jankamałpa
Members-
Posts
4322 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by jankamałpa
-
Podczytuję po cichu wątek, smutno bardzo z powodu suni, czy aby na pewno została zarezerwowana, czy tylko tak powiedzieli aby się pozbyć "natrętów" ? Piszę tak bo mam złe doświadczenie z innym schroniskiem, gdzie też mi powiedzieli, że psa już nie ma, że poszedł do adopcji a to była nieprawda - nadal siedział w schronisku :(.
-
-
Dziękuję za pamięć. Ja mam ten tydzień bardzo trudny, dużo pracuję po 12 godzin - dziś też w pracy. Od przyszłego tygodnia będzie lepiej - mam taką nadzieję.
-
Poszedł obiecany grosik dla Watsona.
-
Forest, pies kochający całym sobą - znalazł własny dom!
jankamałpa replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Poszła stała + 10 zl bonus -
Forest, pies kochający całym sobą - znalazł własny dom!
jankamałpa replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Ale przymilny kociak z tego Foesta :) -
Forest, pies kochający całym sobą - znalazł własny dom!
jankamałpa replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Opadają :( Może pytać po znajomych i znajomych znajomych? -
blekuś >>> Blekuś po prawie 3 latach ma swój dom! <<<
jankamałpa replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Poszła stała. -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
jankamałpa replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Poszła stała. -
To może tej osoby tak nie potępiać od razu - może miała dobre intencje i zrobiła dobry uczynek. Może będzie mogła opiekować się psem do wyjaśninia sytuacji. Czy ktoś próbował się skontaktować z ta osobą przez fb?
-
Jestem z zaproszenia, nie mogę dać teraz stałej, ale pomyślę chociaż o jednorazowej wpłacie.
-
Jeszcze jedno mi przyszło do głowy, Pani wróci do domu, tylko nie będzie mogła wychodzić, może ktoś by się zdeklarował wyprowadzać psa. Ale to chyba głupi pomysł zważywszy na "super rodzinę" i raczej też na krótko rozwiązanie - docelowo nowy dom.
-
Deklaracje finansowe to jedno, ale Tysia prosi też o to aby ktoś z Dogo zadeklaroawał się : Ja bedę skarbnikiem i ja biorę odpowiedzialność za psa i prowadzenie wątku. Może sąsiadka wie w jakim szpitalu jest właścicielka tego psa w jakim mieście. Najlepszy byłby kontakt osobisty z Panią i decyzja co z psem ? Na pewno też byłaby spokojniejsza wiedząc, że psu nie dzieje się krzywda. Czy ktoś mieszka tam w pobliżu i jest na miejscu i mógłby to zrobić?
-
A nie ma kogoś tam na miejscu, takiej osoby która znała psa i mogłaby mu zapewnić opiekę (dach nad głową) - może za karmę ? Bo takie sytuacje zawsze się kończą źle dla psiaka. Gdyby zaszła taka potrzeba to wpłacę coś dla psiaczka.
-
Ja zabiegana jestem albo praca albo jadę do psów i tak na okrągło :)