Jump to content
Dogomania

bou

Members
  • Posts

    4944
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by bou

  1. nie wiem jaki masz kontakt z rodzicami,nie wiem ile masz lat,a masz do wykonania tytaniczną pracę.To nie na forum masz przekonywac,że będziesz z psem pracować,to rodziców masz o tym przekonać i oby Ci się to udało...A teraz pilnuj ,żeby pies miał nieustannie dostęp do wody i zacienione miejsce,gdzie może odpoczywać.Upaly sa b.groźne dla psa.Powodzenia.
  2. Worek 15kg Brit (około 120zł) za miesiąc + pokrycie ewentualnych kosztów weterynaryjnych, preparatu na kleszcze i zakup jedzonka dla małej. Tyle chce Moli..mieszka ok 20 km.od Białegostoku. Może jednak warto zainwestować w transport? Nie wiem,gdzie jest Suzi,ale z Warszawy(gdyby było to po drodze) mogłabym ją do Moli zawieźć.(nieodpłatnie) Ciocie...przecież psy przemierzają setki km.zeby wreszcie trafić w dobre ręce,ostatnio czytałam jaką ogromną trasę zrobiła Murka...To nie jest taki straszny problem. Ogloszenia..."W schronisku XYZ przebywa cudna sunia.ktos chętny?" No przecież tak się chyba nie da,prawda?
  3. Deklaracje na Suzi: bou: na wyjazd - 100 zł stała - 30 zł m-cznie.
  4. Ciocie!!! Moli,kochana Moli zgodziła się przyjąć dziewczynkkę!!!! teraz co dalej,kto sie zajmie organizacją tej przeproewadzki? Gdzie wpłacić kaskę? Suzi ma szansę na dobre życie!!! Proszę - bardzo proszę o deklaracje,o pomoc dla Suzi.
  5. ewu...Murka,Dexterka,Moli,Szafirka....ona będzie w hoteliku chwilkę,ktoś ją pokocha,jest taka...przytulasta i wyglada na mądrą psinę... Nie potrafię szukać hotelików...ale obiecuję stałą i jednorazową kwotę. ewu,czy porozumiesz sie z hotelikami?
  6. Załóż jej wątek,ewu,wygląda na zdrową,zadbaną i jest...bardzo smutna.Powinna szybko znaleźć dom.
  7. "Nadal siedzi w schronisku:( Suzi ma około 6-7 lat , jest mała, waży maksymalnie 10 kg. Jest bardzo łagodna, przyjazna, spokojna.Jej właściciel trafił do hospicjum a Suzi do schroniska gdzie trudno się jej odnaleźć."
  8. ewu - czego potrzeba,żeby ją stamtąd wyciągnąć,napisz.
  9. Mureczko - jeśli była szczepiona Rabisinem,to tak naprawdę - to szczepienie jest ważne 2 lata.Szczepi sie psy co rok,żeby niczego nie przegapić.Także...na poczatek pozbyc się listwy,a szczepienie może spokojnie poczekać.
  10. ewu - co z sunią? Jest następna malizna,a co z Suzi? Napisz,proszę.
  11. to znaczy pewnie psu nic nie bedzie.
  12. To zależy od tego,co sie stalo ptakowi. Jeśli był np.otruty,to moze stać się wiele. Obserwuj psa uwaznie.
  13. Daj znać,co udało Ci się załatwić.I nawet jak...spisz na pieniadzach (!) - nie odpuszczaj,uchronisz innych.
  14. Nie,nic więcej Ci nie podpowiem - nie wiem,po prostu.Myślę ,że masz trzy drogi - to,co Ci podpowiedzą fachowcy z Forum Prawnego,tel.do ZKwP - z pytaniem,co dalej w takiej sytuacji i...to,co ja zrobiłabym,ale to Ci juz napisałam. Zyczę Ci pozytywnego rozwiązania sprawy.
