadasz :) W jakiej postaci dajesz tę pyralginę i czy wiesz,że kasując (minimalizując) uczucie bólu maskujesz objawy,które byłyby istotne w diagnostyce? p.s - obejrzyj sobie gdzieś w necie szkielet psa i zobacz "skąd się bierze ogon". Pozdrawiam.
-
U psów,ogon jest częścią (przedłużeniem) kręgosłupa.Idz jutro do weta,chyba trzeba zrobić rtg ostatniego odcinka kręgosłupa...Tak sądzę...
-
Ruda Fałszywa, Rudy Długouch i Bury Agresor ... czyli Salsa, Teodor i Kiciuś
bou replied to jonQuilla's topic in Foto Blogi
Przeczytałam. I bardzo Ci współczuję i rozumiem...nie ma sposobu na ten ból, jest w każdej cząstce naszych serc,cichszy z czasem,ale - jest. Przykro mi... -
Wysłałam Ci maila,a nawet...dwa (tej samej trześci,bo mielił sie i mielił... ;)
-
Pojawił się też problem z czytaniem dat postów,pod którymi się wpisujesz.Twoja odpowiedz dotyczy postu z 2012 roku, czyli sprzed dziewięciu lat. Wyhamuj trochę,nie zaśmiecaj forum....
-
Nie sądzę,żeby to były zmiany na tle nowotworowym,to raczej wygląda na chorobę związaną z uszkodzeniem (chorobą) śluzówki jelit.Dopólki,to nie jest tzw.żywa krew,dopóki to wygląda tak jak opisujesz,to chyba (?!) dramatu nie ma. A takiego diagnozowania,że "prawdopodobnie",to -przepraszam,ale ja nie uznaję....Trzeba wiedzieć co się dzieje ze śledzioną,są do tego narzędzia diagnostyczne. Poza tym - co 6 tyg dobrze byłoby robić morfologię,żeby sprawdzić,czy pies sie nie anemizuje. btw...skąd Ci przyszedł do głowy "naczyniako-mięsak"?
-
Myślę,że mogą to być niewiadomego pochodzenia zmiany w dolnym odcinku przewodu pokarmowego.Dawałabym gotowane jedzenie,lub przynajmniej rozmoczoną karmę,podawałabym również leki osłaniające - Pantoprazol,Ulgastran. Być może jednak zmiany w śledzionie rzutują na ten problem, nie wiem ,"zmiany" - to okreslenie niezwykle ogólne.Czy na śledzionie stwierdzono guz?
-
Wymienione przez Ciebie potrzeby,to u psiego staruszka! Jeśli pies jest zdrowy,młody,lub w wieku szczenięcym - to zwykle niezawodna jest wartościowa karma,a suplementy mogą nawet szkodzić.U owczarka można jedynie wspomagać stawy preparatami z chondroityną,dbać o higienę,(przemyć czasem oczy,regularnie szczotkować sierść),zadbać o ruch ,zabawę i pracę z czlowiekiem.
-
Behawiorysta nie jest bardziej potrzebny niż dobry trener,który pokaże Ci jak sobie radzić z psem.Nie piszesz w jakim wieku jest sunia,ale szkolenie daje efekty zawsze - pod warunkiem,że wykonuje je dobry szkoleniowiec. Macie sporo problemów do rozwiązania,dla Ciebie najbatrdziej uciążliwy jest lęk separacyjny - o tym akurat jest w necie sporo dobrych materiałow,ale - jak wyżej - teoria nie pomoże,potrzebny Wam ktoś,kto nauczy sunię i Ciebie jak wypracowac prawidlowe relacje. edit:napisałaś,że sunia ma 9 m- cy,nie doczytałam.Taki młodziutki pies ma szansę na naprawdę doskonałą socjalizację i wychowanie...
-
sama popatrz...warto mieć taki program,o którym wspomniałam wyżej....
-
Szuksj wskazówek w necie,szukaj trenera i szkółki - nie jest przecież jedna.Pies za chwilę będzie bardzo trudny do ogarnięcia,i nie dasz sobie rady,a widać,że nie masz pojęcia jak sie zabrać za wychowywanie go.Tu,na forum - nikt nie poprowadzi Cię za rękę,bo przecież to niemozliwe... https://psy24.pl/wychowanie-szczeniaka,ac126/wychowac-szczeniaka-rozmowa-z-zofia-mrzewinska,2586 https://nosem.pl/ jest mnóstwo informacji o wychowaniu szczeniaka,czytaj i szukaj. p.s - zainstaluj sobie program poprawiający błędy,to bardzo pozyteczne,szczególnie w przypadku dyslektyków,tak podstawowe błędy ortograficzne to brak szacunku dla odbiorcy.
-
tak,Bravecto spot-on. (nie tabletki!) Nie widziałam ani pół kleszcza od..lat.Mam dwa psy. Niekiedy ,na jakims terenie kleszcze uodparniają się na środki,które im mają "przeszkadzać".Moze dlatego obroża nie działa.
-
No to ..uff.Cieszę się,zdrowia dla Bohatera i siły dla Ciebie. :)
-
To poczekaj jeszcze parę godzin,żeby zmetabolizował środki usypiające,czasem takie pobudzenie występuje po narkozie..Jeśli jego stan się nie polepszy - jedz do weta. Pilnuj,żeby pił,jeść,jak nie chce - nie musi.
-
a dostaje leki p/bólowe? Są niezbędne,bo przeszedł praktycznie 2 powazne operacje.Trochę duzo jak na psie ciało... Leć po p/bólowe dla niego,wtedy się prawdopodobnie uspokoi i odpocznie.
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
bou replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Mari,ale to do Ciebie,dla Fenixa wysyłałam Forthyron,tak?Czy coś pomyliłam? Jak tak,to podawaj go temu,który potrzebuje,a jak sie skończy,to pomyślę co dalej... -
ul. Młynarska 29, Łódź, tel. (042) 656 90 70 dr.Kalisz -neurologia m.inn.