Jump to content
Dogomania

bou

Members
  • Posts

    4954
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by bou

  1. Ten wynik nie nastraja optymistycznie...może wskazywać na silny stan zapalny,ale i na poważny problem hematologiczny.Za mało wykonano badań (krwi),żeby wyciągnąc jakieś wnioski.Brakuje prób wątrobowych,parametrów nerkowych,fruktozaminy,glukozy... Nie wiedziałabym co leczyć,.antybiotyk idzie 'w ciemno',bo nie wiemy co 'wysiada'.Ani - co boli. Podejrzewałabym trzustkę,ale nie ma badań...Mari - dlaczego za jednym wkłuciem wetki nie pobrały krwi,którą trzebaby wysłać do laboratorium,a wiedza o problemie byłaby bardziej wyczerpująca?Uzasadniły to jakoś?
  2. o mój Boże...byle nie doszło do tragedii,oby to był jakiś chwilowy zjazd...W sumie nie do końca wiadomo,co tam go jeszcze w środku...uwiera,za mało diagnostyki,co w jego stanie jest zrozumiałe...Fenisiu - pozbieraj się,zbierz siły,warto postawić łapki na trawie,postaraj się,piesku! Może kroplówka pomoże,przepłucze go...?Mari - daj koniecznie znać..
  3. Mari - te wyniki są zdecydowanie do powtórzenia,pies zagłodzony,wymęczony,zarobaczony - przedstawiał sobą obraz nędzy i rozpaczy.Jestem pewna,że parametry wątrobowe się poprawią,nie wiem w jakim zakresie,ale na pewno będa lepsze.Podobnie z anemią,będzie dużo lepiej po likwidacji życia wewnętrznego,po dobrym żywieniu.Kreatynina też jest do powtórzenia,to bardzo 'wrażliwy' i zmienny parametr zależny od wielu czynników.Z przewlekłą chorobą nerek też da radę wyżyć...a w krwi te parametry podniesione są nieznacznie.Trzeba bezwzględnie oznaczyć glukozę,bo to może być punkt wyjścia do problemów.Jeśli wetki mają swój sprzęt - najlepiej te podstawowe badania zrobic na miejscu,inaczej - z reguły - glukoza wychodzi przekłamana.Można miesiąc poczekać,bo i badania tarczycy trzeba powtórzyć,te 200 mg to tak trochę w ciemno,ale tak sie zaczyna suplementację tarczycy.Potem można dopasować dawkę idealnie. I jeszcze jedno zęby."Chore zęby gryzą nerki" - tak mowimy w odniesieniu do ludzi,myslę że psa też to dotyczy.Tyle,że on się teraz do sedacji nie nadaje.Poczekamy,zobaczymy. Nie zrobi się z Fenixa herosa,ale pomóc w znacznym zakresie mu można.Na pewno.Bardzo na pewno :)
  4. Super wiadomość,Łukasz!!Bardzo się cieszę,dzielny mały,a i Ty też stanąłeś na wysokości zadania,szacun!
  5. Psy potrafią zaskakiwać,wiesz...to,że stanął na 4 łapach,to jest już "dużo".Jak wyrówna anemię,a jest to możliwe,to też ogólna kondycja sie poprawi.Nie wiemy do końca jak bardzo jest zdewastowany jego organizm... Nie mogę się dopatrzeć (doczytać) o co chodzi z jego nerkami.Ktoś...coś? B.byłabym wdzięczna za konkret news.(cytat,wyniki badań etc.)
  6. Fenix,poza tym,że jest wyjątkowo uroczym,chwytającym za serce piesem - bedzie nas hustał nastrojowo...bo będzie z nim raz gorzej - raz lepiej.Jest mocno schorowany,co i rusz cos sie odezwie...byle przeważały dobre,radosne chwile.Mari - pilnuj tych p/bólowych,jego radość z zycia,to przede wszystkim brak bólu,Resztę mozna powoli próbować zaleczać,a ból mozna kasować natychmiast. Trzymaj się cudna psinko!
