-
Posts
4944 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by bou
-
nie wiem jaki masz kontakt z rodzicami,nie wiem ile masz lat,a masz do wykonania tytaniczną pracę.To nie na forum masz przekonywac,że będziesz z psem pracować,to rodziców masz o tym przekonać i oby Ci się to udało...A teraz pilnuj ,żeby pies miał nieustannie dostęp do wody i zacienione miejsce,gdzie może odpoczywać.Upaly sa b.groźne dla psa.Powodzenia.
-
Worek 15kg Brit (około 120zł) za miesiąc + pokrycie ewentualnych kosztów weterynaryjnych, preparatu na kleszcze i zakup jedzonka dla małej. Tyle chce Moli..mieszka ok 20 km.od Białegostoku. Może jednak warto zainwestować w transport? Nie wiem,gdzie jest Suzi,ale z Warszawy(gdyby było to po drodze) mogłabym ją do Moli zawieźć.(nieodpłatnie) Ciocie...przecież psy przemierzają setki km.zeby wreszcie trafić w dobre ręce,ostatnio czytałam jaką ogromną trasę zrobiła Murka...To nie jest taki straszny problem. Ogloszenia..."W schronisku XYZ przebywa cudna sunia.ktos chętny?" No przecież tak się chyba nie da,prawda?
-
Załóż jej wątek,ewu,wygląda na zdrową,zadbaną i jest...bardzo smutna.Powinna szybko znaleźć dom.
-
-
"Nadal siedzi w schronisku:( Suzi ma około 6-7 lat , jest mała, waży maksymalnie 10 kg. Jest bardzo łagodna, przyjazna, spokojna.Jej właściciel trafił do hospicjum a Suzi do schroniska gdzie trudno się jej odnaleźć."
-
ewu - czego potrzeba,żeby ją stamtąd wyciągnąć,napisz.
-
ewu - co z sunią? Jest następna malizna,a co z Suzi? Napisz,proszę.
-
to znaczy pewnie psu nic nie bedzie.
-
To zależy od tego,co sie stalo ptakowi. Jeśli był np.otruty,to moze stać się wiele. Obserwuj psa uwaznie.
-
Daj znać,co udało Ci się załatwić.I nawet jak...spisz na pieniadzach (!) - nie odpuszczaj,uchronisz innych.
-
Nie,nic więcej Ci nie podpowiem - nie wiem,po prostu.Myślę ,że masz trzy drogi - to,co Ci podpowiedzą fachowcy z Forum Prawnego,tel.do ZKwP - z pytaniem,co dalej w takiej sytuacji i...to,co ja zrobiłabym,ale to Ci juz napisałam. Zyczę Ci pozytywnego rozwiązania sprawy.
-
Zapytaj tutaj https://forumprawne.org/ - siedzą tam m.inn prawnicy,znają się na takich sprawach.Myślę,że możesz odzyskać tę kwotę,a jeśli to pseudohodowla,to odzyskasz ją na pewno,jeśli postraszysz "hodowcę" Urzędem Skarbowym.Po prostu napisałabym pismo i przeslalabym do tego delikwenta listem poleconym za potwierdzeniem odbioru,nie mailem! umieszczając na dole strony - do wiadomości: a) pan Kowalski, b) Urząd Skarbowy własciwy dla zamieszkania sprzedającego c)aa Piszesz w tym liście o sprzedaży bez umowy,z pominięciem zapłacenia podatku,o niedotrzymaniu umowy i przywłaszczeniu sobie Twoich pieniędzy. I nie martw się - jesli wszystko było "na gębę",to chłop i tak sie wystraszy...W końcu masz dowod przelewu,a on kasę na koncie. Osobnym mailem/smsem poinformowałabym,że ma 24 godziny na zrobienie przelewu,jeśli nie - wysyłasz to pismo do skarbówki. I masz na koncie 1000 zł. :) Ale przedtem popytaj na forum prawnym,oni sa bardziej prawomyślni ;) ode mnie.
-
Szukaj mu domu,ktoś ma zapewne ogrodzone podwórko i szczeniaka weźmie.Szukaj jak najszybciej,myslę,że jesteś dzieckiem,które niewiele ma do powiedzenia w tej kwestii,ale zrób wszystko,co w Twojej mocy,żeby znaleźć psu dom.Czy on ma swoje posłanie,smycz,obróżkę? Czy kiedyś był na spacerze?Czy ktoś się z nim bawił,uczył czegoś? Twoi rodzice są okrutnymi ludźmi bez serca,mozesz im to powiedzieć.Los takie zachowania oddaje...kiedyś i oni staną się niepotrzebni,starzy,denerwujący... "wywiozą" - oznacza skażą na straszną śmierć.Otrują?! Ty naprawdę piszesz prawdę?Przecież to wstrząsające!Zabić bezbronne zwierzę,z którym nikt nawet nie próbował pracować,wychować? Brak mi słów...
-
@Moli - przepraszam,że sie wtrącam, ale...senior krwawi gdzieś z przewodu pokarmowego,stąd anemia (vide:morfologia).Jeśli dostanie Cimalgex - krwawienie sie nasili (w 90%). Rozważ wady i zalety - Szaguś ma ze 200 lat,jeśli go coś boli,to nie wahałabym się z podawaniem Cimalgexu,licząc się z krwotokiem z przewodu pokarmowego (skutek - pewnie znasz...).Jeśli daje radę bez p/bólowego to za nic nie dałabym Cimalgexu,ewentualnie cos w iniekcji,choć...wszystkie niesterydowe p/zapalone niosa za soba ryzyko krwawienia z przewodu.Tak sobie głośno myślę...decyzja jest Twoja. p.s - gdyby los pokarałby moje psy moją i męza nieodwracalną nieobecnością,to chcialabym,żeby trafiły do Ciebie,nigdzie indziej...
-
Waga - wszystko ok,rozumiem. Nadal jednak uważam,że działanie p/bólowe maskuje problem.No nic...może wszystko się unormuje,o ile pamietam,masz jamnisia.,one "lubią" problemy kręgosłupowe.Na wszelki wypadek,o ile się zupełnie nie poprawi,to odwiedz tego weta. Zdrowia zyczę:)
-
Pytasz i sama sobie odpowiadasz :) W jakiej postaci dajesz tę pyralginę i czy wiesz,że kasując (minimalizując) uczucie bólu maskujesz objawy,które byłyby istotne w diagnostyce? p.s - obejrzyj sobie gdzieś w necie szkielet psa i zobacz "skąd się bierze ogon". Pozdrawiam.
-
U psów,ogon jest częścią (przedłużeniem) kręgosłupa.Idz jutro do weta,chyba trzeba zrobić rtg ostatniego odcinka kręgosłupa...Tak sądzę...
-
Ruda Fałszywa, Rudy Długouch i Bury Agresor ... czyli Salsa, Teodor i Kiciuś
bou replied to jonQuilla's topic in Foto Blogi
Przeczytałam. I bardzo Ci współczuję i rozumiem...nie ma sposobu na ten ból, jest w każdej cząstce naszych serc,cichszy z czasem,ale - jest. Przykro mi...