-
Posts
4954 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by bou
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
bou replied to agat21's topic in Już w nowym domu
@mari23 - podaj jeszcze nr telefonu,przesyłkę dostarczy Ci kurier,więc tel.jest niezbedny. -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
bou replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Nie,nie mam,ale - tak jak się zaoferowałam - kupię i wyślę.Na początek na miesiąc kuracji po 200 mg na dobę. -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
bou replied to agat21's topic in Już w nowym domu
marit23 - w związku z tym - możesz się jakoś określić? Fenix zostaje na Euthyroxie,czy mam wysłać Forthyron? -
To jakaś koszmarna "hodowla",bo żaden uczciwy hodowca nie wyda miesięcznego psa,który najbardziej potrzebuje jeszcze matki oraz jej pokarmu do 8 smego tygodnia zycia. To może być źródło problemów... No ale już pozamiatane...Daj znać,co Ci powie nowy wet .
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
bou replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Mari23,robaczyca porobiła spustoszenia w przewodzie pokarmowym i może - nie tylko.Zrobiłabym badanie kału na dzień dzisiejszy,może jedne robale go opusciły,a inne miewają się nieźle...Nie ma odrobaczaczy "na wszystko",warto sprawdzić. p.s czekam na wieści o Forthyronie,jak wspomniałam - moge wysłać lek,mogę pieniądze - jak wolisz. -
Rozumiem,że mały miał problerm z alergią juz w wieku...4 tygodni???? Zmień weta,trzeba zrobić szereg badań,ustalić,co jest powodem alergii,oznaczyłabym też hormony tarczycy.Nową dietę wprowadza się bardzo powoli,po trochu redukując poprzednią,to nie tak,że "od poniedziałku dajemy łososia,jak do piątku dalej będzie sie drapał,to przechodzimy na koninę".Ale to chyba wiesz...Sa też specjalne karmy weterynaryjne dla alergików,moze warto spróbować. Idz do weta specjalizującego się w problemach dermatologicznych.
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
bou replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Tak,z pełną odpowiedzialnością podtrzymuję tę propozycję,podaj mi nr.konta,proszę i daj znać jaki jest miesięczny koszt Forthyronu.(jak pisałam - przez trzy m-ce będę ten Forthyron opłacać,a potem zobaczymy). p.s - mogę Ci również wysłać Forthyron 200,może byloby szybciej? -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
bou replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Szanowne Dogomanki. W sytuacji Fenixa stabilizacja tarczycy jest priorytetem,zmienią się pozostałe parametry na lepsze.Nie wiem czemu,byc może w zalewie schorzeń Fenixa problem tarczycy gdzieś zszedł na drugi plan... Zobowiązuję się do trzymiesięcznego pokrycia kosztów na Forthyron dla psa,niech tylko - zgodnie z wagą psa i niedoborem - wetki ustalą dawkę.Jak najszybciej. Nie polecałabym staremu psu ludzkiego Euthyroxu,choć niektóre psy dobrze go tolerują,jednak inne uczulają się na jeden ze składników,którego nie ma w Forthyronie. -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
bou replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Ma przykurcze i zaniki mięśniowe,deformacje kręgosłupa,zapewne i "zwykły" reumatyzm etc.Poruszał sie w ograniczonej przestrzeni,nie miał zapewnionego ruchu,stąd w dużym stopniu taka postawa...pałakać się chce,jak sie patrzy.Myślę,że troche potrwa zanim zdecyduje sie zejść na dół,musi nabrać siły,byłoby niedobrze,gdyby np,.spadł...A jego wiek...może mieć 10 lat, może i 17,choć jak wspomniała Poker - dożyc w schronie takiego wieku,to trzeba być herosem...Ale może jest.Oby choć spróbował normalnego psiego życia i mógł się nim nacieszyć...tyle ile sie da. Podanie mu jak najszybciej Forthyronu w ciągu kilku dni poprawiłoby znacznie jego stan,ta niedoczynnośc jest duża,a tarczyca "rządzi" wieloma funkcjami. Trzymaj się,Fenix! -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
bou replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Wyniki (te a załączniku) - wskazują "jedynie" na anemię. A pozostałe?Parametry wątrobowe,nerkowe,etc.? Nie ma? Widać,że zapewne dostał p/bólowca. -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
bou replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Nie,tym razem nie masz racji,Molly.W przypadku schorzeń ortopedycznych - tak jest rzeczywiście,nie wiadomo która łapa,czy kręgosłup boli.Ale w przypadku takiej tragedii jaką prezentuje Fenix - podanie vet-pyralginy w iniekcji jest najbardziej pożadaną forma pomocy na już.Diagnoza nie bedzie polegała na badaniu palpacyjnym,obraz zniszczeń w organizmie psa pokażą wyniki badań a srodek p/bólowy nieczego nie zaciemni. TRZEBA podać biedakowi p/bólowe! -
Zmieniłabym weta.