  15. Zapytaj tutaj https://forumprawne.org/ - siedzą tam m.inn prawnicy,znają się na takich sprawach.Myślę,że możesz odzyskać tę kwotę,a jeśli to pseudohodowla,to odzyskasz ją na pewno,jeśli postraszysz "hodowcę" Urzędem Skarbowym.Po prostu napisałabym pismo i przeslalabym do tego delikwenta listem poleconym za potwierdzeniem odbioru,nie mailem! umieszczając na dole strony - do wiadomości: a) pan Kowalski, b) Urząd Skarbowy własciwy dla zamieszkania sprzedającego c)aa Piszesz w tym liście o sprzedaży bez umowy,z pominięciem zapłacenia podatku,o niedotrzymaniu umowy i przywłaszczeniu sobie Twoich pieniędzy. I nie martw się - jesli wszystko było "na gębę",to chłop i tak sie wystraszy...W końcu masz dowod przelewu,a on kasę na koncie. Osobnym mailem/smsem poinformowałabym,że ma 24 godziny na zrobienie przelewu,jeśli nie - wysyłasz to pismo do skarbówki. I masz na koncie 1000 zł. :) Ale przedtem popytaj na forum prawnym,oni sa bardziej prawomyślni ;) ode mnie.
  16. Szukaj mu domu,ktoś ma zapewne ogrodzone podwórko i szczeniaka weźmie.Szukaj jak najszybciej,myslę,że jesteś dzieckiem,które niewiele ma do powiedzenia w tej kwestii,ale zrób wszystko,co w Twojej mocy,żeby znaleźć psu dom.Czy on ma swoje posłanie,smycz,obróżkę? Czy kiedyś był na spacerze?Czy ktoś się z nim bawił,uczył czegoś? Twoi rodzice są okrutnymi ludźmi bez serca,mozesz im to powiedzieć.Los takie zachowania oddaje...kiedyś i oni staną się niepotrzebni,starzy,denerwujący... "wywiozą" - oznacza skażą na straszną śmierć.Otrują?! Ty naprawdę piszesz prawdę?Przecież to wstrząsające!Zabić bezbronne zwierzę,z którym nikt nawet nie próbował pracować,wychować? Brak mi słów...
  17. To jest..."po mojemu" Ma nie boleć.Za każdą cenę. Można osłaniać przewód pokarmowy,najlepszy byłby Ulgastran,który jest teraz nieosiagalny - zarówno w wersji ludzkiej jak i weterynaryjnej...może być siemie,moze byc Helicid...
  18. @Moli - przepraszam,że sie wtrącam, ale...senior krwawi gdzieś z przewodu pokarmowego,stąd anemia (vide:morfologia).Jeśli dostanie Cimalgex - krwawienie sie nasili (w 90%). Rozważ wady i zalety - Szaguś ma ze 200 lat,jeśli go coś boli,to nie wahałabym się z podawaniem Cimalgexu,licząc się z krwotokiem z przewodu pokarmowego (skutek - pewnie znasz...).Jeśli daje radę bez p/bólowego to za nic nie dałabym Cimalgexu,ewentualnie cos w iniekcji,choć...wszystkie niesterydowe p/zapalone niosa za soba ryzyko krwawienia z przewodu.Tak sobie głośno myślę...decyzja jest Twoja. p.s - gdyby los pokarałby moje psy moją i męza nieodwracalną nieobecnością,to chcialabym,żeby trafiły do Ciebie,nigdzie indziej...
  19. Waga - wszystko ok,rozumiem. Nadal jednak uważam,że działanie p/bólowe maskuje problem.No nic...może wszystko się unormuje,o ile pamietam,masz jamnisia.,one "lubią" problemy kręgosłupowe.Na wszelki wypadek,o ile się zupełnie nie poprawi,to odwiedz tego weta. Zdrowia zyczę:)
  20. Pytasz i sama sobie odpowiadasz :) W jakiej postaci dajesz tę pyralginę i czy wiesz,że kasując (minimalizując) uczucie bólu maskujesz objawy,które byłyby istotne w diagnostyce? p.s - obejrzyj sobie gdzieś w necie szkielet psa i zobacz "skąd się bierze ogon". Pozdrawiam.
  21. U psów,ogon jest częścią (przedłużeniem) kręgosłupa.Idz jutro do weta,chyba trzeba zrobić rtg ostatniego odcinka kręgosłupa...Tak sądzę...
  22. Przeczytałam. I bardzo Ci współczuję i rozumiem...nie ma sposobu na ten ból, jest w każdej cząstce naszych serc,cichszy z czasem,ale - jest. Przykro mi...
×
×
  • Create New...