  7. NIE MA dobrej ,taniej karmy.Zapomnij o karmach z marketów! Za jakość trzeba płacić,nie musi to byc jedzenie z najwyższej półki,ale szczeniak,żeby dobrze się rozwijał i nie chorował,musi otrzymać w jedzeniu to wszystko,czego potrzeba mu do rozwoju. Jeśli wykluczasz gotowanie jedzonka maluchowi,to przejrzyj w necie karmy dla szczeniąt( puppy) i wybierz taką,która ma mało(albo wcale) zbóż i MIĘSO ,a nie mączkę mięsną.
  8. Czy piesek był regularnie odrobaczany?
  9. Przepraszam...ale co z Ciebie za hodowca,skoro nie znasz swoich praw i obowiązków? Dowiedz się w swoim oddziale ZKwP,czy innego związku w jakim jestes zrzeszony,sprawdz regulamin.
  10. Jest jeszcze jedna świetna wiadomość od Fenixa - 'ja nie mam żadnego koniowego ogona!!,proszę mi tu nie opowiadać!.Pięknie stoję i zaraz uruchomie swój ogonek,taki własny,nie żaden zespół końskiego ogona,no!'
  11. Oby wydobrzał...daj znać.
  12. Zmień weta.szczeniaka trzeba zdiagnozować,zrobić badanie krwi etc.Z jakiego powodu,na co - dostał antybiotyk?Na jakiej podstawie został swierdzony "jakis wirus"??Tego chyba nikt nie wie... i w żadnym wypadku nie szczepić w tej sytuacji! Ugotuj mu ryż (rozgotuj na papę) z kurczakiem i marchwią,rozgnieć to wszystko na papkę i podawaj 3 razy dziennie. Pedigree to papierowa karma,do niczego. Jeśli to jedynie niestrawność pokarmowa,nietolerancja karmy - to gotowane jedzonko powinno mu w dwa dni pomóc.Potem się będziesz zastanawiać co mu dawać do jedzenia.
  13. https://gadzetomania.pl/62389,mialy-chronic-psy-zaszkodzily-zwierzetom-i-wlascicielom-kongres-usa-przyjrzy-sie-antykleszczowym-opaskom-seresto
  14. mari23 - u niego nie ma żadnych wskazań do kastracji! po co? Tak "z marszu",dla zasady??? Pies,który ma ogromny problem z 'tyłem' nie będzie zagrożeniem dla suk,w jego przypadku ten zabieg jest absolutnie zbędny.Po co go narażać,znieczulenie może go zabić,a czas po zabiegu tylko przysporzyłby mu cierpienia.
  15. To oznacza,że pies nie mieszkałby w domu? Rasowy,czy nierasowy - jednakowo potrzebuje ciepła,ludzi i swojego miejsca w stadzie (nie w ogrodzie...)
  16. Tak,ja się też nie upieram,byle szybko zareagować,nie można dopuścić,żeby cierpiał,limit cierpienia mu sie skończył. Zaryzykowałabym nawet stwierdzenie - dać ,co jest w tym momencie dostępne,nie czekać!
  17. Dostanie wtedy na bank - biegunki. Nie lepiej Pyralginę (weterynaryjną!) w iniekcji? Wygląda rzeczywiście bólowo,dyszenie i wywalony ozorek,oraz pozycja i wyraz mordki na zdjęciu sa dalekie od tego sprzed dwóch dni.Tak,czy siak,trzeba podać mu p/bólowe.
  18. Mari - wysłałam 50 tabletek Forthyronu 200 mg. Kurierem. p.s - dane nadawcy nie są moje,wysyłała moja znajoma,która ma sklep internetowy i współpracuje z firma kurierską.
  19. Ten przedstawiciel rasy.który bedzie lepiej wyszkolony :) Poczytaj o potrzebach kazdej z tych ras i o charakterystyce,wtedy podejmij decyzję.
  20. Sunia jest teraz u Ciebie i TY decydujesz,co ma jeść.Z tego,co piszesz,to...aż sie prosi o biegunkę,przewód pokarmowy psa - po prostu nie nadąża! Nie miesza się karmy suchej z mokrą - kazda inaczej sie trawi,a ilość tzw.smaczków też jest z bardzo zróżnicowana. Czyli - albo dajesz suchą karmę,albo gotujesz.Smaczki też ograniczasz,bo przestaną być atrakcyjne.
  21. Zeby to zdiagnozować potrzeba kilku badań,to poważne schorzenie neurologiczne nie rokujące poprawy.Ale jak czytam o Fenixie,to niestety,ta jednostka chorobowa przychodzi mi do głowy...
×
×
  • Create New...