Jump to content
Dogomania

Isiak

Members
  • Posts

    11533
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Isiak

  1. Cudownie!!! Przecież ja tam nic nie pomogłam, chęci miałam duże, a efekty marne Dziękuję za taką dobrą wiadomość
  2. Dziękuję. Wszyscy wokół mnie pytają co z Sherlokiem. W pracy też, bo widzieli post na FB, a co poniektórzy też mają goldeny i przeżywają jego historię.
  3. Ja też. Wtedy są grzeczne i nie broją
  4. O Boziu, czyżby była szansa dla sunieczki?
  5. Rudy pojawił się jakieś 3 tygodnie temu przy miskach pod blokiem i już został. Na początku był ostrożny, z czasem się ośmielił i jak wykładam jedzenie, to już pcha się do miski. Pierwsza próba dotknięcia go skończyła się dla mnie klapsem łapą. To dałam spokój. Teraz sam się ociera głową, jak daję michę. Ale nie pozwala się głaskać zbyt długo. Raz-dwa i dość. Wieczorem poszłam z podgrzaną michą, czekał on i jeszcze jeden czarny stały bywalec. Postawiłam michę i zabrałam pustą do mycia, miałam też w ręku pustą puszkę do wyrzucenia. Czarny zabrał się za jedzenie, a rudy jakby nie widział tej pełnej michy, tylko chodził za mną, strasznie był namolny i podenerwowany, ogonem wywijał jak batem. Poszłam w stronę śmietnika z puszką i wtedy od doskoczył mi do nóg, ale zaraz odskoczył i dalej się koło mnie plątał. Poszedł ze mną do tego śmietnika, potem z powrotem, zaprowadziłam go w stronę misek, ale on dalej za mną, aż do klatki schodowej. Przed klatką usiadł na chodniku i patrzył. Przytrzymałam otwarte drzwi. Wszedł do klatki, ale jak chciałam zamknąć drzwi, to wyskoczył. Znowu usiadł na chodniku. Po chwili wyszłam na balkon i widziałam, jak pałaszuje z miski. Może on myślał, że zabieram mu jedzenie? Bo ta pusta pucha pachniała karmą, i miskę zabrałam. Chociaż miska była pusta.
  6. Biedak Dobrze, że nie wisi na łańcuchu u jakiegoś buraka. Bardzo mi się ten psiak podoba. Ogólnie to ja uwielbiam łaciate stwory - psy, konie, krowy...
  7. Jaka cudna... Mój typ. Biedactwo
  8. Cioteczki znające się na kotach, powiedzcie, czy to normalne, żeby kot, którego karmię i który już daje się pogłaskać, skoczył z pazurami do nóg? Dziwna sytuacja, nie wiem, czy to był atak, czy prośba o jedzenie, ale mam obie łydki w szramach.
  9. Super! To Pani Marta pojedzie z nią do weta, czy już zrobi to fundacja?
  10. Chyba już nieaktualne. Pies młody, w typie rasy i piękny, to pewnie cały tłum chętnych się ustawił. Chociaż pewnie w większości oszołomy.
  11. Gdzie ona ma tego guzka? Może to ropień i cierpi. Pomogłabym w opłacie weta, tylko gdzie ją umieścić... Ten łaciaty pies przepiękny. Oby nie trafił na łańcuch...
  12. Dopisałam: https://www.wujekfranek.pl/0,105,0,0,0,0,0,0,209602,10-miesieczny-golden-retriever,0,0,ogloszenie,ogloszenia.html
  13. Zrobiłam, z zasięgiem na całą Polskę. Chciałam wyróżnić, ale cały czas pojawiał się błąd i nie szło zapisać ogłoszenia, dlatego zrobiłam jako darmowe na 4 tygodnie. Pokażę go jeszcze znajomym. Na FB jest kilka goldenowych grup.
  14. Ależ on jest cudny! I taki jasny jak ten, którego przez kilka minut miałam w sobotę Podaj mi proszę na priv namiary na osobę decyzyjną do ogłoszenia.
  15. A masz jakieś zdjęcia? Daleko od nas, ale z tego, co widzę, to goldeny są lubiane w naszej okolicy, zrobiłabym ogłoszenie na Wujku Franku, kto wie. Sama bym też chciała goldena zresztą czego ja bym nie chciała, a niczego nie mogę. W zeszłą sobotę miałam goldena. Kilka minut.
  16. No popatrz, jaki los jest przekorny. Ja wcale o cavalierze nie marzyłam, a wyszło tak, że miałam dwa, i nigdy więcej!!! Również uśmiecham się do cavisiów spotkanych na ulicy - bo inaczej się nie da, są przesłodkie ale nie kupię już cavaliera. Ten golden to jaki rejon Polski?
  17. ONki to była moja pierwsza dziecięca miłość, i też trudno mi patrzeć na takie udręczone istoty
×
×
  • Create New...