jankamałpa
Members-
Posts
4322 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by jankamałpa
-
Forest, pies kochający całym sobą - znalazł własny dom!
jankamałpa replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
To może kontakt bezpośrednio z Murką - ona wie najwięcej teraz o Foreście i Bonie. Gdyby domek się zdecydował na któregoś psiaka to trzeba by było coś wymyśleć z transportem. Za Foresta odpowiada Supergoga - ja tylko go zaproponowałam, nie jestem decyzyjna. -
Forest, pies kochający całym sobą - znalazł własny dom!
jankamałpa replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
A tu nadal cisza :( -
Ja cały czas w biegu. Wczoraj 12 godzin w pracy, dziś za chwilę wsiadam w samochód i jaadę na wieś do psów. Wrócę późym popołudniem, a jutro znów do pracy na 12 godzin. Kotek coraz mniej je - żal patrzeć jaki jest szczuplutki. Nieuchronnie zbliża się czas pożegnania.
-
Dziękuję za wszystkie rady. Wyniki nie są złe, tylko tragiczne. Kotek dużo pije, gorzej z jedzeniem. Wszystko razem nie napawa optymizmem, a wiek 13 lat dla kota, to też nie jest już tak mało :(.
-
Ja też jestem jak ja to mówię z poprzedniej epoki, a teraz od ponad dwóch lat od kiedy naszą firmę sprzedano to pracuję w korpo. Jest coraz gorzej nawet z możliwością utraty pracy. W kwietniu coś niecoś się wyjaśni. Nie ma co się tak stresować, szkoda zdrowia na to, na co się nie ma wpływu. Przeież Cię nie zwolnią bo jesteś w okresie ochronnym. Więc spokojnie :).
-
Naprawdę Cudo :).
-
-
Kotek dostał dziś jeszcze dwa zastrzyki i tabletki do domu - ma codzienie dostawać rozkruszone na miał w jedzeniu. Zmiana karmy oczywiście na taką dla kotów nerkowców. Poolecacie jakieś? Bo muszę zamówić hurtem trochę więcej.
-
Dzięki za podpowiedź ja dziś jestem w pracy. Jutro będę działać.
-
On bardzo dużo pije wody i je tylko miękkie rzeczy typu pasztet albo zupka.
-
Jest źle, rwanie zębów odwołane. Przyszły wyniki krwi i się okazało, że nerki w bardzo złym stanie i mógłby tego nie przeżyć. Jutro po 15 kolejna wizyta i jakieś decyzje co dalej :(.
-
Rwanie zębów już jutro :(.
-
Mój jeden kotek bardzo schudł, był już dwa razy na czyszczeniu zębów, jutro ma mieć pobraną krew i jak będą dobre wyniki to pojutrze ma mieć wyrywane zęby bo nie może jeść:(
-
Nie traktuję Twojej wypowiedzi jako atak, ale życie nie jest czarno-białe zawsze będą dobre i złe strony jakieś sytuacji. Ja cały czas z tymi psami pracuje i są już efekty tej pracy. Dużo pracy jeszcze przede mną szczególnie z mniejszą sunią. A co do dzieci to nie prawda, że dzieci są empatyczne - dzieci potrawią być też bardzo okrutne, a to wszystko zależy od bardzo wielu czynników,.
-
Pośpiech jest złym doradcą. To nie jest działka tylko gospodarstwo z domem mieszkalnym i zabudowaniami gospodarskimi, którego nie zamierzamy sprzedawać. Psy są u siebie na placu. Może ktoś tam zamieszka. Trzeba czasu bo wszystko jest bardzo świeże i jeszcze nieuregulowane prawnie.
-
Czasem dzieją się rzeczy zadziwjające i niezależne od nas. Takie coś mnie dziś soptkalo i musze się tym podzielić. Dowiedziałam się dziś, że dziecko, którego ja osobiście nie znam z 5 klasy szkoły podstawowej zorganizowało w swojej klasie oczywiście za zgodą wychowawczyni i rodziców i dziadków zbiórkę dla "moich psów" i uzbierała 100 zł na karme. Bo ja po rodzinnej tragedi mam pod opieką dodatkowo dwa psy. Ta dziewczynka przyjeżdżała z dziadkami na wieś, mają działkę po sąsiedzku i bardzo polubiła te psy. Jestem pod wrażeniem tej "akcji", muszę pomyśleć nad podzieńkowaniem dla niej i dla całej klasy. Cuda się zdarzają.
-
Czasem dzieją się rzeczy zadziwjające i niezależne od nas. Takie coś mnie dziś soptkalo i musze się tym podzielić. Dowiedziałam się dziś, że dziecko, którego ja osobiście nie znam z 5 klasy szkoły podstawowej zorganizowało w swojej klasie oczywiście za zgodą wychowawczyni i rodziców i dziadków zbiórkę dla "moich psów" i uzbierała 100 zł na karme. Bo ja po rodzinnej tragedi mam pod opieką dodatkowo dwa psy. Ta dziewczynka przyjeżdżała z dziadkami na wieś, mają działkę po sąsiedzku i bardzo polubiła te psy. Jestem pod wrażeniem tej "akcji", muszę pomyśleć nad podzieńkowaniem dla niej i dla całej klasy. Przepraszam kiyoshi, że na watku Kormorana, ale musiałam się tym podzielić. Cuda się zdarzają.
-
Psy z Wojtyszek szukają domów, pomóż, adoptuj.
jankamałpa replied to Madzialenos's topic in Już w nowym domu
A wydadzą psa na DT - bo ja mam złe doświadczenie z Wojtyszkami niestety i wiem, że niełatwo było od nich dostać psa, no chyba że coś się zmieniło przez 2 lata. -
Forest, pies kochający całym sobą - znalazł własny dom!
jankamałpa replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Poszła stała + 10 zł na poczet długu. A czy już coś wiadomo?