-
a nuż wiadomości z tego linku pomogą? https://piesologia.pl/jak-nauczyc-szczeniaka-by-nie-gryz-nas/
-
Przeczytaj artykuł i oceń jak będzie się czuł border w kojcu. https://www.zooplus.pl/magazyn/psy/rasy-psow/border-collie#dla-kogo-nadaje-się-border-collie
-
Ech...widzisz,Poker...słuchaj dobrych rad,nie dasz rady zarobić na szczeniakach,bo nie dasz rady oddać i co? No,klapa! :P A tak poważnie:czy naprawdę nie widzicie,że ta dyskusja jest już..kuriozalna?? Pora zakończyć temat,albo znaleźć chętnego do konkretnego działania,który poważnie potraktuje cały ten interes (z pozoru "złoty") i pociągnie temat....ale juz nie na Dogo.
-
Ale to jest portal Dogomania,a nie portal weterynaryjny ;] Ktoś psu to usg robił,zakładam,że nie stolarz,więc warto zapytać fachowca (weterynarza). Bardziej niż o płodność,obawiałabym się o choroby układu moczowo-płciowego,ale idź do weta,to ważny temat i ważne pytania.
-
Rozumiem,ale @waga109 ma rację.Trzeba szukać dobrego weta na Twoim terenie,wożenie psa na zabbieg i spowrotem,potem na kontrole - piorun wie gdzie - to spore obciążenie.Poszperaj w necie,poszukaj opinii o wetach białostockich.Sam zabieg nie jest niczym specjalnym dla chirurga,ale psu potrzebny jest dobry anestezjolog,który własciwie dobierze znieczulenie. Powodzenia i zdrowia dla psinki.
-
Jesteś bardzo rozsądną osóbką,gratulacje. Mollyys...tu niepotrzebne są pytania,wszystko napisałaś...jest mi bardzo,ale to bardzo przykro,ale nie mam dla Ciebie dobrej rady.Choroba alkoholowa ojca - to zawsze wielka niewiadoma,co przyniesie kolejny dzień,co go zdenerwuje,jak się zachowa...Alkoholik bywa nieobliczalny,nie muszę Ci tego tłumaczyć - to wiesz.A szczeniak...Szczeniak potrzebuje spokjoju,bezpieczeństwa,socjalizacji i...czasu na wyrośnięcia z siusiania gdzie popadnie. A to już się może ojcu bardzo nie spodobać...mając te 15 lat,nie masz żadnej mocy sprawczej,żeby ojca postawić do pionu,sprzeciwić mu się,czy...nie posłuchać.Poza tym,to rodzice bedą finansować jedzenie i weta,nie Ty.Nie mozna wykluczyć,że jak szczylek np. nasiusia na kołdrę,to ojciec go po prostu..wyrzuci.Ty przezyjesz traumę,pies jeszcze większą. Poczekaj jeszcze trochę z wzięciem pieska..w przyszłości czeka Cię z pewnością wielka miłość i przyjaźń z psim przyjacielem.Teraz jeszcze nie pora...nie ryzykuj,bo się zapłaczesz,a pies się nacierpi. Nawet jak przerysowałam potencjalne zagrożenia,to...wiesz,że mam rację. Naprawdę mi ogromnie przykro...takie nastolatki jak Ty zasługują na spełnianie marzeń... Zyczę Ci wszystkiego najlepszego,Malutka. :* M.
-
Tutaj NIE MA hodowców,ani włascicieli greyhound'ów. Czy Ty masz problem z czytaniem?To Twój trzeci post na ten sam temat.
-
Marcin,pytanie nie do userów Dogomanii,tylko do weta,który zbada sunię.Coś nie jest w porządku,a co - to musi stwierdzić wet.
-
Pies agresywny dla swojej tylnej łapy, kręci się za nią, agresywnie szczeka
bou replied to szczekajacy's topic in Agresja
To b.nierozsądnie.Zeby zdiagnozować problem,trzeba psa zbadać,pomiar temperatury jest rutynowym badaniem. Wygląda na to,że ta łapa może go bardzo boleć.Ten objaw jest od dawna,a teraz dopiero się nim zainteresowałes,dlaczego? -
Na tej stronie w linku) dowiesz się wielu rzeczy,na Dogomanii nie sa skupieni hodowcy.Szukaj w necie hodowli,pytaj w Związku Kynologicznym,to sa właściwie adresy. (wklejam jeszcze raz...) Szukaj hodowców,tam znajdziej wiele odpowiedzi na swoje pytania. to też fajna stronka: https://zpsiegopunktuwidzenia.pl/rasy-psow/greyhound/
-
Szukaj hodowców,tam znajdziej wiele odpowiedzi na swoje pytania. to też fajna stronka: https://zpsiegopunktuwidzenia.pl/rasy-psow/greyhound/
-
Epilepsja idiopatyczna - alternatywne metody leczenia i ich efekty
bou replied to Kincior's topic in Neurologia
Przepraszam,nie ten fragm.chcialam zacytować,ale to nieistotne. Skoro wiesz,to zrób choćby MRI,i EEG,czyli podstawowe badania diagnostyczne w podejrzeniu epi. Poza tym - deficyty neurologiczne po kilku godzinach nie muszą być juz widoczne. Metody alernatywne ,to równiez ingerencja w organizm psa,priorytetem jest ustalenie pewnej diagnozy,dopiero wtedy mozna mowić o konkretnych formach leczenia.Tak więc...wyjmij psa z wora (sic!) i gadaj z wetem,który słucha opiekuna,za badania płacisz (i to niemało,np.MRI),więc wet opierał się nie bedzie.