Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12544
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. Bieda z tą teczką. Ale może jednak się odnajdzie? Popytaj za 2-3 dni, w miejscach, w których byłaś :)
  2. Kocham tych, którzy nie chcą, ale muszą :). Też deklaruję 20 zł stałej od tego miesiąca i poproszę o nr konta elik, bo utraciłam ;)
  3. Uff, uff. Światełko w tunelu. Może niech Elik to wklei na fb? - i koniecznie niech prowadzi dalej to wydarzenie :). Co do pomocy finansowej - oczywiście, że tak. Co z kontem? tu i na fb?
  4. Rozumiem, że teraz szukamy miejscówki na dwa tygodnie dla całej dziewiątki? No bo jak szczeniaki zbyt małe, to ani razem, ani osobno, nie mogą nigdzie pojechać - tylko cała 8 razem z mama - tak zrozumiałam. A czy w gminie, w której są, nikt ich odpłatnie nie przygarnie w jakimś bezpiecznym miejscu, na te dwa tygodnie?
  5. A co z tym domkiem spod Makowa? Głupio pytam - pewnie milczy :(
  6. Ale malizna :(. W dodatku - dzieciak :(. Malagosku, a nikt jej nie szuka? Może komuś nawiała? młoda, to głupia ;)
  7. No, masz ci los :(. Malagosku, może jakieś chrupy fundnąć Twoim podopiecznym? Dla psów Krysi (która wyprowadziła się w lubelskie), kupuję Bosch my friend i bardzo sobie ją chwali (psy podobno -też ). No bo to i Amiśka i Sonek, a teraz - kolejna bida na Waszym garnuszku :( A jak rozmowy z Panią z Ostródy?
  8. I ja też czekam. Pani Małgosia - również. Woli zabrać 4 szczeniaki, niż 8, szczególnie, że jakieś dwa maluchy spod Opola, maja do Niej przyjechać i nie wie jak zorganizować dla nich transport. A dwa z naszych, to chyba pod Opole mają pojechać? Jak zgrać to wszystko? Tolu, wiem, że już rozmawiałaś z Panią Małgosią - jakie decyzje?
  9. Też jestem za taką prywatą :). U mnie w lesie, zakwitła przylaszczka i zawilec gajowy(pojedyncze kwiatki). Bocianów zazdraszczam ;)
  10. Dzwoniłam dzisiaj rano o 7 do Toli. Powiedziałam w skrócie, co i jak i przekazałam telefon kontaktowy. Teraz najważniejsze, to zorganizować błyskawiczny transport, bo wolne miejsca, nie będą czekać (może Pati -c?). Jak maluszki znajdą się u Pani Małgosi, trzeba będzie wyegzekwować od gminy kasę za transport, odrobaczanie i szczepienia. No i wspierać szczeniorki karmą, podkładami i ew usługami leczniczymi (tfu, tfu).Wydarzenie na fb, można będzie prowadzić wspólnie z Panią Małgosią - będzie bardziej skuteczne
  11. Nie chcę już o tej porze dzwonić do Toli, ale jutro rano zdzwońcie się i porozmawiajcie. Mój telefon 692640604 . Oczywiście, jak szczeniorki juz pojadą do pani Małgosi(wygrały los na loterii), należy o tym napisać na wydarzeniu, a potem(nie znam się) śledzić ich losy i wspierać (karma, podkłady, ew leki - jeśli trzeba), na wątku Pani Małgosi. Do ogarniecia, zostanie tylko sunia :) Dobranoc :)
  12. Elu, Tolu Pani Małgosia z fb proponuje zabranie szczeniaków albo 6 do kojca wewnętrznego, albo całej 8 do kojca zewnętrznego. Mogą nawet przyjechać do Niej jutro - trzeba się spieszyć, bo miejsca w każdej chwili mogą zostać zajęte. Oczywiście, za transport, odrobaczanie, szczepienia - płaci gmina. Tam u Pani Małgosi, jest BDT, ale pomoc dla maluchów w postaci karmy i podkładów - mile widziana - i sądzę, że pomożemy. W tej sytuacji, domu(hotelu)należy szukać tylko dla mamusi. Pani Małgosia, powiedziała, żeby dzwonić do Niej jutro rano, na nr 502159114 i powołać się na rozmowę z Krystyną Nowak Pani Małgosia ma serce ze złota - już raz mi pomogła ze szczeniakami makowskimi. Daje im serce, cudowną opiekę, znajduje najlepsze domy. Nie chcę już o tej porze dzwonić do Toli, ale jutro rano zdzwońcie się i porozmawiajcie.
  13. Nie bardzo wiem, na czym to polega?
  14. Super, Elu :). Idę na wydarzenie i upubliczniam :)
  15. Mnie się wydaje, że warto zrobić szczeniakom wydarzenie na fb. Ja jestem na fb, ale wydarzeń robić nie potrafię, nie mówiąc już o administrowaniu nimi. Może któraś z osób odwiedzających wątek da radę?
  16. Cieszę się bardzo z Twojego powrotu do zdrowia :).
  17. To tak jak Bliss obecnie (plus Kiltix), ale ponieważ podobny zestaw jej w zeszłą wiosnę nie zabezpieczył, chyba(ze strachem), wrócimy za miesiąc do Bravecto :( - plus Kiltix nieodmiennie
  18. Masz rację :). Powiem Ci jeszcze, że dopiero teraz się przekonałam, że te kudłate(zawsze takie mieliśmy - ON i w typie), są w sprzątaniu kłaków, mniej kłopotliwe, niż te krótkowłose(krótkowłosą i maliznę, mamy po raz pierwszy). Kłaki Dużej, odkurzacz wciąga bez problemu. Kłaki małej, wbijają się jak rzep w każdy materiał i chyba pęsetą trzeba je wyciągać. My niestety, nie umiemy patrzeć perspektywistycznie i pomimo że do schronu pojechaliśmy po małego pieska - wróciliśmy z kolejną ONką. Malizna, odnalazła nas na ulicy sama :)
  19. Wyścigowa Helcia - brzmi dobrze :). Nasze też są modele wyścigowe. A że niskopodłogowa i kudłata, to się brudzi . Chyba ta kudłatość gorsza, bo u nas bardziej się brudzi kudłata wysokonożna(na zdjęciu), niż niska, gładkowłosa(jamniko ratlerek)
  20. Koniecznie. Musi mieć coś swojego :)
  21. Wiosenne dolce far niente :). Nasze psice, spędziły razem z nami bardziej aktywnie słoneczną sobotę - był zwyczajowy psacer po Lesie na Grzance, w którym pojawiły się pierwsze wątłe i nieśmiałe zawilce gajowe. Wkrótce zmienią się w okazały, puszysty , biało - zielony kobierzec - zapraszam, Irenas na spacer z wysypem kwiatowym . W lesie, było czesanie Dużej duuużym furminatorem(małej też - jej malutkim, własnym). Po powrocie do domu, psy zjadły obiad i poszły spać, a ja umyłam okno w kuchni, czyli - kontynuuję porządki świąteczne - poświątecznie ;).
×
×
  • Create New...